swiniopas6
25.06.11, 14:19
www.sb.by/post/118352/
Ci obywatele Bialorusi ktorzy by chcieli okazac brak milosci dyktatorowi wiedza,
ze ma on na nich palkarzy i gotow jest ich uzyc. Ma tez wiezienia i lagry dla bardziej
opornych- i tez z nich korzysta.
Ludzie wiec wpadli na nowa metode okazywania swej dezaprobaty. Nie wykrzykuja hasel pko ukochanemu wodzowi ale sie odwracaja demonstracyjnie na mityngach, rozmawiaja miedzy soba albo i pierdza. Lukaszka tez tego b. nie lubi i niedawno podano, ze takie pierdzenie publiczne to spisek grozacy karami. Jak wynika z tekstu wyzej, milicja wyrwala z tlumu 1.5 tys pierdzicieli w Minsku jakies 200 ofiar do przykladnego ukarania 3 dni temu. Obecnie w trybie ekspresowym ukarano 33 pierdzacych grzywna. Od 70 tys zajczykow do ok. miliona. Nie wiem czy to duzo czy malo ale jestem pewien, ze kazdy ukarany z duma o tym swoim wnukom opowie. Wiec chyba warto bylo pierdziec w Minsku i ja bym prosil o wiecej.