Zawodówki w dołku. Zabraknie nam fachowców?

03.06.11, 08:33
Witam

Panowie, nie ma co biadolić tylko pokazać młodym ludziom, że oferta edukacyjna którą macie jest atrakcyjna - i udowodnić, iż rzeczywiście jest.

Po drugie - skoro te zawody są potrzebne - rozmawiać z tymi którzy tych zawodów potrzebują i namówić ich do finansowania np. stypendiów dla najlepszych.
Dla wielu argument finansowy jest ważny.

Po trzecie. Skoro z taką oczywistością stwierdzacie, że młodych interesuje matura to zróbcie tak aby w waszych szkołach w jakiś sposób można było zdawać maturę.


W atrakcyjny nowoczesny sposób pokarzcie wartość swojej oferty, a z pewnością przyciągniecie wielu młodych.
Pokarzcie im tylko dobrą i jasną perspektywę, a chętnych będzie masa.

pozdrawiam
lukasz
    • wojna71 Zawodówki w dołku. Zabraknie nam fachowców? 03.06.11, 09:49
      Propagandowa gadka.
    • lasuszekboski Zawodówki w dołku. Zabraknie nam fachowców? 03.06.11, 11:55
      Pytanie brzmi: dlaczego w liceach tworzone są szkoły zawodowe? Licea profilowane? Np. fryzjerstwo - w liceum? Ktoś widzi tu jakis, sens? Moze jest zadanie: ukręcić łeb zawodówkom. Płacić wiecej na socjale od pracujacych. Ktoś musi utrzymać bezrobotnych, których szkoły produkują. Rodziców nauczyć mysleć, że mieć zawód to jest cos, a nie ukończyć studia na 3= i to na dodatek na uczelni, która wszędzie traktowana jest z przymruzeniem oka.
      Moze warto zacząć myśłeć. W końcu tworzyliśmy strategię. Po co? Ona ma słuzyć wszystkim a nie drukarniom.
      • wnec2005 Re: Zawodówki w dołku. Zabraknie nam fachowców? 03.06.11, 17:56
        Dobre dobre moze byc ze Chinczycy beda nam chleb piec i domy budowac, my wypasieni z dyplomami bedziemy robic kase gdzies tam w rzadzie bo czy sie stoi czy sie lezy 2000 tysiace sie nalezy.
    • mich64 Bez paniki, obowiązkowa matura z matematyki... 03.06.11, 18:10
      .....zrobi swoje he he
      • anty65 Re: Bez paniki, obowiązkowa matura z matematyki.. 03.06.11, 19:45
        mich64 napisał:

        > .....zrobi swoje he he

        Cha, cha :-) Dzięki matmie będziemy mieć gdzie mieszkać i co smarować masłem? ;-)
        Chociaż taki Eistein też nie był orłem z fizyki ;-)

        Z tego co opisuje prasa wynika, że nie tylko matma spowoduje, że licea będą produkować specjalistów od rozwiązywania testów maturalnych, bez żadnej innej wiedzy.

    • olias Zawodówki w dołku. Zabraknie nam fachowców? 03.06.11, 18:22
      to przypadkiem nie głupie państwo i jego elity pieprzyło jak potrącone że trzeba zlikwidować zawodówki? i z rozpędu zlikwidowało też technika? i skąd teraz to głupie państwo weźnie nauczyciela zawodu?
      Łybacka, Handke, wieczna wiceminister Radziwiłł. Niech ich nazwiska nie ulegną zapomnieniu.
      • airborell Re: Zawodówki w dołku. Zabraknie nam fachowców? 03.06.11, 20:24
        Dzierzgowska jeszcze. Ona chyba była tu szczególnie zasłużona.
        • pis-dryk Re: Zawodówki w dołku. Zabraknie nam fachowców? 03.06.11, 23:36
          g..no prawda. rocznikom 80-tym wbijalo sie od najmlodszych lat, ze trzeba isc na studia, bo zawodowka to wstyd i hanba! pokolenie starsze same sobie tego gnoju narobilo, wiec nie wrzeszczcie w nieboglosy teraz, ze nie ma fachowcow. co ma zrobic bardzo mlody czlowiek, ktory ciagle slyszy, ze jesli nie zrobi matury, to zostanie do konca zycia wiejskim przyglupem? odpowiedz: zrobi mature. zrobi ja z bolami iscie porodowymi, meczac byle 30%.

