Felieton. Zaczynamy tydzień. Obudźmy lwa

08.08.11, 14:10
Szanownemu Autorowi gratuluję przenikliwości w demaskowaniu politycznych cwaniaków (oczywiście bez konkretów, w końcu to GWienko), godnych prawdziwego Żulnalisty.

Sugeruję dalszą dociekliwość w śledzeniu przyszłej historii lewka (ma się nazywać "Lew Trocki"): jest on zapowiedzią jednej z kilku propozycji - "dziewczyny z Warszawy" - doklejania ludzkiej twarzy zbrodniczemu systemowi, które zgodnie z ciągle aktualną, wśród Partaczy Kultury, ideologią niejakiego Gramsciego mają demontować "zgniłą kulturę burżuazyjną" (która jest ostoją parszywego kapitalistycznego porządku społecznego, przewidzianego do dekonstrukcji - kto jest masochistą, niech postudiuje wypociny "socjologów kultury" z Krytyki Przygłupiej - piszą to wprost).

Przy okazji, wzorem pomnika leninowskiego propagandysty, który kosztował białostoczan 70.000 złotych *, kilku Partaczy Kultury o lewicowej wrażliwości odbierze podatnikom, odrobinkę znienawidzonego kapitału. Stawiając w przestrzeni publicznej kolejne G. sławiące światowe postępactwo spod znaku sierpa i młota.

Ale tego Żulnalista raczej nie zgłębi - jeszcze ktoś "znany z imienia" z kółka wzajemnej adoracji, poczułby się urażony. I energia z klejenia dykturki się zmarnuje. A tego byśmy nie chcieli, hehe...

I jeszcze bura od Nadredaktora za nielewomyślne wątpliwości... Lepiej się nie wychylać.

A forsa znika: "Podróż na wschód" samej tylko ministerialnej dotacji zeżre 500.000 złotych *.

Bogaci jesteśmy, a co!

* dane: UM Białystok

    • w.koronkiewicz Re: Felieton. Zaczynamy tydzień. Obudźmy lwa 08.08.11, 20:33
      cóż chodziło mi bardziej o to, że każdy jest kowalem swego losu. że nie warto ogladać się na innych, nie warto tracić czasu i energii na czczych dyskusjach. a juz w żadnym wypadku nie należy wierzyć politycznym demagogom, obiecującym nowy wspaniały świat.
      tymczasem okazuje się jestem tubą "postępactwa" bez "lewomyślnych wątpliwości".
      jednym słowem spisek.
      • jakub.medek Re: Felieton. Zaczynamy tydzień. Obudźmy lwa 08.08.11, 21:29
        Wojtku, nie karm trolla
        • bogo2 ktos zaczal watek, a ty juz wiesz po pierwszym 09.08.11, 15:28
          wpisie.. prosze, nie sadz po sobie...:)!?


          jakub.medek napisał:

          > Wojtku, nie karm trolla
      • stefeggg Wystarczy odrobina wysiłku 09.08.11, 12:40
        Żeby poczytać "przemyślenia" Pani Rajkowskiej, chociażby tu, pochodzić na odczyty zaplecza "intelektualnego" tych pseudoartystów (zadałem sobie ten trud parę razy), żeby przekonać się, że żyją oni w rzeczywistości zachodu końca lat 60-tych i chcą tworzyć anty-sztukę (zgodnie właśnie z wytycznymi Gramsciego), która poprzez negację i burzenie zastanego porządku, ma ulepić nowego człowieka (już nie sowieckiego, tylko europejskiego). Jeśli się to wie - uczestniczy się w tym świadomie, jeśli bierze za dobrą monetę - cóż, guru pseudoartystów nazywał to: "Пoле́зный идиoт".

        Ciekawe, co wrzeszczałby czołowy gazetowy intelektualysta Seweryn B. , gdyby ktoś postawił pomnik ku czci Leni Riefenstahl, równie utalentowanej co Wiertow dokumentalistce (jemu żeśmy postawili), albo gdyby na miejscu spalonej synagogi postawić pomnik owczarka niemieckiego i nazwać go Adolf Hitler, co jest równie zabawne jak stawianie lwa "Lew Trocki" w środku miasta (co proponuje Rajkowska - proszę zerknąć do wywiadu).

        Uwag merytorycznych co do meritum - czyli dominacji we współczesnej "kulturze", finansowanej ze środków publicznych myśli lewicowej, lub lewackiej, z wykluczeniem jakiegokolwiek innego myślenia - się nie spodziewam. Ton w gazecie nadają przecież ideowi komuniści z dziada pradziada, co to po wojnie z zapałem czerwone harcerstwo tworzyli. Dla nich wszystko inne od komuny to faszyzm...

        Jedyna pociecha, że wali się system ciągłego zadłużania, na realizację "postępowych postulatów", czeka nas trochę chaosu, rozlewu krwi... Ale wyrośnie z tego może normalny świat, w którym każdy będzie odpowiedzialny za siebie, nie będzie okrutnego państwowego wyzysku, z którego korzystają nieliczni, nie będzie różnych "przymusów", będziemy WOLNI! Państwo będzie małe i silne. I odp.rdoli się od prywatnego życia obywateli (w tym między innymi za JAKĄ SZTUKĘ chcą płacić!).

        No chyba, że Eurokretyni wybiorą ZSRR-owski zamordyzm. A dla władzy i stołków stać ich na wiele...

        Co do bury, miałem rację - jest poniżej - co prawda nie od samego Nadredaktora, ale jest :)
        • w.koronkiewicz Re: Wystarczy odrobina wysiłku 09.08.11, 13:34
          Szanowny/a stefeggg!
          Raz jeszcze powtórzę, że moja wypowiedź dotyczyła nie kondycji współczesnej sztuki, ani też jej źródeł finansowania czy przesłania ideologicznego. nie mam na ten temat zielonego pojęcia. nie interesuje mnie kompletnie. napisałem o uczestnictwie w wydarzeniach miejskich, że widzę stale tą sama grupę ludzi. napisałem tez o samorealizacji poprzez działanie. że można siedzieć i trzepać pianę, ale do żadnych efektów to nie doprowadzi.
          ja się odwołać chciałem raczej do Fausta, który znalazł zaspokojenie dopiero po skończeniu fizycznej pracy, która przyniosła wymierne efekty (o ile sę ie mylę chodziło o osuszenie bagien)
          Pan/Pani zaś cytuje w oryginale Lenina czy innych mędrców wschodu, wynajdujesz jakieś koneksje rodzinne z dziadów pradziadów, że wszyscy czerwone byli na twarzach jeszcze czerwieńsi w środku, bo harcerstwo zakladali.
          wybaczy pan, należałem do harcerstwa, ale i ministrantem bywałem. więc co? na pal mnie, czy wystarczy toporem?
          Wizja: "Jedyna pociecha, że wali się system ciągłego zadłużania, na realizację "postępowych postulatów", czeka nas trochę chaosu, rozlewu krwi... Ale wyrośnie z tego może normalny świat, w którym każdy będzie odpowiedzialny za siebie,"
          daje mi nadzieję, że może nie do końca się zeszmaciłem wycinając z kartonu lwa. okazuje se oto, że malując karton farba i ja przyłożyłem się do dzieła zadłużania, co doprowadzi do zbudowania "normalnego świata" na drodze chaosu i rozlewu krwi.
          dzięki Panu?/Pani zasnę spokojniejszy.
          • stefeggg Jak się w czymś uczestniczy... 09.08.11, 14:30
            Wypada wiedzieć o co chodzi.

            Żeby użyć modnego w pewnym środowisku przykładu (z pewną hiperbolą): jak ocenić kogoś, kto powie, że myślał, iż Jedwabne to taki grill był, a przyszedł, jak stodoła była już zamknięta.

            "Czerwone harcerstwo" /Walterowcy/ to nie ZHP. Kto je zakładał, jakich miał rodziców i jakie ideały przyjął za WŁASNE, proszę sobie poszukać w źródłach lub nawet w Wikipedii. Także ironia ciut nietrafiona. Jak pisał Herbert "potwór powinien mieć twarz potwora" i doklejanie mu "ludzkiej twarzy", co z uporem maniaka forsuje środowisko GW (między innymi ze względu na poglądy swych założycieli - nota bene, ciekawe kiedy powstanie reportaż śledczy o tym jak to środki Kongresu Amerykańskiego na całą opozycję oraz zaplecze techniczne Tygodnika Solidarność stały kapitałem zakładowym prywatnej spółki Agora) prowadzi do zniewolenia.

            Swoją drogą mój Ojciec miał zakaz przynależności nawet do wygładzonego ZHP.

            I na koniec: na temat rychłego upadku Europy ironizujcie sobie do woli: Arka Noego na suchej ziemi wzbudzała również wesołość ;)

            Ja tam na chaos jestem gotowy (malutki przedsmak w Grecji, teraz w Anglii - Gazeta dopiero na drugi dzień raczyła wspomnieć, że to hołubieni "wykluczeni imigranci" palą i rabują).

            Płacz ciapciaków, nie potrafiących ochronić własnych dzieci, zdziwionych, że Państwo chwilowo nie działa, to dopiero będzie temat krotochwil :).

            Polecam "Piosenkę o końcu świata", tudzież Upadek Cesarstwa Rzymskiego Heathera, oparty na najnowszych źródłach i wykopaliskach (bryk dla dziennikarzy GW: skończyła się forsa na armię i sprawną egzekucję prawa + brak zboża z Afryki na darmowe żarcie dla 1.000.000 uprawnionych obywateli-mieszkańców miasta Rzym + masowa korupcja + nacisk z zewnątrz i... nastąpił podział imperium oraz WYMIANA ELIT - chłopki zboże dalej siali, a karczmarze sprzedawali wino, tylko patrycjuszów już nie było :). Jeszcze zobaczymy głowę Van Rompuya zatkniętą na tyczce. Do wiadomości ABW: to tylko wróżba - nie namawiam, nie zamierzam.

            Najlepsze miejsce na Ziemi.
          • 141288bs Re: Wystarczy odrobina wysiłku 13.08.11, 22:18
            Co to znaczy;ministrantem bywalem?
        • bogo2 gdzie i jak ? 19.08.11, 20:56
          stefeggg napisała: (...)
          >
          > Ciekawe, co wrzeszczałby czołowy gazetowy intelektualysta Seweryn B. , gdyby kt
          > oś postawił pomnik ku czci L
          > eni Riefenstahl
          , równie utalentowanej co Wiertow dokumentalistce (jemu żeśmy postawili),(...)
      • bogo2 do dlaczego pisales o panience, o lwie.... 09.08.11, 15:17
        a nie o tym.....
        w druku, to jest tak, ze nie wazne, co autor chcial powiedziec, wazne, co wyszlo....!
        chyba ze sie trafi do lektur szkolnych, ale tobie to nie grozi....;)!


        w.koronkiewicz napisał:

        > cóż chodziło mi bardziej o to, że każdy jest kowalem swego losu. że nie warto o
        > gladać się na innych, nie warto tracić czasu i energii na czczych dyskusjach. a
        > juz w żadnym wypadku nie należy wierzyć politycznym demagogom, obiecującym now
        > y wspaniały świat. (....)
        • w.koronkiewicz Re: do dlaczego pisales o panience, o lwie.... 11.08.11, 08:00
          no tak. spisek.
          • bogo2 e tam, zaden spisek... 13.08.11, 13:18
            dlaczego pisales o panience, o lwie , a nie o tym... ?

            w.koronkiewicz napisał:

            > cóż chodziło mi bardziej o to, że każdy jest kowalem swego losu. że nie warto o
            > gladać się na innych, nie warto tracić czasu i energii na czczych dyskusjach. a
            > juz w żadnym wypadku nie należy wierzyć politycznym demagogom, obiecującym now
            > y wspaniały świat. (....)


            w.koronkiewicz napisał:

            > no tak. spisek.
    • bogo2 ty ciagle o sobie gadasz....! 19.08.11, 21:52
      stefeggg napisała:

      >
      > Sugeruję dalszą dociekliwość w śledzeniu przyszłej historii lewka (ma się nazyw
      > ać "Lew Trocki")
Inne wątki na temat:
Pełna wersja