Muzyka zamiast mięsa. Nowe życie hali

18.03.11, 20:37
Hehehe, no śmiesznie w sumie, ale lepszy rydz niż nic. Hala mogłaby pozostać na organizację eventów, czemu nie. Ale to naprawdę wstyd, że w mieście tej wielkości nie ma miejsca na koncert z prawdziwego zdarzenia. Do tej pory tylko plany, projekty, plany, projekty i jak zwykle bez efektu.
    • grzybowaty Muzyka zamiast mięsa. Nowe życie hali 18.03.11, 22:03
      Szkoda, że teraz w hali przy Bema zabrzmi?.. muzyka rockowa!!
      Przez lata w tym miejscu świetnie handlowano mięsem... Spraw Panie, aby to wróciło!
      • shiva772 Re: Muzyka zamiast mięsa. Nowe życie hali 18.03.11, 22:07
        Odwiedziłam halę miesną może ze trzy razy w życiu. Straszne wspomnienia. Chodzi o smród. Nie wydaje mi się, żeby się udało to kiedyś wyplenić. Ściany muszą oddawać ten fetor. No może... jak ktoś nie świadom to się nie zorientuje, ja w każdym razie jestem mocno uprzedzona. Mięso jem jakby co.
        • gawnauka Re: Muzyka zamiast mięsa. Nowe życie hali 18.03.11, 22:37
          A gdyby tu nagle byla hala rybna, w przyszlosci...
        • grzybowaty Re: Muzyka zamiast mięsa. Nowe życie hali 18.03.11, 23:06
          wcześniej w tej hali były sprzedawane warzywa i nabiał, a jeszcze wcześniej - "różne różności" czyli tekstylia i co kto chciał. To nie wiem czemu ma tam byc jakiś fetorek.
          Ta Hala zawsze była czysta, a jako mięsna - wręcz wzorcowa!
          Chyba że ktoś nie je mięsa , jakby co..
          • shiva772 Re: Muzyka zamiast mięsa. Nowe życie hali 18.03.11, 23:14
            Jasne, że była czysta ale waliło od tych zwałów chabaniny niemożebnie. Dobra... może mam wyczulony węch, to rodzinne. Jak się nie pojawi na forum nikt inny kto miał ochotę na hafty po wejściu na halę mięsną (w latach osiemdziesiątych) to honorowo odszczekam.
            • azp11 Re: Muzyka zamiast mięsa. Nowe życie hali 19.03.11, 08:51
              Tam nawet przechodząc obok hali można było dostać mdłości.
              • stach.konwa Re: Muzyka zamiast mięsa. Nowe życie hali 19.03.11, 10:26
                Pamiętam, że przez długi czas można było obok hali kupić smaczne sery. Regularnie kupowałem tam taki podwędzany twaróg (właściwie już prawie ser twardy), ktory byl pyszny. Dziś taki ser można kupić co najwyżej na Litwie. Co do smrodu w hali- cóż, to jest uczciwy naturalny zapach przemieszanych ze sobą świeżych mięs, podrobów, krwi itd. nieprzefiltrowany przez sklepowe zamrażarki, lodówki itd. Nawet w tradycyjnym warzywniaku jest specyficzny zapach.
                • brutt Re: Muzyka zamiast mięsa. Nowe życie hali 19.03.11, 17:50
                  Stachu, nie wiesz gdzie przeniósł się handel z hali? Chętni bym kupił domowe produkty bezpośrednio od wykonawcy. Tylko gdzie teraz można je znaleźć?
                  • stach.konwa Re: Muzyka zamiast mięsa. Nowe życie hali 19.03.11, 18:04
                    Nie wiem, niestety.
            • 141288bs Re: Muzyka zamiast mięsa. Nowe życie hali 19.03.11, 09:11
              A coz to takiego chabanina - zargonem lecisz? Jesli tak,to z jakiego regionu, etnografie?
              • stach.konwa Re: Muzyka zamiast mięsa. Nowe życie hali 19.03.11, 10:34
                sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2447708
                ----
                dalej masz problemy ze znajomością znaczenia słów w języku polskim
      • fritz_freiherr_zu_frommenthal Re: Muzyka zamiast mięsa. Nowe życie hali 18.03.11, 22:30

        Ale o so chodzi?
        "Przez lata swietnie handlowano tu miesem", martwi sie "grzybowaty".
        To ja juz widze jak w ogromniastej jaskini "muzyki rockowej" podczas wystepow fani beda rzucac miesem...
        Poprostu, mieso tu bylo i "mieso" nadal bedzie.
        Poprostu, to juz taka "miesna" lokalizacja.
      • rafal.kosno11 Re: Muzyka zamiast mięsa. Nowe życie hali 19.03.11, 19:12
        "Opera" (=Afera) zniszczyla Amfiteatr, hala Włokniarza do rozbiórki

        miejscem na koncerty moglby byc stadion gdyby mial zadaszenie jak budowany Stadion narodowy w Warszawie z ruchomym dachem, zakrywana murawą) na np. 25000 osób Można byłoby zrezygnować z planów hali sportowo widowiskowej – stadion w razie potrzeby (a więc przez większa część roku na skutek złej pogodny - deszczu, śniegu, zimna itp. całkowicie zakryty byłby bardziej funkcjonalny jako jedyna hala w regionie na 25 –30 000 miejsc niż planowana hala na 5 000 miejsc).

        obiekt pełniący funkcję tylko stadionu nie ma szans by na siebie zarabiać, będzie stale deficytowy a nie widzimy racjonalnego powodu, byłaby to rażąca niegospodarność i naruszenie prawa by miasto z publicznych pieniędzy dofinansowywało prywatny komercyjny klub sportowy - na całym świecie sport wyczynowy jest dofinansowywany przez firmy komercyjne, sponsorów biznesowych. Zadaniem miasta jest co najwyżej wspieranie amatorskiej kultury fizycznej mieszkańców.

        Natomiast wielofunkcyjna hala sportowo-widowiskowo-koncertowo-konferencyjno-wystawiennicza (tak jak budowany Stadion narodowy w Warszawie z ruchomym dachem, zakrywana murawą) na np. 25000 osób w miejscu stadionu byłaby potrzebna i zyskowna - miałaby szansę na całoroczne funkcjonowanie w różnych dziedzinach życia społecznego, służyłaby różnym grupom społecznym stwarzając warunki do organizacji różnego typu imprez. Wymaga to budowy ścian, np. ruchomego całkowitego zadaszenia i przykrywanej modułowo-panelowej podłogi nad sztuczna murawą by stadion mógł tez być całoroczną salą wystawowa, konferencyjną, targową, koncertową. Można byłoby zrezygnować z planów hali sportowo widowiskowej – stadion w razie potrzeby (a więc przez większa część roku na skutek złej pogodny - deszczu, śniegu, zimna itp. całkowicie zakryty byłby bardziej funkcjonalny jako jedyna hala w regionie na 25 –30 000 miejsc niż planowana hala na 5 000 miejsc).
    • tojamyszka Muzyka prawie na cmentarzu... 19.03.11, 07:51
      Czy maleńki skwerek - pomnik to nie miejsce gdzie był cmentarz żydowski? jesli tak to pomysł muzyczny wydaje mi sie conajmniej nie smaczny . Co by powiedziały władze kościoła wszystko jedno jakiego gdyby w odległości 10 m od murów cmentarnych zrobiono dyskotekę... Handel miesem w tamtym regionie istotnie był ... ale to mozna potraktowac jeszce dwojako ,Jako że zydzi byli narodwem w Polsce zajmującym sie głównie handlem więc taki bazar to jakby pomnik i przedłużenie ich działania ... Powiedzmy , że to jeszce mogło miec wytłumaczenie . Choc przyznaje o tym , ze tam były macewy , ze tam był cmentarz dowiedzialam sie dopiero po likwidacji bazaru . Ale skoro juz wiemy , skoro juz nawet miejsce zostalo odpowiednio wydzielone to moze należałoby zastanowić się nad innym przeznaczeniem hali . Moga być i koncerty ale z innego gatunku . Nie takie gdzie młodziez będzie szalała , piła piwo , posikiwała drzewka , ale takie z gatunku na ktore przyjdą i starsi by posluchać ballad , piezni zydowskich , a moze nawrt jakiś teatrzyk ...
      Tak sie rozmarzyłam ale biznes to jest biznes i komu tam w głowie takie sentymentalne wycieczki . O gdyby tak koło groby rodziny Pana Prezesa Społem harcerze odspiewali płone ognisko i szumia knieje , albo przyjechalirockowcy o to by interweniował .
      • stach.konwa Re: Muzyka prawie na cmentarzu... 19.03.11, 10:32
        Handel miesem w tamtym regionie istotn
        > ie był ... ale to mozna potraktowac jeszce dwojako ,Jako że zydzi byli narodw
        > em w Polsce zajmującym sie głównie handlem więc taki bazar to jakby pomnik i
        > przedłużenie ich działania
        ------
        Zwłaszcza handel wieprzowiną...
        Moim zdaniem pomysł z koncertami rockowymi w tej hali jest nienajszczęśliwszy, ale raczej ze względu na sam charakter tej hali (wątpliwa akustyka); z kolei po niemieckim cmentarzu nie został najmniejszy ślad: posadzono drzewa,a potem zbudowano tam rozgłośnię radiową, która jak najbardziej organizuje koncerty także rockowe nie mówiąc o puszczaniu muzyki.
    • janusz.60 Muzyka zamiast mięsa. Nowe życie hali 19.03.11, 10:16
      Rolnicy nie mają gdzie sprzedać rąbanki. Było tanio. Zyskały supermarkety. Mięso tam drogie. Miasto z tego nie ma nic, bo podatki to inna bajka. Przejściowo jest rock superdochdowy!? A więc o co chodzi? Cmentarz? kasa? My żyjemy tu i teraz i ktoś się zabawia naszym kosztem.
    • brutt Muzyka zamiast mięsa. Nowe życie hali przy Bema 19.03.11, 17:47
      Czy ktoś wie gdzie w Białymstoku można teraz kupić produkty prosto od rolnika? Czy jest takie miejsce? Gdzie przeniósł się handel z tamtąd?
      • jerzyk.eu Re: Muzyka zamiast mięsa. Nowe życie hali przy Be 21.03.11, 12:51
        Praktycznie nigdzie nic nie kupisz w Białymstoku bezpośrednio od rolnika. Unijne przepisy sanitarne prawie że zlikwidowały taki handel.
        • marta-zuza1 Re: Muzyka zamiast mięsa. Nowe życie hali przy Be 21.03.11, 13:09
          Wiem że dwóch sprzedawców z hali Bema przeniosło się na bazar przy ul Wierzbowej.
          Na 100% mają towar od rolników z pod białostockich wsi.
          • jerzyk.eu Re: Muzyka zamiast mięsa. Nowe życie hali przy Be 21.03.11, 13:15
            Czy ci ludzie mają własne ubojnie ? W tej chwili nie można świni zabić legalnie byle gdzie i sprzedawać później mięso.
            • marta-zuza1 Re: Muzyka zamiast mięsa. Nowe życie hali przy Be 25.03.11, 13:09
              Towar z ubojni w Wólce Waniewskiej (jak na Wys. Mazow.się jedzie)
              (taka informacja skąd jest mięso musi być w każdym sklepie)
          • brutt Re: Muzyka zamiast mięsa. Nowe życie hali przy Be 21.03.11, 18:20
            Dzięki za informacje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja