benkenobik
08.06.11, 21:20
Straż miejska z reguły jest odważna wobec dzieci, kobiet i inwalidów.
W Warszawie jak melele piją pod sklepem i lżą wszystkoch dookoła
to wtedy ich nie ma a jak ktoś prosi o interwencję to najpierw poczekają
aż się menele rozejdą...
"Bohaterowie"!
Acha! I jeszcze potrafią nękać sprzedających truskawki..
Tchórze i tyle...