brutt
02.03.11, 19:13
Przy takim rozwiązaniu, gruz oczywiście będzie lądował w okolicznych lasach. Z jednej strony w Polsce wydaje się miliony na promowanie ekologii, a z drugiej wprowadza bzdurne przepisy. Mam wrażenie , że włodarze cierpią na zbiorowe zaburzenia afektywne dwubiegunowe. Bo jak inaczej coś takiego wytłumaczyć?
Z drugiej strony, pytam się, na co idą nasze podatki? Sądzę, że dla dobra publicznego, tego typu usługi powinny być darmowe i pokrywane z wysokich podatków które płacimy w Polsce. Wszysycy na tym skorzystają, łącznie z naszym środowiskiem, a zarządca wysypiska dostanie stałą stawkę z naszych podatków. Ukróci to też nielegalne procedery.