Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę"

05.11.11, 12:59
Załgiwanie przestrzeni publicznej
Nowy Sekretarz Generalny Konferencji Episkopatu Polski biskup Wojciech Polak (Boże, jakie to wszystko arcypolskie!) ostatnio powiedział pięknie, wzruszająco wprost, a stanowczo: w Polsce istnieje autonomia państwa i Kościoła, nie jesteśmy państwem wyznaniowym a religia nie jest fundamentem życia państwowego.
Wiecej tu:
www.racjonalista.pl/kk.php/s,7508
    • krzyszto7 Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 05.11.11, 13:47
      Szkoły publiczne w Polsce według prawa są świeckie. Otrzymują państwowe dofinansowania, z kieszeni podatników, o ile przestrzegają prawa. Dyrektorka I LO w Suwałkach powinna zostać pouczona lub odwołana, bowiem nie przestrzega prawa, organizując katolicką "krucjatę" w państwowej szkole. Kuratorium Oświaty i Wychowania w Suwałkach, jako organ nadrzędny, musi zareagować na działania Dyrektorki naruszające prawo i Konstytucję. Jeśli tego nie uczyni, będzie akceptować bezprawne działania.
      Katoliccy młodzi aktywiści powinni zostać przez Dyrektorkę pouczeni, że szkoła państwowa,
      jest religijnie neutralna.Takie "krucjaty" można organizować w szkołach prywatnych lub wyznaniowych.
      A tak, zwyczajnie po ludzku: oto przykład katolickiej arogancji i manipulacji. Czy w I LO w Suwałkach uczą się tylko przestraszone dzieciaki, które nie rozumieją, że są cynicznie wrabiani w politykę?
      Znacie przykład z Waszych kolegów z Wrocławia, którzy pozwali byłego ministra oświaty R. Legutkę, za jego zachowania i spotykają się z nim teraz w sądzie ?
      A rodzice? Dla świętego suwalskiego spokoju siedzą cicho, czy popierają to, co się odbywa w I LO? I życzą sobie, żeby ich dzieci uczyły się w szkole wyznaniowej?
      Krucjata? Oznacza w historii narzucanie przemocą i zbrodnią przekonań religijnych niewiernym. Pouczające tradycja, do której - jak widać - odwołują się organizatorzy suwalskiej krucjaty.
      Trzeba nie mieć oleju w głowie, żeby tak się ośmieszać.

      • maura4 Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 05.11.11, 21:32
        No właśnie, czy zadaniem szkoły jest zajmowanie się sprawami religijnymi i politycznymi ? Szkoła powinna raczej organizować krucjaty w obronie nauki, matematyki głównie jako, że ok. 25% maturzystów ostatnio nie zdało. Uczniowie powinni obronę krzyża organizować z księdzem proboszczem z najbliższej parafii. Też uważam, że kurator powinien zbadać czy to jest zgodne z prawem. Czy szkoła może prowadzić indoktrynację religijną, polityczną ?
      • Gość: smdesbe Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" IP: *.opera-mini.net 06.04.12, 07:04
        W odpowiedzi to co napisał krzyszto7,na pewno oleju w głowie ktoś nie ma, ale to na pewno autor poprzedniego wpisu. Kazdy uczeń idąc do szkoły tzn. 1 lo doskonale wie jaka to szkoła i z jakimi wartościami nauko to tylko kilka procent tego czym czlowiek powinien reprezentowac. Widocznie autor tzn. Krzyszto7 chciał się popisac i mówiąc, ze ci ludzie się osmieszyli. Żal mi tego człowieka jest tak przesiakniety wsolczesna propaganda, ze po prostu żal i tyle. No oczywiście lepiej jest powiesic w szkole polksiezyc, brzydze się teraz takimi pogladami pseudo Polaków co lizać dupę ruskim, ukraińcom, noemcom, byle nie polakom. Przecież w czasie wojny ukraince nam bardzo pomogli wieszajac dzieci na drutach kolczastych, albo nabijajac na płot. Przecież to nic nie znaczy. Niszczmy dalej Polskę i popierajmy bardzo mądrych ludzi w sejmie szczególnie po i Palikota. Razem się uda
        Jeszcze bardziej zniszczyt ten kraj.
    • wisznu64 Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 05.11.11, 14:10
      Jest taka stara anegdota o krojeniu kiełbasy. Kiedy odkroimy cienki plasterek wydaje się, że wszystko jest jak dawniej. Nawet drugi i trzeci pozostają niezauważone. Dopiero po jakimś czasie widzimy że nie ma już nawet połowy. Tak samo jest z wolnością. Wypatrujmy więc ludzi z nożami wokół naszej lodówki. Kiedy ich zapytamy po co im noże odpowiedzą, że bronią „wartości". Na wszelki wypadek pozostanę w kuchni, aż sobie pójdą gdzieś indziej.
    • bogo2 Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 05.11.11, 15:10
      raczej niewiedza....


      forumzn.katalogi.pl/Krzy%C5%BC_jako_symbol_chrze%C5%9Bcija%C5%84stwa_okiem_historyka-t13071.html
      Krzyż się źle kojarzył

      Z prof. Elżbietą Jastrzębowską z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego rozmawia Piotr Zychowicz



      Rz: Czy krzyż od początku był symbolem chrześcijan?

      Absolutnie nie. W starożytnym Rzymie był bowiem instrumentem wyjątkowo okrutnej, upokarzającej kary. Kary stosowanej w stosunku do zbuntowanych niewolników. Warto choćby przypomnieć, jak zakończyło się powstanie Spartakusa uwiecznione w zbiorowej pamięci dzięki słynnemu filmowi z Kirkiem Douglasem w roli głównej. Ukrzyżowanie stosowano również wobec zbuntowanych przywódców rozmaitych obcoplemiennych rewolt w prowincjach.

      Krzyż nie był więc symbolem, którym można się było szczycić?

      On się po prostu bardzo, bardzo źle kojarzył. Symbol upokarzającej kary nie mógł być równocześnie symbolem ruchu religijnego, który chciał pozyskać nowych członków wśród Rzymian.

      To jakich symboli używali pierwsi chrześcijanie?

      Pierwsze źródła i zabytki, z których czerpiemy naszą wiedzę na temat wczesnych chrześcijan, pochodzą dopiero z III wieku. Wcześniej nie mamy nic. Zabytki, o których mówię, to malowidła katakumbowe albo reliefy na sarkofagach znajdujących się w podziemnych cmentarzach Rzymu. To, że pochowany w nich człowiek był chrześcijaninem, poznajemy tylko po tym, że na jego sarkofagu wyryto lub namalowano sceny biblijne. Zarówno z Nowego, jak i Starego Testamentu. Na przykład Chrystusa uzdrawiającego. Czasami na sarkofagach znajdujemy również używaną przez chrześcijan do dziś inskrypcję nagrobną "in pace", czyli "spoczywaj w pokoju" Nie było jednak wówczas żadnego konkretnego, oczywistego symbolu, który reprezentowałby chrześcijaństwo.



      wisznu64 napisał:

      > Załgiwanie przestrzeni publicznej(...)
      • omam_al_oman Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 05.11.11, 17:25
        Strasznie "lubie" artykuliki serwowane na zamowienie redakcji GW, typu upichconego tutaj przez red. Romaniukowa.
        Niby spokojny, niby dziwiacy sie "zlu" jakie plynie ze strony mlodziezy wyznajacej Katolicyzm.
        Red. Romaniukowa udaje pierwsza niewinna, baranka bialego, co to nic nie widzial, niczego nie slyszal, i raptem zostala uderzona prosto w swoje piekne czolko ta straszna wiadomoscia z suwalskiego Liceum.
        Redaktorowa nigdy nie slyszala ani o GW ani o tej czesci telewizji mowiacej po polsku, ktora tygodniami "trzymala w napieciu" masy mowiac, ze oto do Polski, krzywdzonej przez wieki przez Katolikow - przychodzi wolnosc niesiona na sztandarze niejakiego fircyka z Bilgoraja pana Palikota i on wlasnie zajmie sie rzecza najwazniejsza w kraju - zerwaniem krzyza ze scian Sejmu polskiego.
        Nie modernizacja calkowicie przestarzalych przepisow gospodarczych, ktorych, jako przewodniczacy komisji z ramienia PO, w poprzedniej kadencji, nawet nie tknal biorac i pensje i wszystkie apanaze w swoich wyjazdach po swiecie "reprezentujac" Polske.
        Owze bilgorajski gazetowo-wyborczy Wernyhora, raptem zostal wykreowany przez redaktorow typu pani Romaniukowej na zbawce narodu z tej zapasci w ktora zostala Polska wciagnieta przez kogo innego, jak nie przez kosciol katolicki?
        Oto lud wyzwolony pojdzie za przewodem nowego, bilgorajskiego Guru o dziwnej (medycznie rzecz biorac), kresce na srodku czola, razem z najbardziej reprezentatywnymi czlonkami Sejmu takimi jak panowie wielu zainteresowan Biedron czy pan Penkalski chwalacy sie wytatuowana twarza Chrystusa na swoich plecach na satanistycznym "krzyzu", by zrywac krzyz z Sejmu.
        Cala reszta niezalatwionych spraw to furda.
        I tak dzien w dzien.
        Tydzien po tygodniu.
        GW i niektore z najgorszych stacji TV robia wode z mozgu milionom probujac stawiac na glowie wartosc prawdy, zrownowazenia, dobra, szczerosci, tradycji.
        Zaraz, zaraz, ale ja sie zapedzilem toz ja niechcaco powtarzam sie, uzywajac tych samych slow, ktorych uzyla dyrektor suwalkskiego Liceum pani Szynkowska, tlumaczac pani Romaniukowej jak dziecku, iz to jest oddolna inicjatywa samej mlodziezy...

        • krzyszto7 Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 05.11.11, 17:41
          Niechęć wobec tytułów prasowych i konkretnych polityków nie mają tu nic do rzeczy.
          PIS i kler przegrały wybory - tutaj jest pies pogrzebany. Ta suwalska akcja to powyborcza czkawka przegranych, którzy nie chcą się pogodzić, że demokratyczna większość w Polsce nie chce ani ich, ani ich pomysłów, jak urządzać życie obywatelom. To już koniec, pa, pa!
          • bogo2 Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 05.11.11, 18:17
            religijna dokrtynacja dzieci , to nie jest powyborcza czkawka przegranych....!
            to jest religijna dokrtynacja dzieci , w panstwowej szkole w polsce ,gdzies tam...!

            krzyszto7 napisał: (....)


            > Ta suwalska akcja to powyborcza czkawka przegranych, którzy nie chcą się pogodzić, że
            > demokratyczna większość w Polsce nie chce ani ich, ani ich pomysłów, jak urządzać życie
            > obywatelom. To już koniec, pa, pa!
            • Gość: sbndesv Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" IP: *.opera-mini.net 06.04.12, 07:15
              krzyszto7 napisał: (....) >
              Ta suwalska akcja to powyborcza czkawka przegranych, którzy nie chcą się pogodzić, że
              > demokratyczna większość w Polsce nie chce ani ich, ani ich pomysłów, jak urządzać życie
              > obywatelom. To już koniec, pa, pa!
              Brawo masz racje wielce oswiecony krzyszto7, nie chciales ich wiec
              Witaj praco do 67 roku życia, a następnie zegnaj rento pa pa.
              Super masz poglądy naiwne dziecko TVN i wyborczej. Wyprany masz tak mózg, ze już ci nawet rekoloryzacja ci nic nie da.
        • bogo2 Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 05.11.11, 17:54

          mam nadzieje, ze do piatej nad ranem..
          www.youtube.com/watch?v=jSKssu7YQO0
          > omam_al_oman napisał: .
          > Zaraz, zaraz, ale ja sie zapedzilem (....)
        • wisznu64 Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 05.11.11, 18:05
          Śledząc poczynania kk i zwolenników Ojdyra jestem przekonany,że ta oddolna inicjatywa najpierw była odgórną :)
          • bogo2 Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 05.11.11, 18:46
            a co z tego wynika...? oprocz tego, ze sledzisz.....?

            wisznu64 napisał:

            > Śledząc poczynania kk i zwolenników Ojdyra jestem przekonany,że ta oddolna inic
            > jatywa najpierw była odgórną :)
    • tanita20 Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 06.11.11, 11:03
      Tu sie nie ma nad czym zastanawiac,czy to pis czy inny ksiadz rydzyk,to poprostu swieta p.Bozenna Szynkowska.Ona jest bardziej swieta niz papiez i jeszcze dzieci indoktrynuje.Czas na emeryture i wtedy nich tam sobie siedzi pod krzyzem caly dzien.
      • krzyszto7 Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 06.11.11, 11:14
        też wydawało mi się, że to jakaś osobista inicjatywa;
        niektórzy nauczyciel tak mają, że chcą oddziaływać na uczniów w nieograniczonym zakresie, a nie w zakresie, który jest wskazany w przepisach o szkole neutralnej światopoglądowo i w programie konkretnego nauczania.
        Z tego, co piszesz, wnioskuję, że I LO w Suwałkach jest sterroryzowane przez Świętą Dyrekcję (?).
      • 141288bs Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 06.11.11, 12:57
        Z tego co piszesz wynika,ze jestes za powiezeniem krzyza Palikotowi i jego swicie.
        - Problemy gospodarczo - ekonomiczne moga poczekac.
        Jak sie nie ma POmyslu na rzadzenie,to najlepiej jest zajac sie krzyzem i aborcja.
        • krzyszto7 Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 06.11.11, 13:43
          ja nie zajmuję się krzyżem, tylko naruszaniem przez Dyrektorkę prawa o neutralnym światopoglądowo charakterze szkoły państwowej oraz indoktrynacją religijną w miejscu, gdzie to jest niedozwolone;
          zawracanie uwagi na brak faktycznego rozdziału kościoła od państwa nie przeszkadza, aby rozwiązywać problemy ekonomiczne i gospodarcze (nie rozumiem, dlaczego ta ma być: albo - albo?)
          • 141288bs Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 06.11.11, 19:15
            Tzn.tam gdzie sporadycznie bywasz,albo wogole nie przebywasz nie moze byc symboli
            wyznaniowych.Natomiast rozne psychoodchylkow parady moga odbywac sie w kazdym
            miejscu.
            - Tak ma wygladac twoj neutralny swiatopoglad?
            Zanim odpowiesz,zastanow sie co znaczy neutralny swiatopoglad.
            • krzyszto7 Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 06.11.11, 19:26
              neutralny religijnie, przecież to jasne;
              w instytucjach państwowych i w szkołach nie można narzucać wyznania, zabrania tego prawo!
              no, i chyba tylko głupi jacyś myślą, że to idzie o krzyż; to idzie i wpływy największej niezarejestrowanej partii politycznej w Polsce - Kościoła Katolickiego; i to wkurza ludzi najbardziej!
              • ogabignac Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 07.11.11, 12:22
                Wlasnie w szkole tego robic nie wolno i tu masz racje.
                Na ulicy Lipowej w Bialymstoku KK ma prawo urzadzic procesje Bozego Ciala
                a mniejszosci seksualne Parade Milosci.
                • maurycyzwolki Krucjata 07.11.11, 16:19
                  "Krucjaty (łac. crux, krzyż) – określenie religijnie sankcjonowanych wypraw zbrojnych w średniowieczu, podejmowanych przez państwa i rycerstwo głównie katolickiej Europy. Wojny te były prowadzone przede wszystkim przeciw muzułmanom, ale także przeciw poganom, chrześcijańskim heretykom, a czasami nawet przeciw samym katolikom. Choć powody tych wojen były w dużym stopniu religijne, to mieszały się one również z czynnikami politycznymi i ekonomicznymi. Krucjaty ogłaszane były głównie przez papieży, jednak czasami również przez innych władców, wspieranych przez papiestwo."
                  pl.wikipedia.org/wiki/Krucjata
                  Jako akcja zbrojna podlega ściganiu z urzędu ?Pytanie do prawników.

                  • maurycyzwolki Re: Krucjata 07.11.11, 17:53
                    Wyznawca:
                    nasygnale.pl/kat,1025347,title,Policja-Jakis-czlowiek-przywiazal-sie-do-wiezy-koscielnej,wid,13966602,wiadomosc.html?ticaid=5d572
                    Może wychowany w Suwałkach?
      • tybory Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 06.11.11, 19:06
        Tanita nie wiesz co piszesz i nie widzisz dalej niż czubek twego nosa. Jak wyobrażasz sobie życie swoje i twoich dzieci w świecie bez zasad moralnych i bez wzoru miłości bez granic jakim jest Chrystus?. Krzyż jest właśnie symbolem tej miłości i przypomina jak powinniśmy postępować. Jeśli nie będziemy bać się Boga to prosta droga do prawa dżungli i kto silniejszy ten lepszy, a jesli ty lub twoje potomstwo okaże się tym słabszym do kogo uciekniesz i do kogo zwrócisz się o pomoc?.
        • krzyszto7 Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 06.11.11, 19:14
          katolickie pranie mózgów polega między innymi na tym, że każe się ludziom wierzyć, że poza kościołem katolickim jest samo zło;
          czyż to nie głupie przekonanie?
          nazwać propagandę katolicką w suwalskim liceum krucjatą, to dopiero zło!
          • ewalongoria Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 08.11.11, 21:17
            Lewackie pranie mózgów polega między innymi na tym, ze każe się ludziom wierzyc, że kościół katolicki to samo zło a to, co poza kościołem - aborcje, związki partnerskie, dewiacje wszelkiego rodzaju, eutanazja, walka z krzyżem , religią i wartościami, to samo dobro. Czyż to nie głupie przekonanie?

            krzyszto7 napisał:

            > katolickie pranie mózgów polega między innymi na tym, że każe się ludziom wierz
            > yć, że poza kościołem katolickim jest samo zło;
            > czyż to nie głupie przekonanie?
            > nazwać propagandę katolicką w suwalskim liceum krucjatą, to dopiero zło!
          • anja-paulina32 Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 06.04.12, 11:21
            zwroccie uwage na wpisane do komentarza Krzyszto7 pogrubiona czcionka slowo ,,Krucjata,,.
            Ta funkcje maja tylko cenzorzy tego forum i oczywiscie obslugujacy go.
            Uwazam ,ze caly artykul i zalozenie tego watku jest zwykla prowokacja przed Swietami Wielkanocnymi,Swietami Katolickimi.
            Polacy mieszkajacy w Polsce uwazajcie bo zydostwo dalej Was atakuje i bedzie atakowac!!!!
            • piter8848 Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 06.04.12, 12:37
              test
    • olena55 Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 06.11.11, 13:53
      Kazdy ma prawo do wlasnych przekonan ,chodzi tylko o to zeby tych wlasnych przekonan nie narzucac na sile innym ludziom
      • omam_al_oman Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 06.11.11, 17:01
        Pasjami nie znosze faryzeuszy (i faryzeuszek).
        Taki juz jestem; niepoprawny.
        Poczynajac od samej kaplanki z klasztoru hodowli Faryzeuszy (znanej inaczej jako GW), pani red. Romaniukowej, ktora rozpoczela ta kampanie biadolenia nad stanem intelektualnym licealistow suwalskich az po rozne personalne zazdrosnice z samych Suwalk, co to przy okazji chca personalnie dokopac dyrektorce Liceum jak nie przymierzajac, niejaka "tamita".
        Ich bezwstydne faryzeuszowstwo polega zas na tym, iz swoja nienawisc do wszystkiego co tylko mogloby sie wiazac z kosciolem katolickim ubieraja dla niepoznaki w "troske" o "prawidlowe nauczanie mlodziezy". Bo ich zdaniem, mlodziez nie powinna nawet slyszec o czyms takim jak samo pojecie religii.
        To ja sie quooorva pytam to jak uczyc tedy licealistow historii, filozofii czy psychologii czlowieka?
        - Zakazac?
        Wyrzucic z ksiazek, a te, ktore o tym wspominaja wywiezc na przemial?
        Dokladnie tak jak to wprowadzal Stalin na poczatku lat 30-tych XX-go wieku?
        Faryzeusze naczelni sa na tyle bezczelni jak np.: w GW, ze jak tylko jest artykul o ciekawym panstwie calkowicie zdominowanym przez religie - Izraelu, gdzie edukacja opiera sie o Yeshivy, a wiec szkoly religijne, tam to wszystko jest cacy, ba, nawet super!
        A niech ktos powie, ze ksztalceni masowo w Yeshivach Izraelczycy nie radza sobie w zyciu np., z finansami lub z naukami scislymi?
        Bylby jeden, szyderczy, smiech na sali.
        Ale redaktorom GW nawet oddolna inicjatywa uczniowska przeszkadza!
        Zaraz wyciagaja armaty strzelajac na oslep a to w strone "wsiowatosci" a to w strone "celow nauczania". Gbury.
        Nikomu z nich nawet nie przyjdzie do glowy, ze oto mlodziutcy licealisci az nadto dobrze pojmuja swoj cel nauki gdyz nie tylko sa bystrymi obserwatorami brudnych rozgrywek politycznych i tworzenia rekoma redaktorow GW hochsztaplerow typu Palikota, ale ucza sie tez praktyki, jak byc zaangazowanym obywatelem naszego kraju.
        Chwala licealistom suwalskim!
    • maurycyzwolki Już nie czytam wywodów omama 06.11.11, 17:39
      bo typ gdzieś tam z wykwintnie urządzonej plebanii wypisuje w miedzyczasie(miedzyczas,to okres nieaktywności finansowej-datków) długie litanie n/t wyższości księdza nad wiernym w Boga.
      Twierdzę dalej, że byle owieczka nie wierzy w Boga ale w księdza,przede wszystkim.
      Pogodzić w Suwałkach? Proste:
      - Wyp.... dyrektorkę dyscyplinarnie,a więc bez odprawy.Zgodnie z Konstytucją.
      - Za nazwę "Krucjata" ukarać sądownie iniciatorów .Czysta oszczędnośc i zgodnie z Konstytucją !Namowa do bandyctwa.Podlega to ściganiu z urzędu?
      • tybory Re: Już nie czytam wywodów omama 06.11.11, 19:28
        Nie wiesz co piszesz jestes ogarniety nienawiścia a Chrystus którego symbolem jest krzyz kazał miłowac nawet nieprzyjaćiół.Nie mieszaj do tego jakiegoś chciwego księdza o którym wspominasz (wszędzie są czarne owce co nie znaczy że całe stado i pasterzy trzeba wy...). Nie doczytałes że to inicjatywa uczniowska?. Dobrze że tak jak ANIA myślą jeszcze młodzi.
      • ewalongoria Re: Już nie czytam wywodów omama 08.11.11, 21:27
        A czym innym, jak nie namową do bandytyzmu jest działalnośc wybiórczej prowadzona przez pana pana Blumsztajna przeciwko organizacji manifestacji politycznej z okazji odzyskania przez Polskę niepodległości. To znacznie bardziej niebezpieczna działalnosc , niż suwalska krucjata i powinna byc ona ścigana z urzędu a pan Blumsztajn i pan Michnik powinni zostac zwolnieni dyscyplinarnie (bez odprawy), zgodnie z konstytucją . Ich działalnosc prasowa i szerzenie nienawisci oraz treści niebezpiecznych i zagrażających życiu innych ludzi powinno podlegac karze.

        maurycyzwolki napisał:
        > - Wyp.... dyrektorkę dyscyplinarnie,a więc bez odprawy.Zgodnie z Konstytucją.
        > - Za nazwę "Krucjata" ukarać sądownie iniciatorów .Czysta oszczędnośc i zgodnie
        > z Konstytucją !Namowa do bandyctwa.Podlega to ściganiu z urzędu?
    • tybory Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 06.11.11, 19:10
      CIESZY BARDZO ŻE WŚRÓD MŁODYCH SĄ LUDZIE MYŚLĄCY W TEN SPOSÓB JAK ANIA. WIELKIE BRAWA !
    • krzyszto7 Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 06.11.11, 19:17
      katolickie pranie mózgów polega między innymi na tym, że każe się ludziom wierzyć, że poza kościołem katolickim jest samo zło;
      czyż to nie głupie przekonanie?
      nazywać propagandę katolicką w suwalskim liceum krucjatą, to dopiero zło!
      • 141288bs Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 06.11.11, 19:28
        Czy ktos cie zmusza do uczestnictwa w "praniu mozgow"?
        • krzyszto7 Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 06.11.11, 19:51
          ja sobie poradzę;
          to dyrektorka zmusza dzieciaki w suwalskim liceum!
          zadaniem dyrektorki jest zabronić takich inicjatyw w szkole, a nie - je inspirować, i prosić biskupa Mazura o patronat (tak przy okazji, biskup Mazur w roku 2002 został wydalony z Rosji za prozelityzm, czyli: nawracanie prawosławnych na katolicyzm, więc KRUCJATA tu bardzo pasuje, to są te same pomysły, co zwykle...)
          • 141288bs Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 06.11.11, 20:45
            Malutkim dzidziusiem jestes krzysiu,wiec nie wiesz,ze z Rosji bardzo latwo mozna byc wydalonym.
            • competer1 Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 06.11.11, 21:03
              Za to w Polsce, głupi numerku, presja dyrektorki i kaceptacja łamania prawa w sprawie krzyżyka, przychodzi i przeechodzi nadzwyczaj łatwo, pomimo jasno określonych zasad. I nie porównuj gejowskiej parady organizowanej raz do roku do mielenia w umysłach młodzieży przez tracącą w tym momencie pozycję pani dyrektor. Ani nie jest to szkoła specjalna, ani uczniowie uczący się w niej nie są ograniczeni umysłowo. Gdyby tak nielubiana przez twoje grono Shiva (przepraszam że Cię w to mieszam) zorganizowała akcję wieszania w klasie prawosławnych symboli w swojej szkole, byłbyś pierwszym krzyczącym, że się krzywda wielka dzieje. Szkoła ma być neutralna, nienarzucająca się, niewywierająca presji w sprawie wiary. Nikt kościołów nie chce zamykać, ani nie ma ochoty na niszczenie wiary. Ktoś naszą konstytucję zatwierdził i obowiązuje ona nas wszystkich i wszyscy powinni jej przestrzegać.
              • krzyszto7 Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 06.11.11, 21:15
                competerku1, chyba jesteś w środku tego wszystkiego, w Suwałkach; ja daleko;
                dlaczego nikt w tej szkole nie powie "wała!" takim pomysłom?
                co jest?
              • 141288bs Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 07.11.11, 03:14
                Twoja madrosc,competerze pierwszy,uksztaltowala sie na medialnej propagandzie i dlatego
                wtorujesz wszystkim tym ktorzy wypuszczaja(jak wy to nazywacie,w przestrzen publiczna)
                tematy zastepcze.
                I juz widze cie w pierwszym szeregu brygady,wyruszajacj do boju z "mlynarzami"mielacymi
                w mlodych umyslach.Mobilizuje cie mlody krzysio,ladnie proszac z racji twego bycia"tam w srodku".A ty,oczywiscie nie odmowisz.
                • krzyszto7 Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 07.11.11, 09:13
                  do numerka 141288bs:
                  numerku, w dyskusji nie posługujesz się argumentami rzeczowymi, tylko złośliwościami ad personam;
                  jest to przejawem słabości merytorycznej i po prostu żałosne, w każdej publicznej otwartej dyskusji zostałbyś wyśmiany, o ile byś podjął taką próbę;
                  twój kolejny nieuczciwy chwyt, to wekslowanie przedmiotu dyskusji na pobocze: ja piszę o naruszaniu prawa, konstytucji i zasady rozdziału kościoła od państwa w suwalskim liceum, ty w odpowiedzi wyrażasz niechęć do Palikota, Gazety Wyborczej, innych dyskutantów etc;
                  o twoim gniewie, zapiekłości, protekcjonalnym tonie i zadufaniu, nie wspomnę; nie nadajesz się do dyskutowania, które w ogóle ma sens, o ile pomaga zrozumieć świat i poglądy adwersarza;ja nie usłyszałem od ciebie żadnego argumentu w przedmiocie dyskusji;
                  swoją drogą - typ rozmowy, który prezentujesz jest bardzo powszechny, i nie warto na niego tracić czasu;
                  to dlatego między innymi ludzie nie chcą słuchać księżowskiej i katolickiej, aroganckiej gadaniny w sprawach publicznych, pouczania, niekompetencji, niedouczenia, zamykania ust, chciwości i politycznych manipulacji z ambony, traktowania ludzi, obywateli demokratycznego państwa, z poczuciem wyższości;
                  na szczęście jesteście w bezsilnej mniejszości, odpychacie od siebie ludzi!
                  postawa umysłowa, którą prezentujesz nazywa się obskurantyzmem;
                  i na tym "dyskusję" z Tobą zamykam;

                  • 141288bs Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 07.11.11, 17:50
                    Moim rzeczowym argumentem jest;POwszechne stosowanie tematow zastepczych,a ty mi tu
                    wyskakujesz z jedna szkola.Szkola w ktorej dyrektor nie chce sie zgodzic na zdjecie krzyza.
                    Tak zaciekle atakujesz dyrektora szkoly,i dlatego nie jestes w stanie zauwazyc swego zadluzenia.- A to nic innego jak wynik medialnego prania mozgow tematami zastepczymi.
                    To zadluzenie siega juz ponad 30tys.PLN na kazda polska glowe.Dzieki komu jestes zadluzony? - Mozesz odpowiedziec,czy uznasz,ze nie warto,bo to nie rzeczowy argument?
                  • ewalongoria Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 08.11.11, 21:43
                    Nikt Cię nie zmusza żebyś słuchał "księżowskiej i katolickiej aroganckiej gadaniny", ale nie masz prawa zabraniac innym, którzy chcą jej słuchac. Zamiast zamykac buzię innym i zabraniac im głosu powiem nieuprzejmie: zamknij się sam!!!

                    krzyszto7 napisał:
                    > o twoim gniewie, zapiekłości, protekcjonalnym tonie i zadufaniu, nie wspomnę; n
                    > ie nadajesz się do dyskutowania, które w ogóle ma sens, o ile pomaga zrozumieć
                    > świat i poglądy adwersarza;ja nie usłyszałem od ciebie żadnego argumentu w prz
                    > edmiocie dyskusji;
                    > swoją drogą - typ rozmowy, który prezentujesz jest bardzo powszechny, i nie war
                    > to na niego tracić czasu;
                    > to dlatego między innymi ludzie nie chcą słuchać księżowskiej i katolickiej, ar
                    > oganckiej gadaniny w sprawach publicznych, pouczania, niekompetencji, niedoucze
                    > nia, zamykania ust, chciwości i politycznych manipulacji z ambony, traktowania
                    > ludzi, obywateli demokratycznego państwa, z poczuciem wyższości;
                    > na szczęście jesteście w bezsilnej mniejszości, odpychacie od siebie ludzi!
                    > postawa umysłowa, którą prezentujesz nazywa się obskurantyzmem;
                    > i na tym "dyskusję" z Tobą zamykam;
                    >
                • competer1 Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 07.11.11, 20:17
                  Ty musisz pojąć, że tematem tego wątku jest co innego niz byś chciał. I jeśli się udzielasz w tym wątku to nie pajacuj i odnieś się do podanych na tacy argumentów lub zamilcz. Jeśli pasjonuje cię dług publiczny to załóż nowy wątek i go ciągnij. Krzysio jak widać mobilizuje przede wszystkim ciebie, ale do pieprzenia głupot. Brakuje ci amunicji i z prawem i konstystucją raczej za bary się nie bierz.
                  • 141288bs Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 07.11.11, 21:25
                    I ty tez nie rozumiesz powagi sytuacji w Polsce,poniewaz jestes wyprany do cna.I gawedzisz
                    o sprawach ktore ci podrzucaja,a sprawy istotne dla naszego bytu sprowadzasz do pasjonatyzmu.Poprostu glupi jestes,albo propagandzista jedynej slusznej partii,ktorej haslem
                    przewodnim jest "aby zylo nam sie lepiej". - Kto to wprowadzil w przestrzen publiczna,ty wiesz
                    i wiesz komu zyje sie lepiej.- W kazdym badz razie nie wyborcy,bo wyborca juz doswiadcza
                    tego>lepiej<,a ty kibicuj dalej watkom ktore nic nie znacza z powaga sytucji w Polsce.
                    Wiem,ciebie nie"psjonuje dlug publiczny"i bedziesz dalej mataczyl prawem i konstytucja.
                    • competer1 Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 07.11.11, 21:53
                      No już uspokój się i napisz coś lepiej o pogodzie. Też jakieś powiązania pewnie znajdziesz. Nieprzyjemnych komentarzy nie zawsze da się uniknąć numerku. To nie zakon czy zgromadzenie Marianów. Tu i Rydzyk i Boniecki mogą się wypowiadać do woli. Tobie jednak zalecam wstrzemiężliwość bo znowu coś chlapniesz i zostaniesz powtórnie forumowym łgarzem. Chyba pamiętasz o co chodzi.
                      • 141288bs Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 07.11.11, 22:46
                        Niech ci bedzie,ze jestem "lgarzem",bo tak ty dales sie zaprogramowac...,ale to twoja sprawa.
                        Powiedz wiec mi,jak moje "lgarstwo"ma sie do rzeczywistosci ktora mamy?
                        O,i jeszcze jedno,dziekuje za troskliwosc,ale nie martw sie o moj spokoj poniewaz z natury
                        jestem panem swoich emocji.
                      • 141288bs Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 07.11.11, 22:56
                        Aha,o pogode pytasz?,to ja ci w tym nie pomoge.Lepiej bedzie jesli udasz sie z tym do okulisty
                        i naczyniowca.
              • ewalongoria Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 08.11.11, 21:36
                A co to jest ta cała akcja wybiórczej, jak nie niszczenie wiary ?
                competer1 napisał:

                > Za to w Polsce, głupi numerku, presja dyrektorki i kaceptacja łamania prawa w s
                > prawie krzyżyka, przychodzi i przeechodzi nadzwyczaj łatwo, pomimo jasno określ
                > onych zasad.
                > Nikt kościołów nie chce zamykać, ani nie ma ochoty na niszczenie wiary. Ktoś na
                > szą konstytucję zatwierdził i obowiązuje ona nas wszystkich i wszyscy powinni j
                > ej przestrzegać.
            • krzyszto7 Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 06.11.11, 21:04
              jednakowoż za prozelityzm wyrzucili z Rosji eminencję...;
              czy to przypadkowa zbieżność ten prozelityzm i krucjata licealistów?
              to przecież, jak krucjata (faktyczna) dziecięca do Palestyny w 1222 roku - niewinne dzieciątka miały oswobodzić Ziemię Świętą z rąk niewiernych... - ach! ach! cóż za wyrafinowane odniesienia! co za wyobraźnia! cóż za ubogacenie!
              nie przypomina ci to także awantur z krzyżem pod pałacem prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu?
              • 141288bs Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 06.11.11, 21:14
                A czy ty,krzysiu,byles pod palacem prezydenckim i widziales kto wszczynal awantury?
                Idz juz lepiej spac,bo sie nie wyspisz i dasz sie dyrektorce.
          • ewalongoria Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 08.11.11, 21:33
            Zadaniem dyrektorki jest wychowanie tych młodych ludzi na odpowiedzialnych i prawych Polaków a temu wcale nie przeszkadza religia katolicka, która jest głównym wyznaniem w Polsce. System wartości w procesie wychowania młodzieży jest sprawą zasadniczą !!!
            krzyszto7 napisał:
            > ja sobie poradzę;
            > to dyrektorka zmusza dzieciaki w suwalskim liceum!
            > zadaniem dyrektorki jest zabronić takich inicjatyw w szkole, a nie - je inspiro
            > wać, i prosić biskupa Mazura o patronat (tak przy okazji, biskup Mazur w roku 2
            > 002 został wydalony z Rosji za prozelityzm, czyli: nawracanie prawosławnych na
            > katolicyzm, więc KRUCJATA tu bardzo pasuje, to są te same pomysły, co zwykle...
            > )
    • krzyszto7 Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 06.11.11, 21:18
      competerku1, chyba jesteś w środku tego wszystkiego, w Suwałkach; ja daleko;
      dlaczego nikt w tej szkole nie powie "wała!" takim pomysłom?
      co jest?
    • ogabignac Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 07.11.11, 12:04
      Nie chce byc dobrym prorokiem ale przewiduje, ze za sprawa prymitywnych demagogow jak Ojciec-Dyrektor instytucja KK -podobnie jak komunizm - ulegnie destrukcujnym sila odsrodkowym. Nie wykluczam mozliwosci, ze nasze koscioly za 50-100 lat zamienione zostana w puby, hale targowe/wystawowe albo w najlepszym wypadku na muzea, galerie, pomieszczenia koncertowe albo biblioteki jak ma to miejsce w wielu krajach Zachodnich.

      Totalitaryzmow politycznych czy religijnych nie da sie reformowac. Koscielna konserwa utracila wylaczne prawa na gloszenie moralnosci. Nie zrozumiala zachodzacych w swiecie przemian, postepu w nauce i poziomie wyksztalcenia, sily rewolucji informacyjnej/epoki internetu, wolnosci DOSTEPU/przeplywu/wymiany informacji, globalizacji i swiata bez granic...o wszystkim mowi sie glosno i otwarcie – z wielkim powodzeniem robi to ruch rownouprawnienia kobiet, dzialacze obrony praw czlowieka/praw dziecka, dzialacze gejowscy, ruch ochrony srodowiska naturalnego, pozareligijne organicacje charytatywne ... i wlasnie tego boja sie religijni monopolisci....teraz przychodzi kolej na totalitaryzm w swiecie islamskim...
      Mamy w Polsce rowniez ksiezy Natankow – religijnych fundamentalistow. Mam nadzieje, ze tym ludziom przy wsparciu psychologicznym mozna pomoc. W Stanach - gdzie mieszkam i pracuje - sa powolane organizacje spoleczne, ktore oferuja takim ludziom pomoc, jezeli sie oni o nia zwroca.
      Rydzykami - religijnymi cwaniakami i oportunistami po mistrzowsku oprozniajacymi kieszenie naszych rodzicow i dziadkow powinna sie zainteresowac prokuratura i urzad podatkowy. Doskonale wykorzystuje 21 w. technologie medialne do propagowania sredniowiecznego swiatopogladu. Tzw. “ojciec–dyrektor” to klasyczny “self-made-man”, ktory nawet ku zdziwieniu najwyzszych wladz Koscielnych w Polsce zrobil oszalamiajaca kariera w religijnym biznesie. W stosunkowo krotkim czasie Rydzyk – pomijajac “oficjalne - kanaly awansu w hierarchi koscielnej stal sie katolicka super-gwiazda/celebryta o nieslychanych wplywach, ktorych moga mu pozazdroscic wszyscy politycy nie mowiac o kompletnie zagubionej w realiach 21 wieku geriatrokracji w polskim Episkopacie. Rydzyk - jest de facto - samozwanczym liderem medialnym katolikow w Polsce.
      Dziwiszow - religijnych dinozaurow czyli post-okraglostolowych, twardoglowych biurokratow-politykow w sutannach, po ktorch po wyborach zaginal wszelki sluch - zmiecie duch czasu.

      Do niedawna obowiazujaca zasada, ze “kosciolowi nie wolno sie stawiac” po wyborach przestaje byc aktualna .Wprawdzie trudno jest oczekiwac decyzji zakwestionowania/poddania pod plebiscyt np. konkordatu w czasie prezydentury bylego wykladowcy seminarium duchownego ale jest to tylko kwestia czasu, ktory pracuje na Polskich swieckich humanistow i sekularystow.
      W KK pozostaja bardzo nieliczne osoby pokroju Panow Wisniewskiego czy Tischnera. Zwlaszcza ten ostatni jest/byl przykladem naiwnego ale poczciwego ideowca, ktory wierzac w mysl przewodnia nie wierzyl w jej praktyczne wykonanie. Przynajmniej religia nie byla dla niego biznesem ale - tylko jemu zrozumiala - metafora. Dla mnie pozostanie on na zawsze piewca rubasznego religijno-pochodnego folkloru, ktory czytam z przymruzeniem oka ale i z refleksja.
      Co do tysiecy "pozostalych zwyczajnych pasterzy". Trudno mi powiedziec ilu z nich wierzy w to co mowi z ambony... wg mnie ci MEZCZYZNI (w wiekszosci w wieku przed-emerytalnym) po prostu boja sie nie tyle o utrzymanie autorytetu w spoleczenstwie ( ktory – zreszta dawno juz urtacili ...co doskonale wiedza) ale o swoje "miejsce pracy"... Oprocz bezsensownego zawodzenia tych samych nudnych tekstow, pokrapiania woda ludzi, zwierzat oraz roznych przedmiotow i nieruchomosci poczawszy od ambulansow a na stacjach benzynowych skonczywszy nie posiadaja oni zadnych innych praktycznych kwalifikacji. Po czesci ich rozumiem i im wspolczuje. W Stanach i Kanadzie opuszczanie Kosciola przez ksiezy i pastorow jest tak powszechne, ze musiano zorganizowac poradnictwo psychologiczna dla tych ludzi aby pomoc im odnalezc sie w normalnym, realnym 21-wiecznym swiecie. Wiekszosc z nich nie jest w stanie zniesc intelektualnego dualizmu mowic jedno, myslec czy robic co innego.
      Dwaj autorzy (byli ksieza) Stepehen Uhl i Dan Barker pozwolaja dokladnie przyjrzec sie obludzie zorganizowanej religii w USA od kuchni. Ilosc powolan kaplanskich jest najnizsza w historii KK w Ameryce Pln. Braki kadrowe wladze KK rozpaczliwie wypelniaja duchownymi z Ameryki Lacinskiej, Filipin, Afryki i ..Polski. Podobny problem KK ma w Australii i Nowej Zelandii.
      W przeciwienstwie do przedstawicieli kleru Europy Zach i Ameryki Polnocnej, ktorzy spedzaja obecnie wiecej czasu studiujac Kodeks Karny niz tzw. "pismo swiete", ludzie pokroju Rydzyka – zywcem wyjeci ze sredniowiecznych komiksow - mimo swojej groteskowosci i karykaturalnosci w Polsce AD 2011 nie moga byc lekcewazeni. Tym bardziej, ze ten mistrz demagogii i oportunizmu jednym skinieniem swojego malego palca moze wyprowadzic na ulice setki tysiace ludzi. Ten samozwaniec i uzurpator doskonale zdaje sobie sprawe ze swojej niezagrozonej pozycji na polskiej scenie religijnej. Episkopat rowniez po pewnych wahaniach przygarnal go w koncu do swojego lona. Badz co badz w post-okraglostolowym (kontrolowanym) zamieszaniu ekonomiczno-prawnym dokonal nie lada wyczynu; zbudowal niemale teokratyczne panstwo w panstwie i szybko zostal medialna “maskotka”. Pan Rydzyk wie, ze biskupow jest wielu ale “Ojciec–Dyrektor “ jest tylko jeden
      ...byc moze juz niedlugo “Ojciec-Imperator”...
      • ogabignac Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 07.11.11, 12:06

        ---"Do niedawna obowiazujaca zasada, ze “kosciolowi nie wolno sie stawiac” po wyborach przestaje byc aktualna"---
      • azp11 Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 07.11.11, 16:36
        forum.gazeta.pl/forum/w,904,129752970,129753222,Tzw_obrona_uczuc_religijnych_ostatnia_reduta_PiS_u.html
        Kopiuj - wklej, kopiuj - wklej....
        • omam_al_oman Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 08.11.11, 15:52
          A ten dinozaur komunistyczny "ogabignac" to skad tutaj sie przypaletal?
          Temat byl o bystrych dzieciakach z suwalskiego Liceum, ktorzy nie daja sobie w kasze dmuchac i zgodnie z regulami zycia w panstwie wspolczesnym, demokratycznym, reaguja czynnie na dzialania politykow-ekstremistow typu Palickota czy innych wynaturzonych.
          A ten tu zaczyna wywody na temat immanentnej zaglady religii katolickiej, jakby zapominajac, iz juz cesarz Neron w Anno Domini 60, nakazal swoim hoplitom natychmiastowe i calkowite wyplenienie religii chrzescijanskiej.
          I ci, odtad, tak plenia i plenia zas inni pomylency typu "ogabignakowego", tak wieszcza i wieszcza immanentny koniec chrzescijanstwa...
          Przyznaje, ze troche mnie drazni jezyk nachalnego "unaukawiania" wczesnego Lysenki, najslynniejszego naukowca Stalina, ktory na rozkaz potrafil zmusic przyrode by zachowywala sie zgodnie zalozeniami komunistycznej partii WKP(b), jakim posluguje sie wlasnie "ogabignac".
          Co mnie jednako zdumiewa to jego chwalenie sie, ze tenze "O'gabignac" mieszka gdzies w US; budzac pytanie - co on u kuzwy nedzy robi w Stanach, zamiast natychmiast skierowac sie do Moskwy, gdzie wczoraj tysiace partyjnych weteranow wyszlo na pochod niosac zdjecia i Lenina i Stalina? W Stanach zas - ma jakby ciut malo szans na swoje propagandowe, anty-religijne hasla, ktore nawet nie dopuszczaja rozwazan nad religia jako kolektywnego sumienia, sformulowana przez tworce Socjologii - Emile Duerkheima a z ktorym probowal polemizowac Lenin.
          Kuzwa, w Moskwie mialby przynajmniej szanse na poklask na Placu Czerwonym wsrod masy staruszkow, ktorzy wlasnie wczoraj demonstrowali tam swoje przywiazanie do swiatopogladu wprowadzanego na bagnetach do "zacofanych" krajow Europy jak np., do Polski.
          Pelna duma specjalisty od religii docenionego przez zwolennikow "nastajaszczewo" syfilityka _ Lenina.
          • maurycyzwolki Cyferkowy!Poznajesz się na zdjęciu? 08.11.11, 16:42
            O tutaj:
            kontakt24.tvn.pl/temat,w-sejmie-posiedzenie-pod-sejmem-krzyz,152680.html?grupa=najnowsze
            • maurycyzwolki Re: Cyferkowy!Poznajesz się na zdjęciu? 10.11.11, 15:54
              W tym teatrze też uczestniczysz?
              wiadomosci.wp.pl/gid,13975847,gpage,8,img,13975901,title,Miesiecznica-katastrofy-smolenskiej,galeria.html
              • 141288bs Re: Cyferkowy!Poznajesz się na zdjęciu? 10.11.11, 18:38
                Rozumiem,ze ciebie cieszy czyjas tragedia.
                • maurycyzwolki Re: Cyferkowy!Poznajesz się na zdjęciu? 10.11.11, 18:43
                  Prawda.Oto komedianci stali się aż tragiczni.
          • azp11 Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 08.11.11, 22:54
            Idzik, on tego nie napisał. Skopiował z internetu i wkleił jako własne. :(
    • oginn Suwalskie opinie o Krucjacie 08.11.11, 18:55
      www.suwalki.info/comment2.php?what=news&id=11115
    • krzyszto7 Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 08.11.11, 23:47
      ogin, dzięki za link: suwalki.info.pl
      no, jeszcze świat nie zwariował i ludzie w Suwałkach widzą, że w liceum wymyśloną cyniczną zagrywkę... - młodziankowie ruszają na krucjatę!
      Krucjata w XXI wieku! Śmieszne i żałosne.
      Co oni sobie wyobrażają? Na co oni sobie pozwalają? I jeszcze gębę Jezusem wycierają, i wciągają Go do swoich gierek.
      Pewnie sami uważają się za Jezusów. Że tacy gnębieni (na każdym rogu kościół i drugi w budowie, księża na państwowych pensjach i ZUSach, nie płacą podatków, nie ujawniają dochodów, działają jak partia polityczna (niezarejestrowana)... - to ci dopiero dyskryminacja katolików!) Myślą, że wcisną ludziom ten kit, że się ich prześladuje, i krucjaty urządzają, ale tym razem przegięli, jak przegiął Kaczyński ze Smoleńskiem, a Dziwisz z pochówkiem na Wawelu. Aż wreszcie usłyszeli: dość!
      • omam_al_oman Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 09.11.11, 19:07
        Zastanowila mnie pasja z jaka to "krzysztof siodmy" postanowil przywalic uspolecznionej licealistce z Suwalk niejakiej "Ani".
        Wzial ja wyraznie na celownik, ba, nawet dyrektorke Liceum i dalejze: "mlodziankowie ruszaja na Krucjate! (...), ale tym razem przegieli (...) dosc!", "...I-LO w Suwalkach jest sterroryzowane przez swieta Dyrekcje!", "...mysla, ze wcisna ludziom ten kit (...), a to oznacza (iz) narzucaja przemoca i zbrodnia przekonan religijnych niewiernym".
        Zauwazcie szczegolnie slowa: "przemoca i zbrodnia"(!?)
        O Boze! Czy ten "krzysztof siodmy" absyntu byl sie opil? - Cos z glowka nie teges?
        Licealistka "Ania", w kraju demokratycznym, napisala sama od siebie i swoimi slowami apel do politykow by ci sie okreslili w jakim sa obozie a ten wyciaga na nia caly arsenal starych, zakurzonych, sowieckich armat.
        Wariat? Chory? Tak przezarty nienawiscia do wszystkich przejawow demokratycznej swobody obywatelskiej, ze proponuje by natychmiast wyrzucic z pracy dyrektorke Liceum w ktorym znalazla sie dziewczyna "Ania", o niezaleznym pogladzie i niezaleznej ocenie politycznej?
        "Ania", pozwolila sobie na inna ocene rzeczywistosci politycznej kraju anizeli ta podtykana pod nos codziennie piorami antykatolickich redaktorow GW!
        - Jak smiala?
        Nie chce mi sie nawet polemizowac z kims, kto wyszedlszy na arene tak niezdarnie sie porusza bo az spuchl gdyz dostal wodoglowia tonac we wlasnym nadmiarze nienawisci do wszystkiego co katolickie.
        Chcialbym mu jednako przypomniec, ze nie musi robic wiekszego wala z siebie anizeli jest i zostawic w spokoju i Suwalki i tamtejszych obywateli, lacznie z mlodziutka licealistka "Ania", gdyz Suwalczanie przeszli o wiele lepsza szkole patriotyzmu anizeli Bialostoczanie.
        To Suwalczanie jezdzili furmankami ogladac augustowski Zarzad Drog Wodnych po ataku Niemcow na Rosjan w roku 1941, gdzie Rosjanie urzadzili wiezienie dla Polakow po 17-tym wrzesnia 1939. Oczywiscie, ze Niemcom wowczas zalezalo by nikt ich nie kojarzyl z potworna masakra pozostawiona przez ruskich. Ze stosami cial upchanych w kazdej celi, z cialami kobiet majacych wyciete piersi, z cialami ludzi na pionowych drzwiach "przypietych" kosami.
        To do Suwalk bialostocki oddzial sowieckiego SMIERSZ-u (Kujbyszowcow), tak pozno po wojnie bo az w roku 1946, przyslal cala grupe Bialorusinow by ci "obserwowali" suwalskie UB (wowczas zwane PUBP), bo ci nie mogli (nie chcieli?), pochwalic sie dostateczna liczba zabitych czlonkow AK czy ZWZ. To w Suwalkach zdarzyl sie fenomen, ze bialostocka grupa Bialorusinow wyslala do wiezien wiekszosc lokalnych UB-owcow.
        Suwalczanie, w przeciwienstwie do bialostockiej plejady pogrobowcow pracownikow UB, znaja swoja historie i umieja wyciagac wnioski. I dlatego tak mnie drazni owa "wyzszosc" w tonie wypowiedzi i w ilosci wykrzyknikow jakichs tam "krzysztofow siodmego dnia".
        To Bialostoczanin?
        Czy z warszawskiej centrali Urbana?
        • stach.konwa Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 09.11.11, 19:31
          Widzę, że ty zawsze musisz wszystko żenić z Sowietami oraz z bohaterskimi germańskimi wojskami, którzy napadając na Polskę wcale Jej nie napadli, ale wyzwolili, co forumowej ciemnej masie (zapewne zmanipulowanej przez "GW") usilnie usiłujesz wytłumaczyć. Zwrócę ci jednak delikatnie uwagę, że krzyża nie ma ani w polskim herbie, ani na polskiej fladze, więc ta obrona krzyża, czy tez krucjata, nie dotyczy kwestii patriotyzmu, lecz kwestii wiary. A to zupełnie inna sprawa, niż to, o czym piszesz. A krzyż był akurat namalowany na niemieckich samolotach, których piloci może nie tak spektakularnie, jak sowieci, ale również mordowali cywili tudzież rozbijali budynki, w tym kościoły, czego przykład także nieopodal Suwałk znaleźć można. Tak więc przestan być jak ten jasio z głupawego dowcipu, któremu wszystko się z d...ą kojarzyło.
          • omam_al_oman Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 09.11.11, 21:31
            "stachu" (konwowy), ja-jako-byly "jasio z glupawego dowcipu", ktoremu wszystko sie z czyms tam kojarzylo jestem na nowo zdumiony twoja umiejetnoscia odwracania kota ogonem.
            - Kto cie uczyl, ze tak swietnie dzis potrafisz udawac, ze to tylko deszcz pada gdy wpadniesz raptem pod ciag wyciagnietych siuskow chlopakow stojacych na daszku twego garazu?
            Kto byl twoim mistrzem odwracania uwagi od meritum?
            - Klasyczny Urban z czasow wojny polsko-jaruzelskiej?
            To mowisz, ze to Hitler rozkazal by uzywac krzyzy katolickich za znaki odrozniajace samoloty Luftwaffe od np., sowieckiej czerwonej gwiazdy?
            Popatrz, a ja myslalem dotad, ze dwie grube kreski skrzyzowane ze soba i oflankowane po bokach - cienkimi liniami a wiec takie jakich uzywala Luftwaffe, moga sie kojarzyc ze wszystkim, byle nie z krzyzem katolickim.
            To co tedy powiesz o prastarych znakach Helwecji? A co o krzyzu ze splaszczonym kolkiem noszonym przez egipskich Faraonow? A co o krzyzu celtyckim? Ze nie wspomne juz o znaku drogowym namalowanego krzyza stawianego przed kazdym skrzyzowaniem.
            Tez powiazesz te krzyze z wypadkami drogowymi przy skrzyzowaniach, ktorymi moglbys obciazyc symbol krzyza katolickiego?
            Oj, chyba coscik durniejeta na starosc "konwo"...
            • wwredny Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 09.11.11, 21:51
              omam_al_oman napisał:

              > Oj, chyba coscik durniejeta na starosc "konwo"...
              W odroznieniu od ciebie? bo ty zaczales to w mlodym wieku?

              Zastanawiam sie jak trzeba byc ... by wymyslac takie brednie i belkot jak ty to czynisz?
            • stach.konwa Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 10.11.11, 08:18
              > To mowisz, ze to Hitler rozkazal by uzywac krzyzy katolickich za znaki odroznia
              > jace samoloty Luftwaffe od np., sowieckiej czerwonej gwiazdy?
              > Popatrz, a ja myslalem dotad, ze dwie grube kreski skrzyzowane ze soba i oflank
              > owane po bokach - cienkimi liniami a wiec takie jakich uzywala Luftwaffe, moga
              > sie kojarzyc ze wszystkim, byle nie z krzyzem katolickim.
              --------------
              Nie wiem, co Hitler kazał, a czego nie kazał. Zapewne jako osoba wdzięczna mu za wyzwolenie białostocczyzny pewnie bardziej znasz historie tych męznych wojów...ja sobie mordercami głowy nie zawracam, dlatego np. wzbudza moje obrzydzenie zakładanie na siebie przez polskich "patriotów" piaskowych koszul i ich hajlowanie, którego z uporem maniaki także ty na tym forum bronisz. Natomiast najwyraźniej w przeciweństwie do ciebie zdarza mi się chodzić do koscioła i jestem nieźle obeznany z symboliką chrześcijańskiego krzyża, więc wiem, co w tej symbolice taki krzyż jak ten z hitlerowskiej luftwaffe oznacza i wiem, że spokojnie można taki krzyz znaleźć na niektórych szatach liturgicznych. Może się wybierzesz do kościoła i sprawdzisz? Nie będzie kłopotów ze znalezieniem. Zresztą to właśnie w oznakowaniu Luftwaffe było szczególnie oburzające, że wykorzystał symbol chrześcijański do swoich zbrodniczych formacji.
              Co do kwestii krucjaty:
              - nie mieszaj sowietów do tej sprawy, gdyż urządzający krucjatę jednoznacznie wskazują, że chodzi im "o wiarę i o wartości", więc jeszcze raz powtarzam, żebyś nie mieszał do tego swojego ulubionego bolszewickiego tematu, bo to nie o to chodzi; albo wykaż, że krzyż znajduje się na polskim godle albo fladze; powodzenia
              - jeśli chodzi o krzyże na ścianach w tej szkole, to jeśli wiara tych dzieci naprawdę jest tak mała, że na każdym kroku muszą sobie przypominać w co wierzą, to nie tylko niech ten krzyż na ścianach zostanie, ale proponuję nawet, by powiesili krzyże wszędzie gdzie się da: w łazienkach, w swoich pokojach w mieszkaniach (mkto nie ma krzyża, temu pałę ze sprawowania), a jeszcze lepiej, by sobie jeszcze je wytatuowali, by mieć z nim kontakt przez cały czas. Nie można mieć ich na sumieniu. W jakiejś chwili przecież może się zdarzyć, że w jakims miejscu krzyża nie będzie, a szatan czeka, czeka...Zwłaszcza na takich bezwolnych, duchowych inwalidów, co to bez konkretnego symbolu ani rusz.
              • 141288bs Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 10.11.11, 08:49
                "...w przeciwienstwie do ciebie zdarza mi sie chodzic do kosciola..."
                - to jeszcze pozostalo ci po smutnym panie.
                • stach.konwa Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 10.11.11, 09:00
                  Szukacie, towarzyszu, przez internet kumpli ze swojego wydziału, czy może raczej ludzi, którym życie złamaliście? W takim razie pod zły adres towarzyszu trafiliście.
                  • 141288bs Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 10.11.11, 09:08
                    "uderz w stol,a nozyce odezwa sie".
                    • stach.konwa Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 10.11.11, 09:20
                      To się przestańcie, towarzyszu odzywać albo nauczta się pisać na temat. To wprawdzie trudniejsze, niż łamać ludziom kręgosłupy, ale spróbować zawsze możeta. Koniec audycji. Pisz na temat.
                      • 141288bs Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 10.11.11, 09:40
                        Smutny panie,wszystko miesci sie w ramach tematu. - "Praca"smutnych panow byla scisle
                        zwiazana z krzyzem z jego zwalczaniem,szczegolnie w stanie wojennym.To wtedy,smutni
                        panowie,wydawali rozkazy na usuniecie krzyzy z pomieszczen,nie tylko instytucji panstwowych.
                        Zapomniales ile takich rozkazow wydales?
                        • stach.konwa Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 10.11.11, 11:31
                          Smutny panie, ja w czasie stanu wojennego to licelistą byłem, więc goń się.
                          • 141288bs Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 10.11.11, 18:21
                            Licealisci,tez donosili na swoich nauczycieli.
                            • stach.konwa Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 10.11.11, 19:42
                              Nie wiem, nie wnikam w waszą pracę operacyjną, ale widocznie wiesz kogo werbowałeś.
                              • 141288bs Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" 10.11.11, 20:04
                                Twoje fachowe nazewnictwo nie budzi najmniejszych watpliwosci.
                                • Gość: citalopram <a href="http://www.dinkypage.com/ashtonace/" target="_blank" rel= IP: *.sgyl.cable.virginm.net 08.11.13, 12:44
                                  www.dinkypage.com/ashtonace/ buy lipitor online or 289 or www.dinkypage.com/berryzach/ celexa or 594 or www.dinkypage.com/balfourdacre/ naproxen or 8-( or www.dinkypage.com/kirbyjess/ buy omeprazole online or 0555 or
        • krzyszto7 kilka prostych zdań 09.11.11, 19:33
          Omam,
          1/ przypisujesz mi intencje, których nie mam; w żadnej mojej wypowiedzi nie obraziłem żadnej osoby (w przeciwieństwie do Ciebie: przeczytaj spokojnie swój post jeszcze raz...); posługujesz się śmieszną i żałosną argumentacją "ad personam", która - jak widać - jest Ci bliska; lubisz także obrażać, i chcesz wiedzieć, kim i skąd jestem... - to dopiero śledczy z Ciebie;

          2/ nie umiesz przyjąć, że Twój pogląd religijny jest tylko poglądem, a nie jedyną Prawdą, stąd Twój gniew - bo oczywiście według Ciebie prawda jest jedna / Twoja i Twojej religii! I w głowie Ci się nie mieści, że można do tego inaczej podchodzić.

          3/ jaki ma sens Twój długi wywód wobec przedmiotu dyskusji? czy chcesz powiedzieć, że historyczne fakty, które przedstawiasz sprzed półwiecza i starsze (doceniam je!) uprawomocniają tę dzisiejszą religijną propagandę w szkole państwowej, która według prawa ma być świecka? przecież to argumentacja dziwaczna!
          • stach.konwa Re: kilka prostych zdań 10.11.11, 13:52
            On jest jak głupi jaś z dowcipu. Głupiemu jasiowi wszystko się z d... kojarzyło, a omamowi z okupacją sowiecką. Ten typ tak ma.
            • omam_al_oman Re: kilka prostych zdań 10.11.11, 18:50
              Slusznie, "stachu" (konwowy), ze "ten typ tak ma".
              Chcialbym by w moim kraju demokracja zeszla takze do poziomu regionow, wojewodztw i miast powiatowych jak chocby historycznie znaczace - Suwalki.
              A poniewaz, jak widze, ani ty ani twoj poplecznik "krzysztof dnia siodmego" jakby nie bardzo pojmujecie czym jest demokracja to wam raz jeszcze zapodam definicje tejze.
              Otoz proces demokracji z definicji to tworzenie takich warunkow gdzie wolni ludzie moga w pelni praktykowac swoj niezalezny, polityczny swiatopoglad.
              I wlasnie hen, gdzies w pieknym polskim miasteczku - Suwalkach, inteligentna licealistka "Ania", widzac w TV facjate z dziwna kreska na srodku czola, znanego fircyka z Bilgoraja i slyszac priorytety jego partii poczynajac wlasnie od usuwania krzyzy w wielkim kraju europejskim o ponad tysiacletniej tradycji Chrzescijanstwa, postanowila podjac wlasna demokratyczna akcje. Akcje bazujaca na pisaniu listow.
              Takie dziwne?
              Niezwykle?
              A tu, natychmiastowa kontr-reakcja; artykul red. Romaniukowej w, bylo - niebylo, duzo nakladowej GW; napastliwe wyzwiska calej plejady po-Urbanowej schedy z "NIE", jak nie przymierzajac roznych "krzysztofow dnia siodmego".
              I pal go szesc!
              To tez miesci sie w szeroko pojetym procesie demokratycznym. Co mnie natomiast irytuje bezmiernie to ow, niczym nieuzasadniony ton wyzszosci roznych redaktorow GW, pouczajacy licealistke jak bardzo jest (zdaniem redaktora), "zacofana" - krytykujac partie, ktora wprowadzila na wicemarszalka Sejmu matke syna-squooorvysyna co to nazywa ofiary Katynia: "Slusznie wymordowanymi darmozjadami"!
              Becwal bilgorajski, szef partii popieranej od poczatku przez naczelnego GW i jego kumpla od ciemnych powiazan - Urbana, to ci dopiero godny czlonek Sejmu a ty dziewczynko z Suwalk zamilknij, bos mala, bos z malenkich Suwaleczek, bos Katoliczka.
              I skad to wszystko spada na "Anie" - Licealistke, Anno Domini 2011?
              Ano znowu z "demokratycznego" Bialegostoku.
              66 lat po slynnym rajdzie bialostockich UB-ekow gdy 22 czerwca 1945 roku "najechali" suwalski "Urzad Bezpieczenstwa" i zabrawszy uprzednio bron Suwalczanom, sami wyciagneli z wieziena 80-ciu zolnierzy AK i rozstrzelali.
              ...
              Oto tak wyglada prawdziwy chichot historii.
              • stach.konwa Re: kilka prostych zdań 10.11.11, 19:42
                Otoz proces demokracji z definicji to tworzenie takich warunkow gdzie wolni ludzie moga w pelni praktykowac swoj niezalezny, polityczny swiatopoglad.
                ----
                Masz rację. Tyle, ze z tego zdania wynika, że żaden światoipogląd poza państwowymi symbolami w instytucjach publicznych głoszony (narzucany) byc nie może. Bo znaki koscioła katolickiego w miejscach publicznych uniemozliwiają praktykowanie niezależnego politycznego światopoglądu tym, którzy tych katolickich (nie państwowych) symboli nie uznają. Verstanden?
    • krzyszto7 jutro 11listopada 10.11.11, 19:53
      Ponieważ jutro 11 listopada, chciałbym pogratulować wszystkim P.T Dyskutantom (i sobie) - pisowcom, peowcom, palikotowcom, eseldowcom, ziobrystom, katolikom, gejom i lesbijkom, heterykom i prawosławnym, anonimowym alkoholikom, Białorusionm i Litwinom i Ukraińcom, żyjącym w Polsce, oczywiście także Żydom, cyganom, księżom, biskupom, menelom i posłom, redaktorom z TV Trwam i z TVN, z Gazety Polskiej i Wyborczej... -
      zaangażowania w polskie sprawy, życzyć nam mniej argumentacji "ad personam", mniej zapiekłości, więcej rzeczowości i wsłuchiwania się w słowa adwersarzy.
      To dzięki naszym (polskim!) dyskusjom i czynom, od dwudziestu dwóch lat mamy wolny kraj, a teraz sobie w ciepłych domkach gawędzimy, jak go umeblować: gdzie postawić szafę, gdzie otomanę... Jaki kolorek rzucić na ściany. Wychodzi to nam całkiem nieźle, jeszcze żadnemu pokoleniu od XVII wieku tak się nie udało. Pierwszy raz od ponad dwustu lat! Będą o nas pisać w podręcznikach historii: o rozsądnych Polakach! Święta są po to, by się cieszyć! Proponuję więc jutro zamknąć dzioby na forum, a pojutrze.... - się zobaczy!
      • 141288bs Re: jutro 11listopada 10.11.11, 20:10
        Cos ty taki patriotyczny?Oj cos to zle pachnie...raptem siegnales do naszych chrzescjanskich
        korzeni?
        Czyzbys swoja wojenke z krzyzem skonczyl?
        Flage wywiesiles?
        • krzyszto7 Re: jutro 11listopada 10.11.11, 20:43
          a po co cały czas od rana do wieczora się napie......ać? (to takie miłe?)
          i nie widzieć reszty świata?
          świat jest znaczenie bardziej różnorodny , niż nasza chęć naparzania się, co?
    • Gość: Andrzej Re: Uczniowska krucjata: "W obronie krzyża stanę" IP: 2.29.155.* 06.04.12, 15:38
      Najbardziej znanym znakiem Bestii apokaliptycznej jest sześcioramienna gwiazda Dawida, znana doskonale z flagi Izraela.
    • Gość: YHWH osrac gwiazde smierdzacego dawida IP: 31.31.78.* 27.11.13, 23:26
      i spalic wszystkich zydow
Inne wątki na temat:
Pełna wersja