Czy chrześcijaństwo przetrwa w Europie i Polsce???

02.06.04, 14:14
Jeszcze 50 lat pytanie takie byłoby absurdalne. Dzis przyszłość
chrześcijaństwa w Europie jest niejasna. Z jednej strony kościoły są
opustoszałe, liczba osób deklarujących wiarę ulega zmniejszaniu. Z drugiej
strony pojawia się nowa religijność.
Dziś tak postawione pytania dla Polski może zaskakiwać. Ale tylko pozornie.
Badania socjologiczne pośród młodych ludzi pokazują, że wiarę w boga
deklaruje pośród nich 70% a regularnie praktykuje ok 30%. Kiedy wymrą obecni
ludzie starsi, a ludzie młodzi staną się dorośli pod wzgledem liczby osób
praktykujących będziemy przypominać najparwdopodobniej inne państwa
europejskie.
To tyle na wstepie.
pozdr
    • Gość: santiago Re: Czy chrześcijaństwo przetrwa w Europie i Pols IP: 212.122.214.* 02.06.04, 20:13
      masz rację....te 160 tysięcy emerytów na Lednicy mówi samo za siebie....
      • Gość: antyklerykal Re: Czy chrześcijaństwo przetrwa w Europie i Pols IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 07:23
        zlot ten przypomina mi te z dawnych lat, byly tylko pod innymi sztandarami.
        Apamietasz ile ludzi bralo ydzial w pochodach pierwszomajowych? i co?
        A teraz najwazniejsze- ile dziewczyn wroci z lednicy w stanie blogoslawionym ,
        nie tylko duchowo?
    • Gość: obywatel x Re: Czy chrześcijaństwo przetrwa w Europie i Pols IP: *.elpos.net 02.06.04, 21:40
      Przetrwa .Ludzie sa mniej pobozni niz kiedys ale swojej wiary sie nie wyzekna.
      • zorianx Re: Czy chrześcijaństwo przetrwa w Europie i Pols 02.06.04, 22:40
        ... jedyną prawdziwą wiarą w Polsce jest wiara w Swarogą;-) tej się na pewno nie wyrzekną.
        • Gość: jarek-ny Re: Czy chrześcijaństwo przetrwa w Europie i Pols IP: *.phil.east.verizon.net 03.06.04, 02:33
          Jezeli rzeczywiscie wierzysz w wiare naszych przodkow Slowian, to jak sobie
          przypominam ich najpotezniejszym bogiem byl "ten, ktorego imienia sie nigdy nie
          wymawia"

          Wniosek - albo najpotezniejszym bogiem nie byl Swarozyc, ale np Perkun, albo
          zlamales zasady swojej wiary i spotka cie nieszczescie.

          Wiara starozytnych Slowian (podobnie jak plemion celtyckich i germanskich) byla
          ciekawa barwna i uwazam, ze duchowo bardziej rozwinieta niz wiara starozytnych
          Grekow czy tez Rzymian. Kosciol nie mogac sobie poradzic z niektorymi
          poganskimi praktykami wprowadzil takie swieta jak Boze Narodzenie, Wielkanoc,
          Zaduszki i Wszystkich Swietych. Sw Jana i wiele innych. Wiekszosc obecnych
          przesadow pochodzi od slowian, podobnie jak wiara w wilkolaki, wampiry czy
          duchy. Koscioly budowano tez w miescach poganskich swietych gajow. Nie chcialem
          zabierac glosu w dyskusji o szeptuchach i egzorcyzmach, ale to takze jest
          pozostaloscia po przodkach slowianach i uwazam ze nie ma sie czego wstydzic.
          Ja jestem dumny ze swych przodkow pogan. Dali mi wrazliwosc na piekno przyrody,
          szacunek do niej i poszanowanie.

          Wiara starozytnych slowian miala tez swoje wady. Przede wszystkim nie byla
          monoteistyczna. Ja zas wierze i chce wierzyc w jednego Boga. Nie potrafila tez
          zjednoczyc skloconych plemion w dobrze zorganizowane panstwo zdolne odeprzec
          nawalnice niemiecka. To Mieszko I przy pomocy kosciola katolickiego stworzyl
          panstwo slowian, ktore zatrzymalo ekspansje Niemiec. Gdyby nie ksieza i kosciol
          katolicki, spotkalby nas los slowian polabskich i dzisiaj pisalibysmy ten watek
          po niemiecku (pisac tez nauczyli ksieza). Slowa Swarozyc nie umielibysmy zas
          poprawnie wymowic.

          Co by nie twierdzic, kosciol przyniosl na nasze ziemie skok cywilizacyjny i
          duchowy, bo nie znam madrzejszej ksiegi niz Biblia.

          • spec5150 Re: Czy chrześcijaństwo przetrwa w Europie i Pols 03.06.04, 02:48
            > Co by nie twierdzic, kosciol przyniosl na nasze ziemie skok cywilizacyjny i
            > duchowy, bo nie znam madrzejszej ksiegi niz Biblia.

            "juczne bydlę, pozbawione mowy, przemówiwszy ludzkim głosem powstrzymało głupotę
            proroka" (2 Piotra 2:16)
            • Gość: jarek-ny Re: Czy chrześcijaństwo przetrwa w Europie i Pols IP: *.phil.east.verizon.net 03.06.04, 03:00
              Chcialbym, zeby takie juczne bydle powstrzymalo glupote naszych "prorokow" -
              Leppera, Milera .... i niektorych uczestnikow tego forum.
              • Gość: .................. Re: Czy chrześcijaństwo przetrwa w Europie i Pols IP: *.dialup.sprint-canada.net 03.06.04, 04:08
                Ja osobiscie nie bardzo widze chrzescijanstwo w przyszlosci. Nawet
                patrzac na nie w obecnym wydaniu, daleko jest ludziom do zycia
                zgodnie z nauka Chrystusa. Prostytutek i burdeli napchane jest co
                niemiara w Europie, nie mowiac juz o hadlu nimi. Powszechna aborcja
                tez nic dobrego nie mowi. Zlodziejstwo, jawny bandytyzm, korupcja -w
                tym tez dotyczaca ksiezy. No i to pedalstwo ktore od wiekow uwazano
                za zboczenie staje sie sila przewodnia, nowoczesnoscia, wielkim
                ucywilizowaniem sie ludzi, mowiacym o postepie (kraje ktore
                zaakceptowaly czy akceptuja zwiazki pedalskie sa wlasnie za takie
                uwazane, czyli postepowe). Niebawem nastapia wielkie zmiany w swiecie.
                Poprostu czlowiek daleko odszedl od Boga, a bez niego sam sobie
                zgotuje "sprawiedliwosc" na ktora zasluguje. Stalo sie ponoc w
                Sodomie i Gomorze, stac sie tez moze w Amsterdamie czy Berlinie w
                dodatku na wieksza skale. Poprostu uwazam, ze skoro czlowiek zostal
                stworzony przez Boga, ktory wymaga zeby mu sluzyl i wypelnial jego
                wole, to on (czyli czlowiek) nie moze go opluwac, bo Bog ma tez
                swoja cierpliwosc do czasu jak tez i gniew.
                • Gość: santiago Alex przeczytaj książkę IP: 217.153.197.* 03.06.04, 09:08
                  Martin Abram
                  "Quo Vadis III tysiąclecie"

                  alex pewnie jej nie przeczyta bo nie ma imprimatur Gazety Wyborczej
                  polecam ją jednak wszystkim!

                  choć jest to science fiction to czyta się ją jakby wszystko co jest ponoć
                  fikcją albo już następuje albo czuć oddech tego...

                  ksiązka wyszła jakieś 2 lata temu, jedna z pierwszych scen powieści to sytacja
                  gdy młoda dziewczyna w miesjcu publicznym, w restauracji przed posiłkiem
                  wykonała dyksretny znak krzyża...została aresztowana za manifestowanie symboli
                  religijnych w przestrzeni świeckiej...hmmm absurd? a co się niedawno wydarzyło
                  we Francji?
                  jest to tylko drobny acz znamienny szczegół fabuły

                  SZCZERZE POLECAM
          • zorianx Nie doceniasz cywilizacji Słowian-Scytów... 03.06.04, 09:08
            Gość portalu: jarek-ny napisał(a):

            > Jezeli rzeczywiscie wierzysz w wiare naszych przodkow Slowian, to jak sobie
            > przypominam ich najpotezniejszym bogiem byl "ten, ktorego imienia sie nigdy nie
            >
            > wymawia"
            >
            > Wniosek - albo najpotezniejszym bogiem nie byl Swarozyc, ale np Perkun, albo
            > zlamales zasady swojej wiary i spotka cie nieszczescie.

            Nyja (Nii(szczyciel), Ninwa), Niwa (czeskie) Weles, bóg władca Lachów, jak pisze Lelewel, w świątyniach ''W Gnieźnie, Kołobrzedzie, Wilnie, Nowogrodzie płonął niegasnący ogień Z'nicz, na cześć Nii odchłanią władnącego''.

            www.historiakurgany.republika.pl/pop_plik/a444.htm

            Swarog czy Swrożyc to tylko inna nazwa świętego ognia pod postacią którego czczono samego boga, Perun to tylko atrybut boga gromowłacey, zresztą pierwotnie złowo Perun jest nazwą peruna-skała po hetycku, w której mieszkał, stąd w jednyz z wariantów i.e religi Mitra Pertogenes rodzi się ze skały.
            ... "ten, ktorego imienia sie nigdy nie wymawia" to też imię ale wątpię by to było w wierze Słowian to skąd by o tym wiedziano, co zapisywano tylko Jego imię.


            > Wiara starozytnych Slowian (podobnie jak plemion celtyckich i germanskich) byla
            > ciekawa barwna i uwazam, ze duchowo bardziej rozwinieta niz wiara starozytnych
            > Grekow czy tez Rzymian. Kosciol nie mogac sobie poradzic z niektorymi
            > poganskimi praktykami wprowadzil takie swieta jak Boze Narodzenie, Wielkanoc,
            > Zaduszki i Wszystkich Swietych. Sw Jana i wiele innych. Wiekszosc obecnych
            > przesadow pochodzi od slowian, podobnie jak wiara w wilkolaki, wampiry czy
            > duchy. Koscioly budowano tez w miescach poganskich swietych gajow. Nie chcialem
            > zabierac glosu w dyskusji o szeptuchach i egzorcyzmach, ale to takze jest
            > pozostaloscia po przodkach slowianach i uwazam ze nie ma sie czego wstydzic.
            > Ja jestem dumny ze swych przodkow pogan. Dali mi wrazliwosc na piekno przyrody,
            > szacunek do niej i poszanowanie.

            ... co do przywłaszczania sobie tych świąt i przerabiania ich po chrześcijańsku to się zgadzam;-) samo pojęcie duszy jej wcielania się, też jest słowiańskie (i.e.).

            > Wiara starozytnych slowian miala tez swoje wady. Przede wszystkim nie byla
            > monoteistyczna. Ja zas wierze i chce wierzyc w jednego Boga. Nie potrafila tez
            > zjednoczyc skloconych plemion w dobrze zorganizowane panstwo zdolne odeprzec
            > nawalnice niemiecka. To Mieszko I przy pomocy kosciola katolickiego stworzyl
            > panstwo slowian, ktore zatrzymalo ekspansje Niemiec. Gdyby nie ksieza i kosciol
            > katolicki, spotkalby nas los slowian polabskich i dzisiaj pisalibysmy ten watek
            > po niemiecku (pisac tez nauczyli ksieza). Slowa Swarozyc nie umielibysmy zas
            > poprawnie wymowic.
            > Co by nie twierdzic, kosciol przyniosl na nasze ziemie skok cywilizacyjny i
            > duchowy, bo nie znam madrzejszej ksiegi niz Biblia.

            Wiara Słowian nie była mniej momoteistyczna niż chrystianizm Bog Ojciec, Duch Święty, Syn Boga, Regina Celi - Królowa Niebios, Władca Piekieł -Szatan, Archanioł itp. Żydzi nie odróżniali duszy od krwi jak dzisiejszy jehowcy.
            ...fragment bibli z genezis:
            ''06,01 A kiedy ludzie zaczęli się mnożyć na ziemi, rodziły im się córki.
            06,02 Synowie Boga, widząc, że córki człowiecze są piękne, brali je sobie za
            żony, wszystkie, jakie im się tylko podobały.
            06,03 Wtedy Bóg rzekł: Nie może pozostawać duch mój w człowieku na zawsze, gdyż
            człowiek jest istotą cielesną; niechaj więc żyje tylko sto dwadzieścia lat.
            06,04 A w owych czasach byli na ziemi giganci; a także później, gdy synowie Boga
            zbliżali się do córek człowieczych, te im rodziły. Byli to więc owi mocarze,
            mający sławę w owych dawnych czasach.''
            ... świadczy, że Bóg miał wielu synów;-))))) i mocarnych wnuków... świadyczy to po prostu o tym, że Żydoski Bóg jest jakimś Królem który podbił palestynę w XIII wieku pne. może dwa wieki wcześniej, bardzo prawdopodobne, że to jakiś król Scytów, bo Biblia nazwa ich ''narodem odwiecznym'', ''mocarzami są wszyscy''.
            Niedoceniasz cywilizacji Słowian-Scytów wielkie kurhany przez nich budowane do dziś stoją w Polsce, dawnej zwaną Chrobacją, krainą kurhanów królewskich Scytów.
            W śrdnowieczu nazwano młot zrzutowy w całej eurpoie Polakiem(Kafar-Kawar), bo to my byliśmy twórcami techniki kowalskiej, budowliśmy mosty na wbijanych w dna rzek mostach itd. Długosz pisał, że w starożytosci nazwano nas Reginami (Scytami Regii-królewskimi).
            Pies który goni własny ogon... to wiara chrześcijańska w Polsce, czczą jako Boga swoich królów bo nie rozumią o czym pisze Biblia;-)

            • alex.4 Re: Kilka wyjaśnień. 03.06.04, 11:21
              1 Nie było podboju Kaananu. Archeologia nie potwierdza tego faktu. Zresztą ks.
              Jozuego dziwnym trafem nakazuje Jozuemu zdobywać miasta które należało do Judei
              za Machabeuszy, a nie należały do Izraela czy Judy w okresie przed niewola
              babilońską.
              2 Pentateuch najprawdopodobniej ostateczną redakcję uzyskał w okresie
              hellenistycznym do tego monemtu podlegał zmianom.
              3 Jak wyglądał Judazim przed okresem wygnania? Są tylko domysły nasza wiedza
              jest bardzo nikła.
              4 O religii słowian to my na dobra sprawę nie wiemy prawie nic. Przekazy o niej
              dotyczą dwóch terenó Połąbia, które od dawna miało kontakt z chrześcijaństwem i
              pod jego wpływem uległo juz dalekiej transformacji, oraz Rusi gdzie mamy opis
              reformy Włodzimierza pogaństwa. Tyle wiemy o religii słowian.
              • zorianx Re: Kilka wyjaśnień. 03.06.04, 12:42
                alex.4 napisał:
                > 1 Nie było podboju Kaananu. Archeologia nie potwierdza tego faktu.

                ... ale był podbój Egiptu przez Hyksosów, na Egipt musieli ciagnąć przez Palestynę pewnie nie było tam czego zobywać;-)
                A w XIII w pne. cały bliski wschód doznawał najazdów ludów morza(Bhar)(Abhar-Awhar) olbrzymów....
                ... i genezis opowiada o tych czasch...
            • alex.4 Re: 03.06.04, 11:26
              Z jedenj strony mamy duże tłumy w Lednicy, ale z drugiej liczba osób młodych
              które deklaruja wiarę znacząco zmniejsza się. Niedługo umrze papież. Jak to
              zmieni polską religijność? Na ile siłą polskiego katolicyzmu obecnie jest ikona
              papieża? Co się stanie jeśli kolejny papież będzie pochodził z III świata.
              Chrześcijaństwo dziś to religia przede wsyztskim Ameryki łacińskiej i Afryki. I
              czy chrześcijaństwo jest w stanie się odrodzić w Europie? I jeszcze jedno
              pytanie, jakie chrześcijaństwo? Chrześcijaństwo dzś w Francji jest zupełnie
              inne niż w Polsce. Tradycyjna wiara kultywowana na wsiach umarła.
              Chrześcijaństwo odradza się raczej w miastach. Jest religią mniejszości,
              religią które uległy daleko posunietej zmianie. Dla młodych chrzescijan tam nie
              jest istotny tradycyjny sposób manifestowania swojej religii. Czy podobne
              procesy będą miały miejsce u nas. Co sądzicie?
              pozdr
              • zorianx jak JP II wężowi który zasiadł na kamieniu piotra 03.06.04, 12:49
                > Chrześcijaństwo odradza się raczej w miastach. Jest religią mniejszości,
                > religią które uległy daleko posunietej zmianie. Dla młodych chrzescijan tam n
                > jest istotny tradycyjny sposób manifestowania swojej religii. Czy podobne
                > procesy będą miały miejsce u nas. Co sądzicie?
                ... mam nadzieję, że odrodzi się jednak religia Słowian, a jak JP II wężowi który zasiadł na kamieniu piotra wybudują kurhan, to po odkryciu co jest w innych kurhanach małpolski przerobą go poganie na pogańskiego św... który prowadził krecią robotę przekształcając chrystianizm w politeizm z kultem królowej niebois...
                • Gość: jarek-ny Re: jak JP II wężowi który zasiadł na kamieniu p IP: *.phil.east.verizon.net 04.06.04, 02:44
                  Uwazam, ze zmieniajace sie spoleczenstwo polskie wymusi zmiany rowniez wsrod
                  ksiezy. Malejaca frekwencja na mszach i tym samym malejace dochody sprawia, ze
                  ksieza sie zmienia, wyjda do swoich wiernych, beda starali sie zintegrowac
                  parafie, wspolnie pomagac potrzebujacym. Zniknie sztuczny dystans miedzy
                  kaplanem a wiernym. Kosciol sie odrodzi.

                  Skad to wiem? Taki proces juz sie skonczyl w Szwajcarii, poludniowych
                  Niemczech, dobiega konca w Austrii. To juz niedaleko naszych granic.
                  • alex.4 Re: jak JP II wężowi który zasiadł na kamieniu p 04.06.04, 10:48
                    Polski kościół jest dosyć dumna instytucją. Dlatego rówenie prawdopodobna jest
                    reakcja odwrotyna. Uciekniecię w zamkniętą twierdzę. Zresztą wydaje się mnie, że
                    odnowa może przyjść po kryzysie. Wcześniej syndromy kryzysu są bagatelizowane.
                    pozdr
    • Gość: Padme Re: Czy chrześcijaństwo przetrwa w Europie i Pols IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 22:37
      Oj chyba nie przetrwa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja