ida.lipcowa 23.04.11, 14:18 Ciekawe co z naszych czasów zapamietają małolaty... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ida.lipcowa Re: Historie na sobotę: białostoczanin świętuje 23.04.11, 14:18 Jakoś nie namierzyłam miejsca gdzie można kupic kaniflorki :-( Odpowiedz Link Zgłoś
qual0play Historie na sobotę: białostoczanin świętuje 23.04.11, 23:24 Strzelano w Wielką Niedzielę nie tylko w Białymstoku. Jak to robiono przed wojną w Warszawie, można poczytać w "Boso ale w ostrogach" S. Grzesiuka. Odpowiedz Link Zgłoś
shiva772 Re: Historie na sobotę: białostoczanin świętuje 25.04.11, 21:08 qual0play ubiegłeś mnie :) Weszłam tu specjalnie po to coby o Grzesiuku napisać. Z opisu tego bowiem wynika, że całe nasze zakichane szczęście, że ten obyczaj umarł. Ten i ów stracił rączki i życie a spać nie mogły całe ulice. Odpowiedz Link Zgłoś
qual0play Re: Historie na sobotę: białostoczanin świętuje 25.04.11, 23:07 Pozdrawiam w tą oktawę Świat. Po co te "purysto językowy..."? Też takich nie lubię ale nie przejmuję się. Jeszcze raz: :) Odpowiedz Link Zgłoś
shiva772 Re: Historie na sobotę: białostoczanin świętuje 25.04.11, 23:23 Te "purysto" z tej przyczyny, że popełniam nagminnie a różni tacy forumowi dysputanci lubią się z tego powodu rozmieniać na drobne ;) A ja nie. Wesołej, tej resztki Świąt. (a czy o przedwojennej Wawie jakieś inne tego typu lektury pan zna?, będę dzwięczna!) Odpowiedz Link Zgłoś
qual0play Re: Historie na sobotę: białostoczanin świętuje 27.04.11, 11:10 Kiedyś miałem tomik opowiadań powiedzonek Wiecha. Coś więcej: pl.wikipedia.org/wiki/Stefan_Wiechecki Inną książkę, to przedwojenna: Ulica Koszykowa czy jakoś tam. O znajdzie który przybrał sobie nazwisko Koszykowski, miał liczne perypetie i upokorzenia, żoną na koniec popełnili samobójstwo. Po wojnie PRL jedną z ulic nazwał Koszykowa czy Koszykowskiego, coś w tym rodzaju. Koszykowski ponieważ znaleziony w koszyku niemowlęciem będąc. Też pozdrawiam, jeszcze w oktawie tych Świąt! Odpowiedz Link Zgłoś