minstrel515 03.08.11, 22:18 Jako Lew mam mieszane uczucia. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
saint_just A co robią czarni TERAZ z przestrzenią publiczną? 03.08.11, 22:42 Pan Jezus na miarę naszych możliwości............ Odpowiedz Link Zgłoś
krzysszkot Czerwony Lew stanął przed dawnym Domem Partii [... 03.08.11, 23:11 oj Joanno , Joanno, zaczynasz chyba zjadać ogon.bez tej społeczno politycznej papki stajesz sie architektem krajobrazu. i ta krytyka polityczna ,z tym jej bełkotem lewackim.zajmij sie Joanno tym co potrafisz...... Odpowiedz Link Zgłoś
fritz_freiherr_zu_frommenthal Re: Czerwony Lew stanął przed dawnym Domem Partii 04.08.11, 17:37 Nie wiem czy "Joanna", "... zaczyna zjadac wlasny ogon" jak to insynuuje powyzej, jej wielbiciel(?), antagonista(?). Cokolwiek. Ktokolwiek. Ale jedno przyznac musze, ze jej intelektualna zabawa na wynalezienie symbolu dla Bialegostoku socrealistycznego jest tynfa wart! Bo tak jak jej pomysl na odrodzenie zabytku "po" lub "o" Dzigim Wiertowie w Bialymstoku jest ciut dwuznaczny bo ten, jednak byl zaangazowany niegdys intelektualnie w budowe podstaw zabojczej sowieckiej soc-propagandy, to wynalezienie "Lwa" jako fulkrum (punktu odniesienia), dla duzej czesci powojennego Bialegostoku odbudowanego wedle zasad architektury socrealistycznej, jest niezwykle nowatorskie. Lew jest emblematem sw. Marka - ewangelisty. Lew (ten od Sw. Marka), jest tez znany na calym swiecie jako patron ktoregos z cudow swiata - Wenecji. Juz to widze; Bialystok - Wenecja Polski na sucho. Lew jest takze godlem serca i krwi i stad "Lwie serce" to symbol mestwa. A ilu nieustraszonych i meskich Bialostoczan znamy? No moze zakonczmy owe "lwie" rozwazania stwierdzeniem, ze pojecie "lwi pazur" oznacza talent niebywaly, ktory daje sie poznac nawet po fragmencie dziela; i niech takim fragmentem bedzie dla nas sam pomysl artystki Rajkowskiej by sie podpiac pod symbol Lwa. Ba pod symbol Lwa rajkowskiego, tym razem jakby ciut zbyt oswojonego i zbyt salonowego bo czerwonego i wyraznie otylego, slusznie podpial sie sie rokujacy wielkie nadzieje redaktorskie pan Koronkiewicz. Na podpietym video wyraznie widac udzial i jego, lwiego, pazura. Pelen zachwytow nad blyskotliwoscia artystki samej nie moge nie dac wspomniec o swoim zaniepokojeniu jej, jakby ciut zbyt rozchwianymi artystycznymi inklinacjami. Bo oto proponuje ona by nazwac ta bialostocka, tlusta, salonowa niejako odmiane lwa, jako "Lew Trocki". Dobre sobie. Bo i rzeczywiscie, dokladnie tak sie nazywal najwiekszy Bolszewik i przeciwnik Stalina. Ale tu to juz ja sie kompletnie pogubilem; a jak sie ma do Bialegostoku tamten Trocki, ktorego, jak wiadomo, siepacze Stalina dopadli az hen, gdzies na przedmiesciach Ciudad de Mexico, masakrujac cale cialo siekiera? Zdjecia policyjne pokazywaly zwloki Trockiego niczym kupe miesa oblana krwia. Czyzby dlatego pani Rajkowska kazala tego, "trockiego lwa", pomalowac na czerwono? ... Czy chodzilo pani Rajkowskiej raczej o legendarnego polskiego lwa spod wilenskich Trokow? Odpowiedz Link Zgłoś
karmelka.4 Czerwony Lew Rajkowskiej stanął przed dawnym Do... 05.08.11, 15:09 Moim skromnym zdaniem - GÓRA URODZIŁA MYSZ. Strasznie przykro. Odpowiedz Link Zgłoś