          natomiast zupelnie inna sprawa jest to, ze zawodowki maja bardzo marna oferte PNZ-ow. pewna wizytatorka z kuratorium opowiadala mi historie, kiedy to przyszla na kontrol do jednej z takich szkol. w budynku PNZ-ow na korytarzu siedzialo kilku potwornie znuzonych uczniow. po pytaniu, dlaczego siedza tu, a nie na zajeciach technicznych, przyznali, ze od poczatku semestru tylko zwijaja i prostuja ten sam drut (z przykazaniem, ze jesli zepsuja, to nie beda mieli roboty na reszte semestru). ja dziekuje za taka "korzystna oferte szkoly". dobrze, ze niemcy chca ksztalcic mlodych polakow do zawodow - tam chociaz jest sie o co bic, bo nauka jest stricte praktyczna, modulowa i w 100% przydatna w pozniejszej pracy. a jesli jest sie najlepszym, to ma sie juz odpowiednio wczesniej zagwarantowana prace. uczcie sie, drodzy dyrektorzy, na przykladzie najlepszych.
      • 1utek Re: Zawodówki w dołku. Zabraknie nam fachowców? 16.06.11, 14:43
        Szkolnictwo zawodowe było w ostatnich latach rzeczywiście na różne sposoby niszczone, ale uwaga nie przez wszystkich ministrów edukacji. Akurat minister Łybacka uratowała część jeszcze nie zlikwidowanych za czasów rządów AWS szkół zawodowych.
    • posca Re: Zawodówki w dołku. Zabraknie nam fachowców? 03.06.11, 21:29
      Matura w zawodówce- czyli technikum. Rzeczywiście, technikum przyniesie chyba więcej korzyści niż dzisiejsze LO. Prosiak, mam nadzieję, że nie chcesz karać perspektywy:).
    • vinogradoff ZSZ sa niszczone z dwoch kierunkow. 03.06.11, 22:53
      Problem jest daleko bardziej powazny niz dzis w Polsce powszechnie sie o tym sadzi. Otoz przyczyna upadku zawodowek jest przede wszystkim to, ze po wyzwoleniu Polski gwaltownie wzrosly aspiracje edukacyjne dzieci i rodzicow i kazdy kto ino zyw stara sie trafic do lizeum i na studia jakiekolwiek aby uzyskac dyplomi powiekszyc swoeje szanse na prace pod krawatem w biurze przy kompie albowiem w Polsce byla zawsze jaks mniej lub wiecej skrywanan pogarda dla tzw. fizycznych a wcesniej jak pamietamy to polska szlachta nie brudzila sie handlem oddajac te zawody innym stanom i narodowosciom gdyz to byl Dyshonor dla Szlachcica aby prowadzil jakis handeles. Drugi bardzo wazny problem to ten, ze skoro wszyscy ida do lizeum to do zawodowek ida juz rzeczywiscie najslabsi a wiec nawet jakby ktos chcial tam pojsc swiadomie to musi sie liczyc, ze spotka sie z kolegami z powaznymi defektami i niechecia do nauki jakiejkowliek a wiec beznadziejni niski poziom i nauczania i kultury i rozwoju osobowosci w takim srodowisku. W latach 60-tych a wiec zaledwie 50 lat temu w PRL-u brakowalo nawet w zawodowkach miejsc dla wszystkich chetnych i czesc pauzowala lub konczyla edikacje na 7 klas podstawowki i dlatego do zawodowek trafiala nawet genialna mlodziez, ktora pozniej robila technikum lub lizeum na wieczorowce i dalej studia na Politechnice gdzie poziom wymagan byl tak wysoki, ze z 200,- studentow na I semestrze studia konczylo 16,- studentow a reszta byl a skoszona w kiebienii materii przez wymagajacych wykladowcow akademickich a jak juz taki uczen zawodowki zrobil magistra inyzyniera to byl panisko calom genbom i najczesciej szedl w dyrektory a trafialo sie ze i w ministry. Nie da sie ukryc, ze za komuny poziom zawodowek byl wyzszy niz dzis lizeum w malych wioskach. W Niemczech aby zdac mature klasyczna to trzeba zakuwac przez 12 lat w tym lacine i greke coby czytac klasykow w oryginale, polska matura to 14,874 % niemieckiej klasycznej. Osobiscie znam sporo absolwentow zawodowek z PRL-a , ktorzy pozniej zrobili mature i studia wyzsze i wysoko awansowali. Wiem, ze zaden wspolczesny absolwent zawodowki takiego wyczynu by nie dokonal choc dzis matura i studia to pestka w stosunku do czasow komuny tej wstretnej i znienawidzonej. Dla zawodowek nadchodza dobre czasy gdyz bedziecie mieli tam uczniow z dyplomami wyzszych uczelni skazanych na dozywotnie bezrobocie to oni przyjda sie uczyc zawodu choc wedlug nieco innych programow aby miec prace i zalozyc rodzine gdyz zadn a szanujaca sie dziewczyna ne wezmie za menza nieudacznika po studiach bez zawodu.
      • azp11 Re: ZSZ sa niszczone z dwoch kierunkow. 03.06.11, 23:12
        W nieodległych czasach przeprowadzona została odgórna nagonka na zawodówki. W mediach ciągle słyszało się, że nauczanie w szkołach zawodowych to kształcenie bezrobotnych na wielką skalę. Ciemny lud to kupił. Dzisiaj mamy tego efekty. Czy to była zamierzona propaganda (jeżeli tak, to komu na tym zależało?), czy efekt ludzkiej głupoty, trudno mi powiedzieć. Miejmy nadzieję, że znowu przyjdą takie czasy, że o miejsce w szkole zawodowej trzeba będzie zawalczyć.
      • wszystkie_loginy_zajete_2 Re: ZSZ sa niszczone z dwoch kierunkow. 04.06.11, 07:51
        Dla zawodowek nadchodza dobre czasy gdyz be
        > dziecie mieli tam uczniow z dyplomami wyzszych uczelni skazanych na dozywotnie
        > bezrobocie to oni przyjda sie uczyc zawodu choc wedlug nieco innych programow a
        > by miec prace i zalozyc rodzine gdyz zadn a szanujaca sie dziewczyna ne wezmie
        > za menza nieudacznika po studiach bez zawodu.

        Większość absolwentów śmieciowych studiów (pedagogika, socjologia, psychologia, markietingi i zarządzania) to kobiety.
      • wojna71 Re: ZSZ sa niszczone z dwoch kierunkow. 08.06.11, 06:57
        Kolego , ale wypisujesz farmazony. Jedna uwaga, przy pisaniu postu nie śpiesz się i nie rób błędów. Stosuj przecinki i kończ zdania. Wracając do tematu , jest zastój we wszystkim i nawet absolwenci zawodówek mało zarabiają.
    • tam96 za 1400zl czyli 350 euro na reke :)) powodzenia 04.06.11, 00:39
      we francji sprzataczka zarabia tyle co u nas posel i zyje godnie.

      cale zycie na fuchach jechac tez troche przerabane :(

      poziom w szkolach jest mierny

      ajnsztajn mial problemy z matma :P zone mial matematyczke i to ona poprawiala byki
    • red_adidas Zawodówki w dołku. Zabraknie nam fachowców? 04.06.11, 05:17
      Fajny artykuł.
      W RUP w RUDZIE ŚLĄSKIEJ jest robota dla fachohców z budowlanki 1386PLN brutto+
      10 lat praktyki zapraszamy redaktorów z GW. do betoniarki.



    • red_adidas Jaki problem.... 04.06.11, 05:22
      Każdego mi szkoda,
      Ale nie każdy czuje powołanie do żle płatnej roboty
    • thegreatmongo ale czemu nie matura plus policalna szkola 04.06.11, 06:00
      Czemu wlasnie nie popierac rozwiazania liceum plus szkola policealna.....

      Moze zamiast uczyc zawodu w wieku 16 lat lepiej go uczyc 20 latkow... W XIX wieku uczono dzieci zawodu od 7 roku i jakos swietnie na tym nie wyszli....

      Mechanik jest wazny i potrzebny, ale dobrze zeby tez rozumial tekst pisany, znal choc troche angielski i wiedzal jak dziala ten kraj. Jest obywatelem a nie tylko maszyna...

      Zgadzam sie z tym co tu pisza ludzie o zenujacym poziomie tych absolwentow. Moja mama uczyla kiedys informatyki w technikum. Ilosc problemow wychowaczych jest ogromna.
    • czarno_to_widze pamietam jak buraki z solidarnosci likwidowali 04.06.11, 06:52
      wszystko i często bo.................................komunistyczne, obecnie to buractwo zarzadza państwem bo uważają że chowanie sie po piwnicach ich do tego upoważnia, jak życie pokazało nadal sa burakami nie mającymi pojęcia o rządzeniu

      Stop solidarnosci i jej burackim pomiotom, pognać tych pasożytów do uczciwej pracy
    • m1r4640 Zawodówki w dołku. Zabraknie nam fachowców? 04.06.11, 10:07
      taraz jest tak ,ze byle kiep moze miec licencjat lub mgr, a pol kiep tytul inzyniera. Jedni i drudzy nie umieja zliczyc do trzech nie umieja czytac ze zrozumieniem, brak im umiejetnosci samodzielnego myslenia i samoorganizacji. Istnieja juz takie zespoly ludzi w ktorych szeregowymi pracownikami sa osoby z tytulami a kiJeruja nim osoby z zasadniczym wyksztalceniem. Jak mam przyjac kogos do pracy i am do wyboru fachowca lub kiepa z "wyksztalceniem to zgadnijcie kogo wybiore. Wyzsze uczelnie zeszly na psy i produkuja kiepow z "wyksztalceniem"!
    • mazur_krzysztof Zawód się zdobywa w pracy, nie zawodówce. 05.06.11, 14:25
      .
    • ikcort Re: Zawodówki w dołku. Zabraknie nam fachowców? 09.06.11, 14:41
      Bardzo dobrze! Ludzie po studiach więcej zarabiają, więc jeśli wszyscy będą po studiach, to społeczeństwo będzie bogatsze.
    • czeslaw555 Zawodówki w dołku. Zabraknie nam fachowców? 23.07.11, 15:08
      bo zarobki fachowców też mizerne.I to w całej Polsce.Nie oszukujmy się.I co z tego że chwilowo dostaniesz 2 czy 3 tysiące jak będziesz pracował po12 lub15 godzin dziennie,a rejestrują cię na najniższej krajowej jeżeli wogóle cie zarejestrują,bo bywa ze nawet nie wiesz że jesteś wyrejestrowany choć nadal pracujesz.Obudzisz się jak dostaniesz mizerne chorobowe,a w przyszłości symboliczną emeryturkę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja