Autobus komunikacji miejskiej potrącił rowerzys...

12.07.12, 17:36
Ludzie zapamiętajcie sobie:

Wyszyńskiego to bardzo niebezpieczna ulica z wieloma potrąceniami.

Dużo sklepów, przejścia bezpośrednio za parkingami, kompletnie nie widać ludzi chcących przejść, samych przejść mało.

To, że droga jest prosta i nie ma skrzyżowań wielu na niej nie oznacza, że można jechać szybko (co tam jest częste, szczególnie wieczorami). Nie oznacza też, że można trochę mniej uważać.
    • eldu Autobus komunikacji miejskiej potrącił rowerzys... 12.07.12, 17:50
      Od kiedy autobusy linii 19 jeżdżą ul.kard.S.Wyszyńskiego?
      • czlowiek_o_jednakowych_zebach Re: Autobus komunikacji miejskiej potrącił rowerz 12.07.12, 18:44
        To był autobus linii 17.
      • Gość: Koniecpolski Re: Autobus komunikacji miejskiej potrącił rowerz IP: *.elpos.net 13.07.12, 09:58
        Czytaj z uwagą i do końca, zrozum to co przeczytałeś a dopiero pomyśl jak napisać.
        Gdzie takich niemotów kształcą?
    • tygrysio_misio Re: Autobus komunikacji miejskiej potrącił rowerz 12.07.12, 21:28
      więc nie 19 a 17.. nie Wyszyńskiego, a Kaczorowskiego

      to wygląda na wjechanie pod koła autobusu
    • 3000m Autobus komunikacji miejskiej potrącił rowerzys... 12.07.12, 22:37
      Albo starszy pan się zagapił i wjechał pod autobus, albo kierowca autobusu myślała, że zdąży na czerwonym i uderzyła w prawidłowo wjeżdżającego na zielonym świetle rowerzystę. Niestety kierowców BKM wjeżdżających na czerwonym widzę niemal każdego dnia. Mam do nich tym mniej poważania, bo kilka lat temu sam omal nie zostałem rozjechany przez autobus jadąc po drodze dla rowerów. Żal starszego pana... Zawsze mnie zastanawia dlaczego w uporządkowanym ruchu miejskim ginie tylu pieszych (w tym przypadku rowerzysta).
      • Gość: w.koronkiewicz Re: Autobus komunikacji miejskiej potrącił rowerz IP: *.tel.tkb.net.pl 13.07.12, 07:11
        tygrysio misio napisał "to wygląda na wjechanie pod koła autobusu"

        przepraszam, a z czego to wnioskujesz?
        • tygrysio_misio Re: Autobus komunikacji miejskiej potrącił rowerz 13.07.12, 10:23
          juz miałam odpowiedzieć... ale postanowiłam dać Ci lekcję korzystania z forum

          odpowiem Ci dopiero wtedy, gdy wpiszesz się bezpośrednio pod komentarzem do którego się odnosisz, a nie pod przypadkowym
          • w.koronkiewicz Re: Autobus komunikacji miejskiej potrącił rowerz 13.07.12, 12:11
            stacho już mnie kiedyś próbował uczyć. ale ja nie lubię wcinania się w komentarze. stosuję zasadę chronologii. czyli stosuję zasady panujące w dyskusji słownej. dlatego odnosząc się do twej konkretnej wypowiedzi wpisałem "tygrysio misio napisał". skoro to nie jest czytelne - cóż.
            wracając do kwestii potrącenia rowerzysty - zwróć uwagę na zdjęcie nr 6 i nr 7.
            na zdjęciu nr 6 widzimy, że tuż za skrzyżowaniem jest wiata przystanku. autobus musiał więc tu zwolnić i przystanąć. jeśli stał przed skrzyżowaniem na czerwonym świetle i ruszył na zielonym (co Ty sugerujesz mówiąc o wtargnięciu rowerzysty na jezdnię) to jechał doprawdy bardzo wolno, bo i tak za moment musiał zjechac do zatoki i stanąć.
            teraz zaś popatrz na zdjęcie nr 7. nieźle jest ta szyba zbita co? z jakim impetem musiał w nią walnąć rowerzysta. wszyscy wiemy jak siedemdziesięciolatki szaleją na rowerach. pędzą na złamanie karku i wjeżdżają na czerwone światło wprost pod nadjeżdżające autobusy.
            ale wyobraźmy sobie inną sytuację. oto rowerzyście zapala się zielone światło i jeżdża on powoli na pasy. ale wtedy uderza w niego autobus, który wjechał na skrzyżowanie na świetle zółtym. zjeżdżał zaś już na czerwonym. dlaczego się tak śpieszył? czyż nie były to godziny szczytu? sporo pasażerów. wsiadają i wysiadają na przystankach w nieskończoność. tymczasem jest rozkład, są czujniki na skrzyżowaniach i potem dyspozytor moze mieć uwagi. może nawet walną po premii?
            tego nie wiem. nie wiem jak było na owym skrzyżowaniu. dlatego tak bardzo ciekawi mnie Twoja pewność, ze to akurat rowerzysta wtargnął?
            cóż, w zamian dostałem lekcję o którą wcale nie prosiłem i do zasad której wcale nie zamierzam się stosować, gdyż uważam je za sztuczne.
            • tygrysio_misio Re: Autobus komunikacji miejskiej potrącił rowerz 13.07.12, 12:48
              zasada odzywania się bezpośrednio do osoby do której się mówi nie jest sztuczna...

