Pytanie o rowery

IP: *.chello.pl 04.06.04, 07:25
Dawno już uważałem, że Białystok jest sympatyczniejszy od Warszawy. W stolicy
nie wolno (grożą za to surowe kary:-()przewozić rowerów komunikacją
miejską.Poza tym rozpatrywane są tak głupie pomysły, jak ewentualny zakaz
przewozenia rowerów w metrze (sic!). Sprawa jest prosta. Należy ABSOLUTNIE
zezwolić na przewiezienie roweru W SYTUACJI AWARYJNEJ, czyli wtedy, kiedy
rower się zepsuje, co uniemozliwia dalszą jazdę. Albo wtedy, gdy wystąpi
nagłe pogorszenie stanu zdrowia rowerzysty. W innych przypadkach, jeżeli to
nie przeszkadza kierowcy w prowadzeniu autobusu :-)i za zgodą współpasażerów.
Rower faktycznie służy do jeżdżenia, czego życzę wszystkim rowerzestom
pieknej stolicy Podlasia
    • alex.4 Re: Pytanie o rowery 04.06.04, 12:40
      A myslisz że w Białymstpoku mozna:))))
      pozdr
    • Gość: adaś Re: Pytanie o rowery IP: *.stok.bial.pl 04.06.04, 12:46
      Głupota- niedawno kierowca kazł wyjść dziewczynie z pustego autobusu z rowerem.
      wcześniej jednak zaczekał aż sksowała bilety....Tobyło w nowym krótkim
      solarisie na linii 28.kretyn....
      • alex.4 Re: Pytanie o rowery 04.06.04, 12:50
        tak się kończy dowolność w przepisach. niestety:(
        pozdr
        • Gość: koro Re: Pytanie o rowery IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 04.06.04, 13:53
          kiedy złapalem gumę i probowałem wsiąść do autobusu kierowca najpierw próbował
          przycisnąc mnie drzwiami, a kiedy mimo to wsiadłem, wyłączył silnik i kazał mi
          sie wynosić. działo sie to w starosielcach. po wielu prosbach uzyskałem jego
          zgodę, aby podwiózł mnie choć do hotelu turkus.
          tak sprawa wyglada w rzeczywistości.
          jezeli zas chodzi o warszawe, to bylem ostatnio świadkiem, gdy rowerzysta
          wsiadł ze swoim pojazdem do metra. jakoś nikt go nie ganiał.
          w prasie przeczytałem też, ze wszedł właśnie przepis, iz rower można przewozić
          w środkach komunikacji miejskiej. także panuje tam pelen luz.
          w przeciwności do pięknej stolicy podlasia, w warszawce jest mnóstwo swietnych
          ścieżek rowerowych, kierowcy nie przyciskają do krawężników, a kiedy jedziesz
          chodnikiem nikt cie nie wyzywa od bandziorów.
          alleluja i na pedały!
          • alex.4 Re: Pytanie o rowery 04.06.04, 14:10
            ja widziałem w Wawie jak osoby na rowerach sa wypraszane.
            Wiele ścieżek rowerowych to przesada.
            pozdr
            • Gość: koro Re: Pytanie o rowery IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 04.06.04, 14:20
              rzeczywiście sformułowanie "wiele" jest nieprecyzyjne. na pewno jednak jest ich
              znacznie więcej niz w białymstoku. zwłaszcza na osi północ-południe. znacznie
              częściej spotkac też można stojaki na rowery, co w białymstoku jest niemal
              rzadkością.
              wcale się zatem nie dziwię piatkowym akcjom rowerzystów, którzy pragną na
              siebie zwrócić uwagę władz miasta nad rzeką białą.
              • alex.4 Re: Pytanie o rowery 04.06.04, 14:23
                to prawda:)
                Na naszych władzach trzeba wymuszać any docenili rowerzystó i ich potrzeby:)
                pozdr
                • maurus Re: Pytanie o rowery 04.06.04, 18:43
                  Na naszych władzach generalnie trzeba wymuszać wszystko.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja