połączenie szkół

21.01.12, 23:05
Są przymiarki do połączenia podstawówki z gimnazjum w jeden zespół szkół i to co z tym się wiąże to oczywiście oszczędności, poprzez likwidacją etatów nauczycieli itp. Słuszne posunięcie gminy ?,ja myslę że tak w dobie kryzysu gdzie państwo lekką ręka zapewnia co roczne podwyżki nauczycielom,którzy i tak mają jedno z największych świadczeń + inne przywileje niedostepne innym grupom zawodowym.
    • jan381 Re: połączenie szkół 22.01.12, 12:39
      m oże poszukać tych oszczędości w innym miejscu ograniczając liczbę naszych kochanych RADNYCH-BEZRADNYCH albo na organizacji dennych imprez organizowanych przez PAPCIA CHMIELA
      • ja.zunia Re: połączenie szkół 22.01.12, 13:26
        Zgadzam sie z janem. A ty drogi pogromco, skoro tak zazdrościsz nauczycielom to trzeba było sie uczyć i miałbyś też dobrze. Nauczyciel swoje kwalifikacje musi podnosić całe lata i jego pobory nie są tak wygórowane jak diety radnych czy urzędników publicznych.
        • shelly.0 Re: połączenie szkół 22.01.12, 15:22
          Moim zdaniem to dobry pomysł. Nauczyciele raczej na tym nie stracą i przede wszystkim dzieci tym bardziej tego nie odczują. Nie tak dawno w obiektywie wypowiadały się obie Dyrektorki i p. Grycuk wyraźnie powiedziała, że sobie nie wyobraża gimnazjum bez połączenia. W podstawówce nauczyciele mają nadgodziny a w gimnazjum brakuje godzin do całych etetów to tak wszystko się wyrówna. A jedyne kto straci to jedna z Dyrektorek swoje stanowisko, temu p. Greś tak próbuje wszystkich przekonać, że to zły pomysł.

          A co do ja.zuni, to wydaje mi się że urzędnicy też cały czas muszą podnosić swoje kwalifikacje tak jak n\auczyciele czy inni pracownicy.
          • stp2.12 Re: połączenie szkół 22.01.12, 17:04
            Droga shelly, p. Grycuk powiedziała, "że sobie nie wyobraża gimnazjum bez połączenia, bo w Gimnazjum brakuje godzin". Zgadza się!!!.A może tak p.Grycuk poszłaby na emeryturę i zabrała kilka swoich koleżanek, które są w wieku emerytalnym? Znalazłyby się godziny na uzupełnienie etatów nauczycielom z Gimnazjum, byłyby też i oszczędności.
            • ja.zunia Re: połączenie szkół 22.01.12, 17:28
              Kilkugodzinne szkolenia to nie to samo co studia podyplomowe jeżeli chodzi o podnoszenie kwalifikacji. A nauczyciele szkolą się za własne uczciwie zarobione pieniądze. Tej uprzywilijowanej sferze zabrano np mozliwość odejścia na emeryturę, gdzie policji i wojsku można. Oszczędności trzeba szukać nie kosztem dzieci. Najlepiej zacząć od swojej branży.
              • shelly.0 Re: połączenie szkół 22.01.12, 19:10
                Zatrudnianie córki wicedyrektorki w świetlicy, gdzie te godziny mogliby wypełaniać nauczycele, bo brakuje im godzin, albo synowej o. Ostapczuka jako psychologa, gdzie też mogą się tym zająć nauczyciele z brakującymi godzinami, to chyba nie są osczędności. Albo dwóch konserwatorów bo Dyrektorki nie mogą się pogodzić, to chyba nie jest normalne.

                NIe chcę bronić ani oskarżać żadnej z Dyrektorek, ale uważam, że skoro można znaleźć w ten sposób osczędności i to własnie nie kosztem dzieci, to trzeba z tego skorzystać. W Białymstoku to chyba norma, że są zespoły szkół.
                • shelly.0 Re: połączenie szkół 22.01.12, 19:14
                  ja.zunia nie wiem co się tak czepiasz tych urzędników. Praca jak każda inna i ich pieniądze też są zarobione uczciwie.
                • czacza100 Re: połączenie szkół 22.01.12, 19:30
                  shelly.0 napisała:

                  > Zatrudnianie córki wicedyrektorki w świetlicy, gdzie te godziny mogliby wypełan
                  > iać nauczycele, bo brakuje im godzin, albo synowej o. Ostapczuka jako psycholog
                  > a, gdzie też mogą się tym zająć nauczyciele z brakującymi godzinami, to chyba
                  > nie są osczędności. Albo dwóch konserwatorów bo Dyrektorki nie mogą się pogodzi
                  > ć, to chyba nie jest normalne.
                  >
                  > NIe chcę bronić ani oskarżać żadnej z Dyrektorek, ale uważam, że skoro można zn
                  > aleźć w ten sposób osczędności i to własnie nie kosztem dzieci, to trzeba z teg
                  > o skorzystać. W Białymstoku to chyba norma, że są zespoły szkół.

                  Należy wspomnieć też o synowej pielęgniarki
                  ROZWALIĆ TEN CAŁY KLAN!!!
                  • janerwus Re: połączenie szkół 22.01.12, 20:19
                    Ta nasza szkoła to jeden wielki pirdo...k. Jedna wielka mafia braterstwa krwi. Nikt tu nie patrzy na dobro dzieci, najważniejsze jest dobro nauczycieli . Dzieci tu goszczą parę lat i odchodzą z wiedzą (jak same się nauczą) lub bez (to bardziej prawdopodobne). Można by wymieniać przykłady dbania o dobro zatrudnionych ...ale po co? Każdy rodzic wie co się dzieje w naszym belferowie. Że nauczycielom przysługują jakieś przywileje to niech przysługują, no ale bez przesady - naszym miejscowym zabrałbym wszystkie.Także jestem za shelly. "ROZWALIĆ TEN CAŁY KLAN!!!"
                    • janerwus Re: połączenie szkół 22.01.12, 20:22
                      jestem także za czacza100 "ROZWALIĆ TEN CAŁY KLAN!!!"
                    • czacza100 Re: połączenie szkół 22.01.12, 20:29
                      janerwus napisał:

                      > Ta nasza szkoła to jeden wielki pirdo...k. Jedna wielka mafia braterstwa krwi.
                      > Nikt tu nie patrzy na dobro dzieci, najważniejsze jest dobro nauczycieli . Dzie
                      > ci tu goszczą parę lat i odchodzą z wiedzą (jak same się nauczą) lub bez (to ba
                      > rdziej prawdopodobne). Można by wymieniać przykłady dbania o dobro zatrudnionyc
                      > h ...ale po co? Każdy rodzic wie co się dzieje w naszym belferowie. Że nauczyci
                      > elom przysługują jakieś przywileje to niech przysługują, no ale bez przesady -
                      > naszym miejscowym zabrałbym wszystkie.Także jestem za shelly. "ROZWALIĆ TEN C
                      > AŁY KLAN!!!"
                      Część miejscowych jest SUPER- nie ma co negować. Nie można wszystkich wrzucać do jednego worka!
                      • shelly.0 Re: połączenie szkół 23.01.12, 19:51
                        Jak to będzie po połączeniu zobaczymy w praktyce. W końcu to nie chodzi o likwidację jednej ze szkół tylko połączenie i prowadzenie jednej administracji, a nie redukcja etetów nauczycieli. Dzieci będzie tyle samo więc czemu nauczyciele mieliby na tym stracić?
                        • stp2.12 Re: połączenie szkół 24.01.12, 18:23
                          Shelly, posiadasz bardzo rozległą wiedzę na temat tego co się dzieje w naszej oświacie! I ten uspokajający , wyważony ton. Czyżby objawił się nam w naszej miejscowości nowy kandydat na dyrektora zespołu szkół. Ha, wszak gdzie" dwóch się bije..." itp.

