Pozytywne Wibracje jednak będą. Dzięki "lekkiej...

16.01.12, 12:49
2 mln na taką imprezę to przesada. Można o taką kwotę zmniejszyć deficyt Białegostoku. To wszystko na kredyt. W tym roku miasto pożyczy kolejne 200mln. Długi Truskolaskiego kiedyś trzeba będzie spłacać
    • dyktator_bolandy Pozytywne Wibracje jednak będą. Dzięki "lekkiej... 16.01.12, 16:43
      2 mln zł na koncert w zadłuzonym i zaniedbanym mieście! jak mam długi to nie wydaję swojej wypłaty na płoche rozrywki, tylko spłacam, potem inwestuję, a ewentualną nadwyżkę mogę wydać na rozrywkę.
      Ale to nie ich kasa, więc wywalają w błoto.
      • natt Re: Pozytywne Wibracje jednak będą. Dzięki "lekki 16.01.12, 16:52
        dyktator_bolandy napisał:

        > 2 mln zł na koncert w zadłuzonym i zaniedbanym mieście! jak mam długi to nie wy
        > daję swojej wypłaty na płoche rozrywki, tylko spłacam, potem inwestuję, a ewent
        > ualną nadwyżkę mogę wydać na rozrywkę.
        > Ale to nie ich kasa, więc wywalają w błoto.

        Skoro wywalili w błoto na miernych kopaczy z Jagi i słabe siatkarki z AZSu (oba kluby tez należą do prywatnych firm), to nie ma powodu dla którego nie mogliby wywalić na fastiwal, który zabrał trochę nagród.
        • morfeusz_1 Re: Pozytywne Wibracje jednak będą. Dzięki "lekki 16.01.12, 18:47

          właśnie to już lepiej za tą kasę jednego dobrego III ligowego piłkarza ściągnąć żeby zapieprzał jak dziki osioł po boisku i strzelał bramki tak jak kiedyś Robert Lewandowski w Zniczu Pruszków
    • krowawa Białystok znów zawibruje. Pozytywne Wibracje je... 16.01.12, 20:14
      Dobry kierunek myslenia, ale ja nadal nie rozumiem dlaczego publiczna kasa jest dzielona w tak nieprzejrzysty sposob i trafia do prywatnych firm bez zadnego konkursu. To przeciez sa publiczne pieniadze, niemae pieniadze z naszych podatkow, i to ze jeden z radnych PO jest zwiazany z prywatnym klubem Jagiellonia, a ludziska chca igrzysk nie znaczy ze od razu trzeba na to placic miliony wskazanym przez niewiadomo kogo firmom. Zeby bylo uczciwie powinien byc rozpisany konkurs i kasa na promocje powinna trafic tam gdzie zostanie najlepiej wykorzystana, niestety nie wydaje mi sie ze optymalnym wyborem jest Jaga czy STX. Moze gdyby takie pieniadze poszly na festiwal Up to date, moze na filmy Baginskiego, moze do firmy Kayah, moze do ktorejs szkoly tanca, moze na wystawy Kobasa Laksy, a moze do Kompanii Piwowarskiej ktora na kazdej butelce Zubra ma napis "Bialystok", itp itd, to efekt promocyjny byly wielokrotnie wiekszy. Ale zeby to ocenic jest potrzebny uczciwy konkurs na dzialania promocyjne, a nie takie podejrzane ustawki.
    • rafal.kosno11 Białystok znów zawibruje. Pozytywne Wibracje je... 17.01.12, 11:44
      zaledwie 150 000 zł brakuje by mogły odbyć się Basowiszcza w tamtym roku odbywały się w ten sam weekend:(

      POronoiczna droga POrażka Urząd Miasta z naszych POdatków (ok. 2 mln zł tyle co np. DARMOWY dla widzów Przystanek Woodstock z prawdziwymi gwiazdami, transmisjami i 100-800 tys widzów np. Prodigy) finansuje kiepską komercyjną biletowaną imprezę dla 1000 osób (bilety od 45 do 500 zł) czy jak rok temu okaże się że ostatecznie prawie nikt ich nie kupi bo ludzie będą oglądać imprezę za darmo zza ogrodzenia:)? +zadeptywanie okolic Pałacu Branickich, bo PO likwidacji amfiteatru przez "operę" w Białymstoku nie ma prawdziwego miejsca na większe koncerty, np. okolice Ratusza z oglądaniem pleców innych widzów

      sztuczna sztuka wyciąga kasę podatnika nie drażniąc polityka nie ma nic ważnego do przekazania

      a kulturę zamiast wypychać z martwego centrum i deptaka na np. "węglówkę" trzeba realizować w oparciu o np. pusty Białostocki Ośrodek Kultury przy Legionowej z niewykorzystywaną salą widowiskowo - koncertowo - kinową, korytarzami na wystawy, kawiarnią FAMA itp. itd.

      Białostocki Ośrodek Kultury powinien wystawić scenę przy Ratuszu i codziennie dawać możliwości koncertów lokalnych zespołów które chętnie pokażą się nawet za darmo!

      Charakterystyczne, że dotychczas istniejące placówki kultury mają charakter zamknięty dla lokalnych inicjatywa twórców, zespołów, są nastawione na komercyjny zysk lub "profesjonalne: pozyskiwanie dotacji od lokalnych władz, posiadając horrendalne koszty utrzymania poprzez koszty utrzymywania lokali, wynagrodzenia z narzutami personelu (w tym niemerytorycznego jak stróże, sprzątaczki, administracja, księgowość). Np. Białostocki Ośrodek Kultury organizujący za 1 mln 200 tys. zł kilkudniowe obchody "Dni Miasta" z koncertem kilku tzw. "gwiazd" nie może poradzić sobie z wystawieniem sceny na pustym w wakacje miejskim deptaku na czas letnich wakacyjnych popołudni wiejących nudą i udostępnieniu sceny i nagłośnienia na darmowe koncerty lokalnych twórców i zespołów, wystawy, pokazy filmów, dyskusje, spotkania z ciekawymi ludźmi, debaty, degustacje, warsztaty, szkolenia, próby związane ze sztuka, muzyką, literaturą, teatrem by miasto w wakacje nie świeciło pustkami i by tacy lokalni twórcy/ zespoły mogły zaprezentować swoją twórczość.
    • dzezik777 Białystok znów zawibruje. Pozytywne Wibracje je... 17.01.12, 12:01
      Czy oni na glowe upadli, 2 mln zl za 2-dniowy koncert z kilkoma zespolami i to jeszcze biletowany? Czyli okragly milionik za dzien! Nie ma co, bogate mamy miasto, a raczej mieszkancow bo to z naszej kieszeni idzie. Czy ktos robil jakies porownanie ile placa inne miasta za organizacje festiwali jakich w lecie na peczki? Bo cos mi sie wydaje ze organizator jest szczesliwy jesli dostanie za darmo dobre miejsce ktore przyciagnie ludzi placacych za bilety i umozliwi sciagniecie sponsorow. Placenie za to milionow prywatnej firmie cos jakos brzydko pachnie i budzi jednoznaczne skojarzenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja