W budżecie nie ma pieniędzy na festiwal Pozytyw...

16.12.11, 16:20
Gratulacje, najpierw Białystok lekko pozbył się finału WOŚP, teraz zamiast Pozytywnych Wibracji, będzie dołożone do "sportu". Nie rozumiem podejścia radnych. Miasto z trudem zaczyna być kojarzone nie tylko z kibolami z Jagiellonii i wyskokami neofaszystów, a tu jednym ruchem znowu cofa się do wielkiego zaścianku. Nie ma szans żeby miejscowe organizacje dały rade za tak małe pieniądze zrobić porządną ogólnopolską imprezę, z całym szacunkiem, ale trzeba mieć doświadczenie, kontakty, ewentualnie możnych sponsorów. Cała nadziej w nowej operze, ale jak nie wychowa się publiczności na porządnych mniejszych i większych imprezach to będzie świecić pustkami i zostaną białostoczanom jedynie stragany z Disco Polo. Powodzenia!
    • rafal.kosno11 W budżecie nie ma pieniędzy na festiwal Pozytyw... 16.12.11, 16:59
      POronoiczna droga POrażka Urząd Miasta z naszych POdatków (ok. 2 mln zł tyle co np. DARMOWY dla widzów Przystanek Woodstock z prawdziwymi gwiazdami, transmisjami i 100-800 tys widzów np. Prodigy) finansuje kiepską komercyjną biletowaną imprezę dla 1000 osób (bilety od 45 do 500 zł) czy jak rok temu okaże się że ostatecznie prawie nikt ich nie kupi bo ludzie będą oglądać imprezę za darmo zza ogrodzenia:)? +zadeptywanie okolic Pałacu Branickich, bo PO likwidacji amfiteatru przez "operę" w Białymstoku nie ma prawdziwego miejsca na większe koncerty, np. okolice Ratusza z oglądaniem pleców innych widzów

      sztuczna sztuka wyciąga kasę podatnika nie drażniąc polityka nie ma nic ważnego do przekazania

      a kulturę zamiast wypychać z martwego centrum i deptaka na np. "węglówkę" trzeba realizować w oparciu o np. pusty Białostocki Ośrodek Kultury przy Legionowej z niewykorzystywaną salą widowiskowo - koncertowo - kinową, korytarzami na wystawy, kawiarnią FAMA itp. itd.

      Białostocki Ośrodek Kultury powinien wystawić scenę przy Ratuszu i codziennie dawać możliwości koncertów lokalnych zespołów które chętnie pokażą się nawet za darmo!

      Charakterystyczne, że dotychczas istniejące placówki kultury mają charakter zamknięty dla lokalnych inicjatywa twórców, zespołów, są nastawione na komercyjny zysk lub "profesjonalne: pozyskiwanie dotacji od lokalnych władz, posiadając horrendalne koszty utrzymania poprzez koszty utrzymywania lokali, wynagrodzenia z narzutami personelu (w tym niemerytorycznego jak stróże, sprzątaczki, administracja, księgowość). Np. Białostocki Ośrodek Kultury organizujący za 1 mln 200 tys. zł kilkudniowe obchody "Dni Miasta" z koncertem kilku tzw. "gwiazd" nie może poradzić sobie z wystawieniem sceny na pustym w wakacje miejskim deptaku na czas letnich wakacyjnych popołudni wiejących nudą i udostępnieniu sceny i nagłośnienia na darmowe koncerty lokalnych twórców i zespołów, wystawy, pokazy filmów, dyskusje, spotkania z ciekawymi ludźmi, debaty, degustacje, warsztaty, szkolenia, próby związane ze sztuka, muzyką, literaturą, teatrem by miasto w wakacje nie świeciło pustkami i by tacy lokalni twórcy/ zespoły mogły zaprezentować swoją twórczość.

      GluPOty PISzą:) PO prostu im kasy brakuje stąd wstrzymanie budowy stadionu i Galerii Jagielloni:)

      JAGIELLONIA PROMUJE PIJANSTWO CHULIGANSTWO I KORUPCJĘ SZKODZI MIASTU (PRZYKŁAD ZDEWASTOWANY PLAC W CENTRUM MIASTA PO BAZARZE NA JUROWIECKIEJ)

      A gdzie stadion w Białymstoku co miał być rezerwowy dla oldboyów na EURO 2012:)? który w przeciwieństwie do np. Stadionu Narodowego w Warszawie nie będzie wielofunkcyjny (brak ruchomego dachu, przykrywanej murawy czyli brak możliwości organizacji całorocznych koncertów spotkań targów wystaw itp.) będzie powodować gigantyczne straty ?

      Kuryłowicz przegrał przetarg na projekt Stadionu Narodowego w Warszawie na Euro 2012 podobno ze wzgledu na brak doświadczenia - swój pierwszy stadion zaprojektuje w Białymstoku kolejny eksperyment na czyjś koszt ?

      Np. W Portugalii np. stadiony po Euro były tak deficytowe że trzeba je było przebudowywać zmniejszać itp.

      Co do Euro 2012, podobnie jak np. w Niemczech i wszędzie na świecie pozostają tylko długi (taki socrealistyczny pomysl a la Gierek bis) - szacuje się ze caly zysk włączając sklepy, hotele, itp. wyniósł 500 mln euro, a wydatki 10 x tyle. Kibice stanowili zaledwie 0.01% turystów rocznie. Polecam tekst: Dziesięć mitów Euro 2012

      „Tylko w takim bananowym kraju jak Polska jest możliwe ograbienie klubu z całego majątku przy aplauzie kibiców”

      Skoro za plac zaplacono POnad 60 mln zł, Jagiellonia za 4 x wiekszy plac obok POwinna zapłacić co najmniej 4 x 60 mln zl = 240 mln zł czyli przekręcono miasto i POdatników na POnad 200 mln zł!

      Eksmitowani nielegalnie kupcy co miesiąc płacili miastu 47 000 zł opłat, = 564 000 zł rocznie = 55 mln zł za 99 lat. PO co więc miasto POzbyło się placu wystawiając go na przetarg i dało go jednej osobie sPOza miasta w dzierżawę na 99 lat za niemal taka sama kwotę?

      przez 3 lata miasto straciło na pustym placu na Jurowieckiej tylko z braku opłat od kupców już prawie 2 mln złotych (36 miesięcy x 47 000 zł comiesięcznych opłat od kupców) a mogli handlować dalej do czasu prawomocnego i ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy bo kolejne PO=ł roku plac będzie stał pusty

      te 2 mln powinni zapłacić pomysłodawcy sprzecznej z prawem eksmisji z własnej kieszeni by wyrównać straty w budżecie miasta
    • 3000m Pozytywne Wibracje bez grosza 16.12.11, 21:53
      Drukuję nazwiska i wieszam nad biurkiem. Wyrażę swoją opinię nad urną.
    • ogabignac Pozytywne Wibracje bez grosza 16.12.11, 22:13
      Rozumiem, ze trzeba ratowac Jagiellonie przed spadkiem - spotkamy sie za rok i zobaczymy czy mialo to sens.
      • limosa1 Re: Pozytywne Wibracje bez grosza 16.12.11, 22:20
        Nie mam nic przeciw przekazywaniu kasy Jagielloni, ale nie kosztem Pozytywnych Wibracji!!!
    • limosa1 Polski Antynobel roku! 16.12.11, 22:18
      Tak mozna podsumowac decyzje radnych z PO. To sie chyba nazywa "utrata kontaktu z rzeczywistoscia". Chyba znudzila im sie wladza i chce przegrac kolejne wybory. Nie znam lepszej mozliwosci wydania pieniedzy na skuteczna promocje Bialegostoku niz ten festwial. Ale przeciez to jest nasze panstwo Wolskie-na glupote radnych i polsow zawsze mozemy liczyc:(
    • re_x Pozytywne Wibracje bez grosza 17.12.11, 02:33
      "promocja miasta"- chwytliwe hasło do wyprowadzenia kasy i zasilenia np. budżetu prywatnej spółki ..pieniążki do rączki i już?pieniądze powinno się płacić po wykonaniu świadczenia , a nie przed " na piękne oczy"!Jagiellonii nie pasowała wielkość i miejsce logo miasta na strojach? to nic...miasto wspaniałomyślnie zmniejszyło wymagania , ale sumy nie zmniejszyło!a inne warunki przetargu "promocyjnego"?zacytuję:"Na mocy umowy do końca grudnia Jagiellonia będzie świadczyła usługi promocyjne polegające na organizowaniu i promowaniu miasta w trakcie spotkań piłkarskich, imprez rekreacyjnych, festynów, spotkań z dziećmi i młodzieżą."...ile odbyło się tych spotkań z młodzieżą?gdzie te festyny, imprezy rekreacyjne?!prawie 4 mln zł za 6 miesięcy ...za co?jak się płaci to powinno się wymagać!ja mam jako mieszkaniec Białegostoku jawnego okradania mnie i wspierania prywatnej spółki jaką jest Jagiellonia pod hasłem promocja miasta.W innych miastach pomagających klubom piłkarskim miasta mają udziały, a w Białymstoku to miasto płaci za wszystko a logo ląduje gdzieś na d...Ciekawe czy i w tym roku prezydent wręczy nagrody świąteczne Jagiellonii - w tamtym roku było to 600tys, w tym roku w lato 500tys..Szkoda zresztą słów!kilka lat temu za 500tys. mieliśmy dobrą i pozytywną promocję na całą Polskę w telewizji ogólnokrajowej jak był u nas koncert radia Eska!a teraz 500tys nagrody ...za promocję , która jest już opłacona?!
    • stach.konwa Re: W budżecie nie ma pieniędzy na festiwal Pozyt 17.12.11, 08:27
      Nie ma pieniędzy, ale w styczniu może się znajdą, powiadają radni, a organizatorzy zgadzają się poczekać. Ciekawe, ciekawe.
      • krowawa Re: W budżecie nie ma pieniędzy na festiwal Pozyt 17.12.11, 19:02
        stach.konwa napisał:

        > Nie ma pieniędzy, ale w styczniu może się znajdą, powiadają radni, a organizato
        > rzy zgadzają się poczekać. Ciekawe, ciekawe.

        :-) Nawet gdyby nikt nie kupil biletu na festiwal i zespoly by graly dla putego dziedzinca, to organizatorzy ze stolycy i tak by nie mogli narzekac, a na "koszty reprezentacyjne" i tak z tych 2 mln zostanie spory zapas :-) Moze jednak okaze sie ze w styczniu wladze posluchaly glosu ludu i festiwal jednak sie odbedzie. Wszystko w bialych rekawiczkach. Tylko tej kasy zal, bo normalnie taki festiwal kosztuje jakies 200-300 tys zl, jesli wezmiemy troche lepsze gwiazdy to max 500 tys. Reszta to gorka. Powinna trafic do lokalnych organizatorow kultury ktorych mamy, ale sa trzymani na zimno, moze po to zeby sie za bardzo nie wychylili poza BOK itp.
        • stach.konwa Re: W budżecie nie ma pieniędzy na festiwal Pozyt 18.12.11, 00:30
          Bardzo chętnie widziałbym upublicznienie tych kosztów. Z wykonawców naprawdę drogi był w ubiegłym roku tylko Seal. Ile bierze za koncert nieco zwietrzała gwiazda jego typu? Nie wierzę, że więcej niż jakieś 100 tys. euro. A gdzie reszta? Czyżby organizatorzy zakupili na festiwal kolumny ze szczerego złota i platynowe perkusje? Wątpię.
    • bombel_01 Pozytywne Wibracje bez grosza 17.12.11, 09:01
      I bardzo dobrze! Niby dlaczego mamy wyrzucać nasze pieniądze na żałosne podrygi podstarzałych szarpidrutów? Są ważniejsze potrzeby niż wydawanie pieniędzy na rykowisko przed ratuszem. Chcą grac, niech grają za darmochę, a nie to wypad pod Wasilków.
    • hanusz Pozytywne Wibracje bez grosza 17.12.11, 09:40
      zamiast komentarza, radnym dedykuje...(choc podejrzewam ,że ze zrozumieniem intencji może byc róznie)
      www.youtube.com/watch?v=D1HhFSEVtqQ
    • krowawa Pozytywne Wibracje bez grosza 17.12.11, 19:07
      Dobre, dobre, Nikitorowicz deklaruje wieksze wsparcie lokalnych inicjatyw kulturalnych po czym cala kase przesuwa na kiboli. Pokaza nam co potrafia w lecie w miasteczku kibica na ktore na pewno miejskiej kasy nie zabraknie, zapewniony program kulturalny z nocnymi koncertami, wystepy wokalne indywidualne i grupowe do poznych godzin nocnych, zupelnie za darmo dla okolicznych mieszkancow - to beda dopiero wibracje :-) Bialystok pewnie na Europejska Stolice Kultury kolejnej kadencji juz sie przygotowuje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja