redakcja.bialystok
07.04.11, 14:09
Rozpoczynamy nową akcję - 'Jazda po białostocku'. Jakimi kierowcami jesteśmy - kulturalnymi, chamskimi, wyrozumiałymi? Jak traktujemy innych uczestników ruchu, także pieszych? Pomagamy sobie, czy raczej walczymy... nie wiadomo o co?
Czy w ogóle znamy przepisy o ruchu drogowym? Stosujemy się do nich? A jeśli nie, to dlaczego? Na żółtym świetle zatrzymujemy się, czy wciskamy gaz? Co nas drażni na drogach? Jak wyglądają białostockie absurdy drogowe?
Czekamy na Wasze opisy, przykłady - Jacy jesteśmy za kierownicą?