koleshka
29.05.12, 08:08
Dlaczego białostocka gazeta konsekwentnie unika pytania urzędasów o kwestie związane z możliwością inwigilowania pasażerów, jaką miastu daje ten cały system? Dlaczego nie pyta o ochronę danych osobowych gromadzonych przy okazji klikania? Czyżby się pani Koszewska bała? A może liczy na jakąś posadę rzecznika w przyszłości?