Lipowa z nazwy, bankowo-optyczna z funkcji. Mar...

05.07.12, 23:41

A kto kupowałby te pamiątki i inne duperele? ja raczej nie:D
kto widział turystów w tym mieście? - nie mówię tu o pt wieczorach
W tym mieście nie ma i nigdy nie będzie nic ciekawego, 90 % centrum spłonęło wraz z odwrotem niemcow . zabytki? proponuje Hiszpanie, Francje, Belgie, bo w Bialym są jakieś smierdzące stare meliny o które ludzie płaczą jak ktos je spali i postawi blok.
Lipowa ? jak byl tylko Auchan to Lipowa pełniła rolę Galerii, to tutaj było centrum zakupowe
Teraz ruch jest ograniczony i mogę sobie w spokoju pospacerować , albo pojeździć z dzieckiem rowerem , 10 lat temu było tu ciasno i gwarno jak na rynku , teraz jest o.k. ładnie przestrzennie, schludnie i posadzone nowe lipy, tylko rzeczywiscie te banki co 30 metrow to jakas patologia


    • stempl Lipowa z nazwy, bankowo-optyczna z funkcji. Mar... 06.07.12, 00:15
      Pan redaktor musial napisac artykuł. Taka jego praca. Za to dostaje pieniadze. Postanowil sie wiec przyczepic do ladnie wyremontowanej ulicy, ktora jest wizytówką miasta. Pomyslal sobie - przyczepie sie, dostane kasy i będzie git. Zawsze latwiej jest cos skrytykować. Zmiany w Bialymstoku ida w dobrym kierunku, i nasz prezydent Truskolaski jest do tej pory najlepszym prezydentem po roku 90tym a może i po wojnie. Więc nie szukajmy dziur tam gdzie ich nie ma.
      • Gość: dodeni Re: Lipowa z nazwy, bankowo-optyczna z funkcji. M IP: *.elpos.net 06.07.12, 01:20
        Pan redaktor który większość czasu przebywa w swoim rodzinnym mieścieczyli Warszawa :D
        • jakub.medek Re: Lipowa z nazwy, bankowo-optyczna z funkcji. M 06.07.12, 08:42
          Gość portalu: dodeni napisał(a):

          > Pan redaktor który większość czasu przebywa w swoim rodzinnym mieścieczyli Wars
          > zawa :D


          A skąd pan to wie?
          • Gość: stach.konwa Re: Lipowa z nazwy, bankowo-optyczna z funkcji. M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.12, 18:30
            Panie redaktorze, kolega dodeni jak wszyscy nasi szanowni prawdziwi prawicowi Polacy z definicji wie wszystko. Dziwię się tylko, co on robi na tym akurat forum.
            • bogo200 forumowe kapo..! 06.07.12, 19:57
              donosi do pana.... ! wstyd.. po prostu wstyd..!

              Gość portalu: stach.konwa napisał(a):

              > Panie redaktorze, kolega dodeni jak wszyscy nasi szanowni prawdziwi prawicowi P
              > olacy z definicji wie wszystko. Dziwię się tylko, co on robi na tym akurat foru
              > m.
              • Gość: stach.konwa Re: forumowe kapo..! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.12, 21:28
                Kapo nie donosił, kapo bił.
                • Gość: dodeni Re: forumowe kapo..! IP: *.elpos.net 07.07.12, 00:50
                  Szmalcownik
            • Gość: dodeni Re: Lipowa z nazwy, bankowo-optyczna z funkcji. M IP: *.elpos.net 07.07.12, 00:48
              A czemu akurat prawicowy ? :)
      • klaun.szyderca Re: Lipowa z nazwy, bankowo-optyczna z funkcji. M 06.07.12, 08:49
        "Łubu dubu, łubu dubu..." śliczna laurka pana prezydenta - jak można być tak bezkrytycznym wobec władz miasta? Urzędas, czy co?

        Wystarczy wyremontować i zbudować kilka ulic (tak pogardzany Tur też by to z powodzeniem zrobił gdyby miał szczęście trafić na budżet UE 2007-2013) i już Białostoczanie wykrzykują wyrazy uwielbienia. A co z resztą?

        Klikanie w autobusach i ignorowanie głosu mieszkańców? Budowa parkingów w centrum (wbrew woli mieszkańców) zamiast ograniczanie w centrum ruchu wszelkimi środkami? Budowa przejść podziemnych pod skrzyżowaniem Alej i Sienkiewicza, gdy w całym cywilizowanym świecie centrum ma być dla ludzi, nie dla samochodów? Podróże po świecie w celu pozyskania inwestorów z których NIC nie wynika? Tolerowanie samozapłonu Bojar, samowola konserwatora?

        Dalej mam wymieniać? Pan Medek zrobił dobrą robotę.
      • Gość: darou86 Re: Lipowa z nazwy, bankowo-optyczna z funkcji. M IP: *.publikator.com.pl 06.07.12, 08:50
        Był najlepszym prezydentem. Zmiany rzeczywiście szły w dobrym kierunku. Aż nagle coś się stało. Zamknął się w czterech ścianach pałacyku gościnnego i nie widzi miasta tylko dokumenty...
    • sufjan lipowe dno 06.07.12, 06:49
      parkingi muszą być... dla banków i ich klientów. Kiedyś tam chodziłem dziś nie mam po co... chyba, że obejrzeć piękną pustynię :]
      • Gość: w.koronkiewicz Re: lipowe dno IP: *.tel.tkb.net.pl 06.07.12, 07:07
        hasło - a po co sklep z pamiątkami, bo ja nie kupuję - jest pozbawiony nie tylko logiki, ale i dobrego smaku. równie dobrze mógłbym napisać - po co salony optyczne, jak ja bez okularów chodzę?
        to że Truskolaski jest najlepszym prezydentem od lat 90-tych nie zmienia faktu, ze Lipowa staje się betonową pustynią i że nie ma tam ani ławek, ani wydzielonego pasa dla rowerów. nie równajmy do najgorszych. tak jak radzi autor weźmy przykład z Nowego Światu. nie trzeba wcale daleko jechać, by zobaczyć jak powinna wyglądać reprezentacyjna ulica miasta. same betonowe płytki i parkingi nie wystarczą. pan prezydent i jego świata mogą opowiadać banialuki i trąbić kolejny sukces, ale ludzie też czasem wyjeżdżają do innych miast. i swój rozum mają.
        • Gość: stach.konwa Re: lipowe dno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.12, 17:52
          Wbrew temu, co twierdzisz, obecna pustka na Lipowej wcale nie wynika z braku ławek czy ścieżek rowerowych. Wynika ona z charakteru lokali "usługowych" na tej ulicy. naprawdę sądzisz, że gdy będą ścieżki rowerowe, rowerzyści będą tłumami jeździć, by odwiedzać banki, apteki i salony ślubne? Nie wierzę Wojtku, że jesteś aż tak naiwny.
          ------
          Kiedyś Lipowa tętniła życiem mimo, że nie było tam żadnych ścieżek rowerowych, Były natomiast zróżnicowane usługi, nawet dwa tanie bary: "kasia", gdzie była kaszanka z grilla (nazywana wtedy jakoś inaczej, nie pamiętam już) oraz słynny bar "po schodkach"... I miasto nie powinno tłumaczyć się, że mu takie zagospodarowanie miejskich lokali rachunek ekonomiczny nakazuje, bo Rynek Kościuszki jakoś można było zagospodarować tak, jak się chciało.
          ---------
          A sklep z pamiątkami jest konieczny (np. z miniaturkami takiego kawelina choćby albo z miejskimi kubkami i koszulkami, które teraz mozna dostać po znajomości tylko)
    • lilli33.0 Lipowa z nazwy, bankowo-optyczna z funkcji. Mar... 06.07.12, 08:09
      To prawda....betonowej pustyni ciąg dalszy. Starsi ludzie nie mają gdzie usiąść i odpocząć. Nie wszystkich stać na to, by odpoczywać w kawiarniach. Ulica wąska, chodniki jak do procesji.
      • qual0play Re: Lipowa z nazwy, bankowo-optyczna z funkcji. M 06.07.12, 08:43
        lilli33.0 napisała:

        > To prawda....betonowej pustyni ciąg dalszy. Starsi ludzie nie mają gdzie usiąść
        > i odpocząć. Nie wszystkich stać na to, by odpoczywać w kawiarniach. Ulica wąsk
        > a, chodniki jak do procesji.

        Ba! ... do procesji ! Stawiają po drodze jakieś słupki z łańcuchami, betonowe donice i gdy przychodzi czas na Boże Ciało, to z wtedy łaski trzeba prosić aby usunąć to. Nie wiem jak długo władze miasta, będą takie dobre". Kuriozalny wypadek podczas procesji tego roku: na drodze tej procesji "nieopatrznie" znalazła się "źle" zaparkowana dość obszerna limuzyna, w poprzek! Wierni musieli ją jakoś obchodzić a przecież na czele tej procesji niesiono monstrancję z Najświętszym Ciałem Chrystusa! Przypadek? Wątpię.
        Laicyzacja tej części Europy i z szczególnym zwróceniem jej ostrza na Polskę a jeszcze bardziej: na obszar A.Diecezji Podlasko-Wileńskiej /z tak znamienitymi tradycjami/, systematycznie i w zasadzie bezgłośnie jest realizowana; postępowanie wobec katolików, podobne, jak się mi wydaje, do tego jak odnosili się Niemcy względem ludności wyznania mojżeszowego w ostatniej wojnie światowej. Lipowa mi się coraz bardziej kojarzy z fragmentem getta żydowskiego z czasów tej samej wojny a jakie w Białymstoku również było .
    • qual0play Lipowa z nazwy, bankowo-optyczna z funkcji. Mar... 06.07.12, 08:30
      Tak się dzieje jak POjeb na stanowisku, zabierze się za "unowocześnianie" miasta.
    • nieeuklidesowy Lipowa z nazwy, bankowo-optyczna z funkcji. Mar... 06.07.12, 08:35
      A czy aby nie piwno-kebabowa śmierdząca zwietrzałym piwem, starym czosnkiem, brudna i obrzygana? Naprawdę "godna" wizytówka.
      • Gość: Pawel Re: Lipowa z nazwy, bankowo-optyczna z funkcji. M IP: *.adsl.inetia.pl 06.07.12, 12:51
        Chyba o Rynku Kościuszki mówisz.
    • sadelam Lipowa z nazwy, bankowo-optyczna z funkcji. Mar... 06.07.12, 09:00
      Trochę spóźniony ten tekst Panie Jakubie o jakieś cztery lata
      bezzmian.redblog.poranny.pl/2008/11/30/serce-bialegostoku/
      a w wymiarze bankowo-optycznym też
      bezzmian.redblog.poranny.pl/2009/10/20/arahja-na-lipowej/
      I jeszcze jedno
      Pisze Pan, że obraz ubogiej Polski wschodniej to mit, bo na Lipwoej bank przy optyku i optyce. Zbyt ryzykowne to porównanie, nie tylko w wersji ahistorycznej. Bo stare porzekadło mówi, ze ze im większe bieda, tym więcej banków (dawniej lichwy) na ulic.
    • bebestman Lipowa z nazwy, bankowo-optyczna z funkcji. Mar... 06.07.12, 10:29
      Wychowałem się w Supraślu, mieszkałem w Białymstoku jeszcze zanim wybudowany Białą i Alfę. Lipowa wtedy była centrum miasta (co by się geograficznie jakby zgadzało), centrum - ratusz. Od kilku dobrych lat mieszkam w Bielsku-Białej - uroczym mieście u podnóża gór. Wracając co jakiś czas do Białegostoku odnoszę pewne wrażenia. Centrum geograficzne miasta jest puste, betonowe, z nieprzyjemnym echem, wiatrem hulającym w tą i spowrotem. Wiem wiem... Białystok został w 80% zburzony działaniami wojennymi w Bielsku-Białej nie spadła na miasto ani jedna bomba.... ale...... Ja Białystok pamiętam jako ciepłe, przytulne, charakterystycznie wschodnie miasto z dość ciasnym centrum (kto pamięta ten zna parczek za ratuszem w fajną gęstą roślinnością) teraz tam jest milion ton betonu.....
      Białystok ma jeden fajny plus - park Branickich. Wielki zielony spacerownik :)
      Reszta - czyli Lipowa, Suraska i część Sienkiewicza zostały zmarnowane.
    • niveau Nowego ŚwiatU! 06.07.12, 14:39
      Jak wyżej! Nie mówi się "Nowego Świata" w odniesieniu do ulicy!
    • niveau Lipowa z nazwy, bankowo-optyczna z funkcji. Mar... 06.07.12, 14:44
      btw - Ameryki autor artykułu nie odkrył :)

      aniaontour.wordpress.com/2011/10/08/lipowa-bialystok-2/
    • niveau Lipowa z nazwy, bankowo-optyczna z funkcji. Mar... 06.07.12, 14:58
      Jeszcze jedno mi się nasuwa na myśl: sklepy z pamiątkami przy Lipowej? Nie chodzi o to, że ich nie kupuję, ale naprawdę nie ma w Białymstoku tylu turystów. Pamiątki można kupić w salonie Ruchu na rogu Suraskiej i Rynku Kościuszki i w Creo. Lokowanie takiego sklepu na Lipowej oznaczałoby z góry jego porażkę. To chyba znak braku znajomości realiów! Lipowa musi najpierw czymś przyciągnąć, żeby turysta tam poszedł. Wtedy może i ulokuje się sklep z pamiątkami. Pas wydzielony dla rowerów - ok, ale przy tak szerokich chodnikach chyba i tak nie ma co narzekać, a jak sam autor zauważył, ruch na Lipowej niewielki. Ale po co robić z niej deptak? To pomysł nie na miejscu! Przecież gdyby nie można tam było dojechać samochodem, pies z kulawą nogą by tam nie zajrzał. Nowy Świat to inna kategoria. Tak jak inną kategorią miasta jest Warszawa. Nie da się porównać Nowego Światu (po raz kolejny zwracam uwagę na pisownię - tak mówi się zwyczajowo o tej ulicy, więc niech autor nie pisze "Nowego Świata") z Lipową. Nie ta liga! Jedynym ratunkiem dla Lipowej jest HANDEL. Ale ile sklepów można zmieścić w Białymstoku? Na Jurowieckiej powstają dwie kolejne galerie ... Bardzo chętnie zapoznam się z ciekawymi pomysłami na ożywienie tej ulicy. Ale realnymi, bo sklep z pamiątkami to chyba jakaś kpina!
      • bogo200 prosze bardzo....trzeba wrocic do korzeni 06.07.12, 20:42
        to co stworzylo lipowa ,to ruch, handel , uslugi, rozrywka..
        zaden miejski deptak...



        niveau napisała: (..)
        >. Bardzo chętnie zapoznam się z ciekawymi pomysłami na ożywienie tej ulicy. Ale realnymi, >bo sklep z pamiątkami to chyba jakaś kpina!
        • niveau Re: prosze bardzo....trzeba wrocic do korzeni 07.07.12, 00:44
          Otóż to! Ale autor artykułu chyba tego nie rozumie, skoro widziałby na Lipowej deptak.

          W ogóle artykuł nie wnosi nic nowego, kipi wręcz od taniej ironii, jacy to my białostoczanie ślepi czy bogaci, mimo że na Wschodzie. Ludzie! O tych obawach pisano już dawno, od dawna obserwowano też upadek życia na Lipowej. Ale cóż, GW jak zwykle rozdmuchuje takie akcje, jest wielki szał, wszyscy się udzielają w dyskusji. A kiedy trzeba było wypromować coś wartościowego jak na przykład koncert Caro Emerald w zeszłym tygodniu, milczała. Później tylko zamieściła galerię zdjęć. A jakieś noce Kupały i inne wiejskie atrakcje promuje, a jakże!
          • Gość: lucjusz_lulejko Re: prosze bardzo....trzeba wrocic do korzeni IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 07.07.12, 07:06
            A nie plujcie-z tak na prezia miasta.
            Ten chcial jak najlepiej.
            A ze ul. Lipowa wychodzi mu chudsza? Ale za to bardziej elegancka i mniej siermiezna. I taka winna byc. To jest kierunek, cel by sie przyblizyc do warszawskiej unikatowej - Nowego Swiatu.
            Nie smiac mi sie tu z bialostockiej Lipowej jako "nedznej podrobki" tamtego warszawskiego cuda laczacego pozadany cel zwiedzania duzej klasy architektury, zabytku ulicy jako ciaglosci historycznej urbanistyki miasta. Tam, w Warszawie Nowy Swiat byl pozadanym miejscem zamieszkania klasy sredniej zarowno w XIX wieku i na poczatku XX-go wieku jak i w czasach siermieznego sowieckiego eksperymentu z "socjalizmo-komunizmem".
            Jak tu rownac te bidulkowe bloki z biednego okresu socrealizmu stawiane w poczatku lat 50-tych przy Lipowej usuwajac przedtem dotychczasowe, popalone i zapaprane przybudowkami budynki z pieniedzmi i cala ta historyczna zastaloscia warszawskich mieszczan?
            A, ze prezio celuje w ten specyficzny i piekny klimat warszawski? To nie godzi sie tego akurat mu to wypominac.
            Pamietam jak polonistka, biedula, meczaca sie nade mna powtarzala slowa waznego Polaka bym je po wszec zapamietal: Siegaj tam gdzie wzrok nie siega...
            I niech prezio tez se siega. I sie stara. I Bialystok poprzez uszlachetniona ulice Lipowa tez szlachetnieje. To juz nie te chromolone bruki gdzie sie wykrecalo kostki nog. Prosze, prosze, smiale wyciecie przeroslych drzew i zasadzenie nowych, mlodziutkich, smuklych i delikatnych drzewek przywrocilo na powrot mieszkancom trzeci wymiar ulicy.
            - Rewelacja.
            Ul. Lipowa ma zakola, urbanistyczne ubogacenie placykami, zalomy, wygiecia, osie widokowe, odniesienia do roznych skal, parteru, pieter i dachow.
            To juz nie jest pokrzywiona aleja przeroslych drzew skrzywionych tragicznie ze starosci ze sterczacymi kikutami uschnietych rozlogow.
            A, ze charakter ulicy sie zmienia?
            Ze ul. Lipowa pustoszeje?
            Ze malo nas Bialostoczan?
            A przeciez zmienia sie caly Bialystok tak jak i zmienia sie caly kraj. Przyszlo nam dzisiaj zbierac zniwo polityki nienawisci do matek dzietnych saczonej codziennie za Komuny. Nienawisci i szykan do kosciola zakazujacego masowego zabijania dzieci nienarodzonych. Nienawisci do rodzicieli majacych normalna, wielodzietna rodzine, wulgarnie wyzywajac tych od "dzieciorobow" co to ponoc przez swoja rozbuchana chuc opozniali "szybki marsz ku swietlanemu sowieckiemu Komunizmowi".
            I dzisiaj, w piatym roku czarnej drogi Polski gdy Polakow wymiera wiecej niz sie ich rodzi, wszyscy zaczynaja to zauwazac, ze kiedys bylo inaczej.
            Raptem!
            Bylo nas wiecej. Bylo wiecej dzieci, duuuzo wiecej. Bylo weselej. Bylo ludniej.
            A dzis pusto...
            To ja wam powiadam, ze bedzie jeszcze bardziej pusto. I bedzie straszniej.
            Ale dlaczego z tym zapoznionym zalem o wzrastajaca pustke wsrod nas ten, ta i tamten zwraca sie do bialostockiego prezia?
            To on ustalal polityke "mody" na pozbywanie sie dzieci?
            A moze by tak puknac sie w czolko?
            ...
            A przebudowy Lipowej gratuluje i preziowi i urbanistom bialostockim, takoz lokalnym architektom.
            - Fachowa robota.

            • bogo200 prosze bardzo , puknij sie w czolko...!!! 07.07.12, 18:29
              Gość portalu: lucjusz_lulejko napisał(a):

              > Ale dlaczego z tym zapoznionym zalem o wzrastajaca pustke wsrod nas ten, ta i tamten
              > zwraca sie do bialostockiego prezia?
              > To on ustalal polityke "mody" na pozbywanie sie dzieci?
              > A moze by tak puknac sie w czolko?
            • qual0play Re: prosze bardzo....trzeba wrocic do korzeni 10.07.12, 08:11
              POgięło chyba Ciebie dobrze, w tym "tańcu z POlitycznymi gwiazdami" :(
    • topik8 Lipowa z nazwy, bankowo-optyczna z funkcji. Mar... 07.07.12, 20:28
      Pamietam te ulice sprzed ilus lat wstecz i bardzo ja lubilam, za jej dziury w chodnikach roslinnosc, gwar i tlok.... pamietam ze swego czasu duzo sie ta ulica wlasnie spacerowalo, podrozujac po sklepikach, spotykajac sie ze znajomymi przysiadajac w pubach itp w tej chwili jest jeden beton. Deptak i relaks to ludzie powinni miec w parku mnie osobiscie te pomysly na takie centrum miasta gdzie tylko siadasz nic nie robisz pijesz jesz dobijaja ...i zaluje z enie jezdza tam autobusy, bardzo! i tesknie za dawnym centrum.
    • avers1981 Lipowa z nazwy, bankowo-optyczna z funkcji. Mar... 09.07.12, 13:33
      Dawna ulica żydowsko-niemiecka. Tylko patrzeć jak niziny "narodowościowe" i białostoccy socjolodzy zniszczą własność prywatną i rozgrabią kapitał dla powrotu PRLu.
    • avers1981 polska lipa 09.07.12, 13:34
      Dawna ulica żydowsko-niemiecka. Tylko patrzeć jak niziny "narodowościowe" i białostoccy socjolodzy zniszczą własność prywatną i rozgrabią kapitał dla powrotu PRLu.
    • qual0play Lipowa z nazwy, bankowo-optyczna z funkcji. Mar... 10.07.12, 12:52
      Lipowa bez lip, bez punktów usługowych jak dawniej, poza piwnymi ogródkami, to wyrwane serce Miasta /sorrry: euro-Miasta/!
      • Gość: lucjusz_lulejko Re: Lipowa z nazwy, bankowo-optyczna z funkcji. M IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 10.07.12, 19:06

        - A ile serc ma Bialystok?
        Czyzby tyle ile ulic?
        • qual0play Re: Lipowa z nazwy, bankowo-optyczna z funkcji. M 14.07.12, 22:32
          Gość portalu: lucjusz_lulejko napisał(a):

          >
          > - A ile serc ma Bialystok?
          > Czyzby tyle ile ulic?

          - Zapytam: ile stolic ma Polska, tyle ile jest miast ?

          /błędne wnioski dowodzą dobrego rozumowania tylko wtedy, gdy i same przesłanki, tak samo są błędne/.

          • Gość: lucjusz_lulejko Re: Lipowa z nazwy, bankowo-optyczna z funkcji. M IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 15.07.12, 00:26
            Chwileczke.
            Porownuje sie jablka do jablek.
            Gruszki do gruszek.
            Banany do bananow.
            Przeto; nawet "Lipowa bez lip, bez (...), bez(...)", a takze bez tamtego i bez owego to jednak nie da sie zaprzeczyc, ze ona pozostaje nadal w tym samym gatunku, a wiec - ulic.
            I nawet wtedy gdy ja tak caly jestem zachlysniety Lipowa to mi nie wolno porownywac odrebnego gatunku "ulic" z innym gatunkiem a mian: "miast".
            Tak jak nie porownujemy zupelnie odrebnego gatunku np.: jablek z innym gatunkiem np.: pomaranczy.
            Podobnie nie porownujemy jednego gatunku np.: stolic z gatunkiem zupelnie odmiennym - miast.
            C.n.d.
            • qual0play Re: Lipowa z nazwy, bankowo-optyczna z funkcji. M 15.07.12, 00:45
              Gość portalu: lucjusz_lulejko napisał(a):

              > Chwileczke.
              > Porownuje sie jablka do jablek.
              > Gruszki do gruszek.
              > Banany do bananow.
              >...

              Inne od tego jakie preferujesz a które nazywam równoległym a mianowicie przyrównywanie skrośne, które także /moim zdaniem/ możliwe jest jak tu, jak relacje następne:
              - jabłek do gruszek, - jabłek do bananów i - bananów do gruszek, indukuje coś takiego, jak przenośnie a to już przynależy do dziedziny myślenia przed-abstrakcyjnego. Z tego miejsca już krok do liczb, obiektów jak punkty itp . - czyli kategorii zupełnie abstrakcyjnych.
              jak wnoszę, Tobie te kwestie chyba całkowicie wydają się obce ?
      • Gość: Ja Re: Lipowa z nazwy, bankowo-optyczna z funkcji. M IP: 212.33.91.* 11.07.12, 10:06
        Na Lipowej nie ma Lip? a ja się doliczyłam że jest więcej niż było przedtem :)
        • qual0play Re: Lipowa z nazwy, bankowo-optyczna z funkcji. M 14.07.12, 22:29
          Gość portalu: Ja napisał(a):

          > Na Lipowej nie ma Lip? a ja się doliczyłam że jest więcej niż było przedtem :)
          -To podaj ile było przedtem i kiedy i oczywiście: źródło tej informacji :D
          • tygrysio_misio Re: Lipowa z nazwy, bankowo-optyczna z funkcji. M 16.07.12, 15:00
            cos Ci sie Lipowa z Rynkiem Kosciuszki myli...
    • bogo200 chwala bogu, ze koniecznosc posiadania miejskiego 20.07.12, 19:11
      deptaka ,przegrywa z zyciem...

      z artykulu(...)
      Koniec deptaka na Lipowej! Magistrat "przywraca" ruch samochodowy

      Więcej... bialystok.gazeta.pl/bialystok/1,35237,12159026,Koniec_deptaka_na_Lipowej__Magistrat__przywraca__ruch.html#ixzz21BP63LnZ
Inne wątki na temat:
Pełna wersja