krowawa
24.07.11, 22:03
Nie dziwne ze festiwal sie rozwinal, za 500 tys wiecej niz w ubieglym roku z miejskiej kasy udalo sie wyprodukowac smycze i kubki - rewelacja! Czyli za kwote prawie taka jaka daje miasto na wszystkie kulturalne imprezy w roku dla wszystkich kulturalnych organizacji. A tutaj - pol miliona na smieciarskie gadzety, gratulacje! Do dwudniowej imprezy miasto dolozylo 2 mln zlotych z pieniedzy podatnikow. Za te pieniadze mozna miec gwiazdy klasy Seala co tydzien przez cale lato. Kilka godzin koncertow - 2 mln z nieswojej kieszeni dla warszawskiej firmy, satysfakcja prezydenta - bezcenne!