                          A tak naprawdę te wszelkie oszczędności w naszej gminie to nie wynik kryzysu, ani też mody. Po prostu potrzebna jest kasa i to ogromna na ...wybudowanie "pałacu" dla naszych władz lokalnych.
                          • public-enemy125 Re: połączenie szkół 25.01.12, 07:56
                            stp2.12 napisał:

                            > Shelly, posiadasz bardzo rozległą wiedzę na temat tego co się dzieje w naszej
                            > oświacie! I ten uspokajający , wyważony ton. Czyżby objawił się nam w naszej m
                            > iejscowości nowy kandydat na dyrektora zespołu szkół. Ha, wszak gdzie" dwóch si
                            > ę bije..." itp.
                            >
                            > A tak naprawdę te wszelkie oszczędności w naszej gminie to nie wynik kryzysu,
                            > ani też mody. Po prostu potrzebna jest kasa i to ogromna na ...wybudowanie "pał
                            > acu" dla naszych władz lokalnych.
                            www.bip.grodek.pl=>budżet
                            mamy tu budżet gminy od 2003 roku. W łatwy sposób można prześledzić planowane przez władzę inwestycje oraz dowiedzieć się po co są potrzebne oszczędności w naszej gminie. Nie chodzi tu o "pałace", tylko o spłatę zadłużenia narastającego z roku na rok.
                            Natomiast co do połączenia Szkoły Podstawowej z Gimnazjum to jest nawet ciekawy pomysł. Wbrew pozorom co ludzie piszą po połączeniu nie będzie masowych zwolnień wśród nauczycieli gdyż to byłoby polityczne samobójstwo Wójta oraz Dyrekcji Zespołu Szkół. Koncepcja jest taka żeby likwidować niepotrzebne etaty w szkole poprzez wysyłanie osób nabywających świadczenia emerytalne na emeryturę a na ich miejsce nie zatrudniać nowych nauczycieli tylko wypełniać obecnymi wolne godziny lekcyjne.
                            • and5 Re: połączenie szkół 25.01.12, 08:23
                              Jeżeli z roku na rok żyje się na krechę to takie są tego efekty. A odsetki trzeba spłacać niestety. Ale nie martwcie się. Póki co są dobre wiadomości. Reporter WG-HN w ostatnim numerze (Pan Chmielewski?) poinformował że zadłużenie nie przekroczyło jeszcze ustawowych 55%. Także póki co scenariusz grecki nam nie grozi.
                              • shelly.0 Re: połączenie szkół 25.01.12, 14:06
                                O inwestycjach jak i o całym budżecie decydują przecież Radni, a skoro każdy chce w swojej miejscowości dobrą drogę i inne inwestycje to długi rosną. W naszej gminie to raczej pieniądze znieba nie spadają ;p

                                • czacza100 Re: połączenie szkół 25.01.12, 15:25
                                  shelly.0 napisała:

                                  > O inwestycjach jak i o całym budżecie decydują przecież Radni, a skoro każdy ch
                                  > ce w swojej miejscowości dobrą drogę i inne inwestycje to długi rosną. W naszej
                                  > gminie to raczej pieniądze znieba nie spadają ;p
                                  >
                                  Tak jak i w każdej innej gminie.
                                  Połączenie szkół - dzieci nic nie stracą a to najważniejsze. Trochę uczciwości w zatrudnianiu swoich nowych i będzie dobrze. Widzę że pedagog z podstawówki trochę ma pietra, może mniej własnego ja a więcej dla wszystkich dzieci!
                                  • shelly1881 Re: połączenie szkół 29.01.12, 22:01
                                    > Tak jak i w każdej innej gminie.
                                    > Połączenie szkół - dzieci nic nie stracą a to najważniejsze. Trochę uczciwości
                                    > w zatrudnianiu swoich nowych i będzie dobrze. Widzę że pedagog z podstawówki tr
                                    > ochę ma pietra, może mniej własnego ja a więcej dla wszystkich dzieci!

                                    Z Pani postu wnioskuję, że Nasz Pedagog za mało czasu poświęca dzieciom tak ?? Gorszych głupot dawno nie czytałam i po prostu śmiać mi się chce czytając Pani wypowiedź. Kto jak kto ale Nasz Pedagog z podstawówki jest najlepszym Pedagogiem jakiego znam. Szkoła jeśli zrezygnowałaby z takiego pracownika popełniłaby najgorszy błąd. Taki pracownik to skarb.
                                    Pozdrawiam ;)
                                    • shelly.0 Re: połączenie szkół 30.01.12, 19:47
                                      shelly1881 napisała:
                                      > Z Pani postu wnioskuję, że Nasz Pedagog za mało czasu poświęca dzieciom tak ??
                                      > Gorszych głupot dawno nie czytałam i po prostu śmiać mi się chce czytając Pani
                                      > wypowiedź. Kto jak kto ale Nasz Pedagog z podstawówki jest najlepszym Pedagogi
                                      > em jakiego znam. Szkoła jeśli zrezygnowałaby z takiego pracownika popełniłaby n
                                      > ajgorszy błąd. Taki pracownik to skarb.
                                      > Pozdrawiam ;)

                                      To już lekka przesada. Chyba nie znasz żadnego innego pedagoga. Też się uczyłam jak pracowała obecna Pani pedgaog i nie przypominam sobie żeby ktoś do niej chodził z własnej woli z problemami. Jedyne co pamiętam to zawsze była w złym chumorze, albo przynajmniej na taką wyglądała. Uśmiechu na Jej twarzy nigdy nie widzialam.
                                      • shelly1881 Re: połączenie szkół 30.01.12, 22:11
                                        > To już lekka przesada. Chyba nie znasz żadnego innego pedagoga. Też się uczyłam
                                        > jak pracowała obecna Pani pedgaog i nie przypominam sobie żeby ktoś do niej ch
                                        > odził z własnej woli z problemami. Jedyne co pamiętam to zawsze była w złym chu
                                        > morze, albo przynajmniej na taką wyglądała. Uśmiechu na Jej twarzy nigdy nie wi
                                        > dzialam.

                                        Droga Shelly.0 ;) De gustibus non est disputandum ;) warto to sobie zapamiętać na przyszłość ;)
                                        • shelly1881 Re: połączenie szkół 30.01.12, 22:17
                                          ... jak pracowała obecna Pani pedgaog i nie przypominam sobie żeby ktoś do niej chodził z własnej woli z problemami. Jedyne co pamiętam to zawsze była w złym chumorze, albo przynajmniej na taką wyglądała....

                                          Drogi Użytkowniku humor piszemy przez "h" ;) a nie "ch".
                                          • shelly.0 Re: połączenie szkół 31.01.12, 08:21
                                            shelly1881 napisała:

                                            > ... jak pracowała obecna Pani pedgaog i nie przypominam sobie żeby ktoś do niej
                                            > chodził z własnej woli z problemami. Jedyne co pamiętam to zawsze była w złym
                                            > chumorze, albo przynajmniej na taką wyglądała....
                                            >
                                            > Drogi Użytkowniku humor piszemy przez "h" ;) a nie "ch".

                                            Mój błąd. Dziękuję za uwagę. Ten "chumor" wyniosłam ze szkoły ;p
                                        • janerwus Re: połączenie szkół 31.01.12, 21:00
                                          shelly1881 chyba to Ty jesteś tym pedagogiem .... ? Akurat znam zdanie kilku uczniów o pedagogu z podstawówki. Z tym "skarbem" to se pojechałaś !!! uuuuuuuu!!! DZIECI PO PROSTU JEJ SIĘ BOJĄ ! A chodzą do niej za karę: " Bo zaraz pójdziesz do pani pedagog!!!!" "skarb" - dobre!!! No i jeszcze ta łacina .... brawo! Droga shelly1881 ;) Cada oveja con su pareja: warto to sobie zapamiętać
                                          na przyszłość ;)
                                          • shelly1881 Re: połączenie szkół 31.01.12, 22:11
                                            shelly1881 chyba to Ty jesteś tym pedagogiem .... ? Akurat znam zdanie kilku
                                            > uczniów o pedagogu z podstawówki. Z tym "skarbem" to se pojechałaś !!! uuuuuuuu
                                            > !!! DZIECI PO PROSTU JEJ SIĘ BOJĄ ! A chodzą do niej za karę: " Bo zaraz pójdzi
                                            > esz do pani pedagog!!!!" "skarb" - dobre!!! No i jeszcze ta łacina .... brawo
                                            > ! Droga shelly1881 ;) Cada oveja con su pareja: warto to sobie zapamiętać
                                            > na przyszłość ;)

                                            Grunt to się rozwijać ;) "nasza" gródecka młodzież zna łacinę owszem ale nie taką jaką znam Ja. Wystarczy wyjść na nasz "cudowny" gródek i posłuchać. Poezja dla uszu ;) Dla minie osobie po dwudziestce nie przyszłoby do głowy tak wulgarnie sie wypowiadać publicznie jak robi to "nasza" młodzież. No ale cóż czego wymagać od "cudownych" dzieci trzeba jeszcze poklaskać i pogłaskać po głowie. Wypowiadanie się na tym forum to tylko strata mojego cennego czasu, bo jak się czyta takie bzdury to tylko może trafić szlag. Właśnie tacy jesteście mieszkańcy Drogiego Gródka - dwulicowi - uśmiechacie się do siebie a później obrabiacie sobie dupy ;)
                    • ebbe2 Re: połączenie szkół 29.01.12, 19:52
                      "ROZWALIĆ TEN CAŁY KLAN!!!" - napisał jan......
                      Janie rozwalisz i co dalej? Prywatnie będziesz uczył swoje dzieci a może guwernantkę wynajmiesz? Szkoda, że wszystkich nauczycieli wrzucasz do jednego worka.
                      A swoją drogą odkryłeś chyba Amerykę cytuję > i odchodzą z wiedzą (jak same się nauczą) lub bez < Ja sama też się uczyłam i niestety wiem z własnego doświadczenia, że aby coś osiągnąć to trzeba się samemu uczyć a nie bimbać i narzekać.
                      • janerwus Re: połączenie szkół 30.01.12, 18:59
                        "wszystkich nauczycieli wrzucasz do jednego worka" - nie napisałem -wszyscy to klan, napisałem rozwalić ten cały klan. A klany jest. Nie trzeba też odkrywać Ameryki żeby wiedzieć, że szkoła ma uczyć, motywować do nauki, sprawdzać wiedzę , uczyć zasad i metod przyswajania wiedzy oraz tłumaczyć niezrozumiałe zagadnienia - a nie zadać i uczyć się samemu. Owszem nauka własna jest też ważna ale to część (uzupełnienie ) tego co wynosi się z lekcji( wykładu). Jak ebbe taka samosia nie bimbała i do szkoły nie chodziła tylko sama zakuwała. A może mama uczycielką? Można by było przytoczyć kilka przykładów "zaangażowani" w przekazywanie wiedzy co poniektórych uczycielów i reakcję wychowawców i dyrektorki na sygnały, że coś tu nie tak jak być powinno. (Klan wie o co chodzi). Także ebbe możesz rozdzielać sobie grono pedagogiczne na dwa worki lub na dwa klany - ja mam swoje zdani na ten temat - i tyle. Więc aby zostać uczycielką i "aby coś osiągnąć to trzeba się samemu uczyć " .A jak już się zostanie tą uczycielką w Gródku to trzeba tak "uczyć" dzieci, żeby nie było miejscowych uczycielek za dużo .
                        • 1aqva1 Re: połączenie szkół 09.05.12, 17:43
                          delikatnie chcę zasugerować czy w ramach zwolnień można by było prosić o nową pania do chemii.bo tu niechęć tej kobiety do kontaktu z pracą jest tak wielki ,że nawet zdolni i chętni opuszczają ręce...................
                          • ebbe2 Re: połączenie szkół 01.06.12, 13:42
                            Popieram. ale znając życie ta Pani zawsze pada na cztery łapy. Ma się ten TUPET.
                            • czacza100 Re: połączenie szkół 20.06.12, 20:10
                              synowa pielęgniarki też pewnie nie straci, siostra zadziała
              • nastka720 Re: połączenie szkół 27.09.12, 13:18
                jakaś słaba wiedza na powyższy temat jak widać :P
                szkolą się za własne, uczciwie zarobione pieniądze? Dobre:P
                w roku szkolnym 2011/12 żaden z nauczycieli nie wydał grosza na szkolenia, we wszystkich uczestniczyli za darmoszkę. Płacą jedynie za dodatkowe fakultety i tylko po to aby szerzej siedzieć, ale to już ich wybór, a nie czyjś wymóg.
    • wiki1966 Re: połączenie szkół 27.01.12, 20:36
      Wracając do tematu, środowisko nauczycielskie nie jest zgrane. Teraz dopiero zacznie się między nimi walka. Oczywiście są wyjątki, część gródeckiego ciała pedagogicznego to fajni ludzie. Na sesji, kiedy głosowano w sprawie zespołu szkół, część radnych ( w tym nauczyciele z wyjątkiem jednego) wstrzymało się od głosu! Ci ludzie nie powinni zasiadać w radzie skoro nie mają swego zdania. Nie wierzę, że nie mieli czasu zapoznać się z tematem. W następnych wyborach trzeba wziąć to pod uwagę. Pozdrawiam wszystkich.
    • adenozynotrifosforan123 Re: połączenie szkół 30.01.12, 01:16
      "A może tak p.Grycuk poszłaby na emeryturę i zabrała kilka swoich koleżanek, które są w wieku emerytalnym?" - nie zgadzam się z tą wypowiedzią, p. Grycuk jak i reszta nauczycieli z gimnazjum powinni z całą pewnością pozostać na swoich stanowiskach. Dzieci w podstawówce niczego się nie uczą, no chyba, że robią to w domu, bo w każdym razie za dużo z lekcji nie wynoszą (a później wszyscy się dziwią dlaczego takie słabe są wyniki egzaminu 6kl). Z organizacją też u nich krucho. Prawdziwa nauka i sukcesy pojawiły się w gimnazjum, gdzie większość nauczycieli starała się przekazać nam wiedzę w jak najlepiej przyswajalny sposób i zawsze można było przyjść i zapytać jeśli się czegoś nie zrozumiało, bo w podstawówce nie wiem czy by się otrzymało jakąś odpowiedź. W gimnazjum wszelkie imprezy, wyjazdy, projekty były organizowane w odpowiedzialny sposób, wszystko przechodziło sprawnie i bez większych problemów, bo pracowali tam po prostu poważni ludzie. No i jak widać zdolni uczniowie wciąż dostają się do wymarzonych szkół. A co do pani Wiesławy to boję się wypowiedzieć, bo przecież nikt przyjemnie nie wspomina wizyt w pokoju pedagoga (co w gimnazjum też uległo zmianie, pani Szerenos miała zupełnie inne podejście do uczniów). ODEJŚCIE PANI GRYCUK i reszty nauczycieli z gimnazjum było by BARDZO NIEKORZYSTNE DLA UCZNIÓW, mam nadzieję, że tak się nie stanie!
      • shelly1881 Re: połączenie szkół 30.01.12, 08:54
        A
        > co do pani Wiesławy to boję się wypowiedzieć, bo przecież nikt przyjemnie nie
        > wspomina wizyt w pokoju pedagoga (co w gimnazjum też uległo zmianie, pani Szere
        > nos miała zupełnie inne podejście do uczniów).

        Źle wspominasz wizyty w pokoju Pani pedagog ?? Ja wspominam je bardzo dobrze widocznie Drogi Użytkowniku chodziłeś tam zupełnie z innej przyczyny niż ja. Czy Pani Pedagog z gimnazjum prowadzi z dziećmi niepełnosprawnymi zajęcia ?? Jeszcze jak ja się uczyłam pamiętam, że każde odesłanie do pedagoga w gimnazjum kończyło się niepowodzeniem bo Jej po prostu nie było ( i mało kiedy była ). Czy taki pedagog jaki jest w gimnazjum jest potrzebny Naszej Szkole ??
      • wiki1966 Re: połączenie szkół 30.01.12, 13:21
        "Dzieci w podstawówce niczego się nie uczą, no chyba, że robią to w domu, bo w każdym razie za dużo z lekcji nie wynoszą (a później wszyscy się dziwią dlaczego takie słabe są wyniki egzaminu 6kl). Z organizacją też u nich krucho. Prawdziwa nauka i sukcesy pojawiły się w gimnazjum, gdzie większość nauczycieli starała się przekazać nam wiedzę w jak najlepiej przyswajalny sposób i zawsze można było przyjść i zapytać jeśli się czegoś nie zrozumiało, bo w podstawówce nie wiem czy by się otrzymało jakąś odpowiedź. " - Twoja wypowiedź to gruba przesada! W podstawówce ciemnota, a w gimnazjum nagłe olśnienie i sukcesy. Muszę przyznać, że ubawił mnie ten post. Zaczyna się wylewanie brudów. To było do przewidzenia. A odnośnie krytycznych słów pod adresem pedagoga z podstawówki, to też bzdura. Praca pedagoga jest niewdzięczna. P. pedagog z podstawówki jest osobą kompetentną i pod żadnym względem nie gorsza od pedagoga z gimnazjum.
        • shelly.0 Re: połączenie szkół 30.01.12, 19:51
          Szkoły urządzają sobie wojnę na to która szkoła jest bardziej kompetentna, a przecież nauczyciele zostaną Ci sami i raczej nic nie stracą.
          Przecież to Dyrektorki i pzoostali pracownicy "administracji" mogą na tym ucierpieć.
          • ja.zunia Re: połączenie szkół 01.02.12, 08:47
            Brawo!!! Nasiedliście na pedagoga!!! Fajnie opisywać i obsmarowywać czyjąś pracę!!!! P. Wiesiu piszą o Pani tz że coś pani robi w tej szkole. Nie ważne dla naszych forumowiczów że praca Pani polega na rozwiązywaniu trudnych i nieprzyjemnych spraw dla dzieci i ich rodziców. Ale kto to wie. A to że straszą dzieci wizytą u pedagoga, to przecież nauczyciele i w podstawówce i gimnazjum tak mówią. Z tego co wiem to robi pani dużo i temu te nieprzyjemne słowa. Czemu nie piszą o Pani wice. Bo po prostu tylko jest, dostała niezłą funkcję i siedzi........ temu o niej cicho!!!
            • wiki1966 Re: połączenie szkół 01.02.12, 16:35
              ja.zunia ma rację. Dajcie już spokój p.pedagog. Pracę ma trudną i niewdzięczną. Czy ktoś wie, kiedy będzie konkurs na dyrektora zespołu szkół? Ciekawe, która z pań obecnie paujących zajmie to stanowisko? A może będzie inny kandydat? To nie byłby głupi pomysł!
              • jan381 Re: połączenie szkół 01.02.12, 18:34
                konkurs na dyrektora zespołu szkółó narazie nie ogłoszony ,ale w naszym społeczeństwie pokutuje speczyficzna zasada niech będzie nagorsza swołocz byle to była nasza swołocz nieważne dobro dzieci byle to pasiło naszej miejscowej właści iżeby ten kandydat niemał innego poglądy jak nasi włodarze
                • czacza100 Re: połączenie szkół 04.02.12, 19:45
                  pedagog z podstawówki na dyrektora a co!
                  • piterss.1 Re: połączenie szkół 04.02.12, 22:00
                    Przepraszam, że tak się wtrącę do wątku na sam koniec. Z nauki w obu szkołach pamiętam tyle: odnośnie nauczycieli.. to bywa różnie.. podstawówka czy gimnazjum, bywają różni, jedni kompetentniejsi, drudzy nie. Jeżeli chodzi o p. Pedagog.. powiem tyle: ogólnie nie bywałem w sprawach zachowania itp. ale lepiej wspominam p. Lilę, ona potrafiła tak niby nic stanąć na korytarzu, czy nawet jak wracałem do domu i zapytać się np. w pierwszej klasie, czy nikt nie dokucza i czy nie ma się problemów. Dla mnie była bardzo dobrą osobą. Panią Wiesię wspominam jako.. osóbkę zamknięto w małym pokoiku i wychodzącą po wodę na kawę. Tyle mam do powiedzenia. Każdy ma prawo oceniać po swojemu.
                    • wallis17 Re: połączenie szkół 08.02.12, 13:04
                      Nie ma co nasiadać na konkretne osoby,bo to akurat temat względny-nie każdemu przypadł do gustu ten czy inny.Wracając do głównego wątku-połączenie szkół to dobra rzecz-wszędzie tak jest,a przecież nawet i budynek jest jakby jeden(łącznik połączył:P).Technicznie nic by tu sie nie zmieniło.A nauczyciele,którym emeryturka(choćby wcześniejsza)by się przydała-będą mogli odpocząć.Ile można grzać ten sam stołek.Pamiętacie Sz.P.Warecką?dobra kobitka,ale przez takich to wykształcona młodzież nie miała pracy-nawet szansy na nią.:(
                      Oszczędności i tu muszą być,a nie tylko w szarej strefie handlu czy usług.Jestem za tym by zaczęło państwo ucinać koszty od góry(rząd,administracja)a nie od ,i tak biednych,obywateli
                      Pozdrawiam
                    • czacza100 Re: połączenie szkół 13.02.12, 20:17
                      piterss.1 napisał:

                      > Przepraszam, że tak się wtrącę do wątku na sam koniec. Z nauki w obu szkołach p
                      > amiętam tyle: odnośnie nauczycieli.. to bywa różnie.. podstawówka czy gimnazjum
                      > , bywają różni, jedni kompetentniejsi, drudzy nie. Jeżeli chodzi o p. Pedagog..
                      > powiem tyle: ogólnie nie bywałem w sprawach zachowania itp. ale lepiej wspomin
                      > am p. Lilę, ona potrafiła tak niby nic stanąć na korytarzu, czy nawet jak wraca
                      > łem do domu i zapytać się np. w pierwszej klasie, czy nikt nie dokucza i czy ni
                      > e ma się problemów. Dla mnie była bardzo dobrą osobą. Panią Wiesię wspominam ja
                      > ko.. osóbkę zamknięto w małym pokoiku i wychodzącą po wodę na kawę. Tyle mam do
                      > powiedzenia. Każdy ma prawo oceniać po swojemu

                      pedagog z podstawówki i tak przesiaduje na dole może przyzwyczaja się do gabinetu? Kiedy konkurs?
Pełna wersja