zulukilo
01.11.11, 22:43
Co, u jasnej cholery, chce negocjować ze sprawcami wiceprezydent Sosna?! Zbiszczyli pomnik, dzieło sztuki i pewien byt estetyczny funkcjonujący w pejzażu miasta. Trzeba przywrocić stan poprzedni. I tyle. Czy jeżeli jakis pacan panu Sośnie poprzekręcalby jego dziela historyczne, to podjąłby negocjacje? To jest jakiś piramidalny absurd.