              po drugie określenie "wygląda na..." nie oznacza pewności, a jedynie subiektywność przypuszczeń

              uderzenie jest około 50cm od krawędzi jezdni... najbardziej rozwalony w rowerze jest koszyk.... zatem rowerzysta musiał wtargnąć na nie kiedy autobus był już za skrzyżowaniem, bardzo blisko przejazdu dla rowerów, a może nawet już przejeżdżał przez cześć przejścia dla pieszych

              miedzy zgaszeniem się żółtego, a zapaleniem zielonego na kierunku prostopadłym jest moment gdy oba kierunki mają czerwone... to moment kiedy jadący na kierunku, na którym było zielone nie mają już szans wjechać (już mają czerwone), natomiast Ci którzy już wjechali mają chwilę na zjechanie.... autobus musiałby się wlec aby wjechać na "późnym pomarańczowym" i nie zdążyć przejechać przez pasy...

              skrzyżowanie jest duże... wypadek miał miejsce tuż przy krawędzi jezdni, a więc w ułamkach sekund po wkroczeniu rowerzysty na jezdnię... autobus tuż przed przystankiem nie jedzie 100km/h żeby go nie zauważyć i być zaskoczonym jego obecnością... jak się widzi samochód na tak wielkim skrzyżowaniu to się nie wchodzi mu pod koła... chyba, że się go nie widzi, ale tam widoczność jest dobra

              jak sam zauważyłeś szyba jest rozbita, choć takie zbić trudno... siła uderzenia była więc znaczna... zapewne złożyła się na nią prędkość jazdy autobusu, która raczej nie wynosiła 100km/h (tuż po ruszeniu wielkiego ciężkiego samochodu ciężko osiągnąć dużą prędkość, szczególnie jak zaraz się musi zatrzymać), jak i rowerzysty, choć mogła być to po prostu odpowiednia dynamika i punktowe przyłożenie twardej/metalowej części
              • Gość: w.koronkiewicz Re: Autobus komunikacji miejskiej potrącił rowerz IP: *.tel.tkb.net.pl 13.07.12, 14:41
                nie chcę się bawić w śledczego. jak nadmieniłem - wina może być zarówno po jednej i drugiej stronie. sam wielokrotnie jako rowerzysta doświadczałem sytuacji, gdy wjeżdżam na zielone światło dla rowerów, a kierowca skręcający w prawo trąbi na mnie, bo on ma przecież zieloną strzałkę. choć dzisiaj to ja wjechałem jednej pani wprost pod maskę.
                nie ferujmy zatem z góry wyroków. niech się tym zajmą specjaliści.
                • tygrysio_misio Re: Autobus komunikacji miejskiej potrącił rowerz 13.07.12, 15:14

                  tylko, że tu autobus jechał prosto... ledwo co ruszył, a już miał się zatrzymać.... skrzyżowanie jest przestrzenne, a więc widoczne... ale jest ten nieszczęsny przejazd dla rowerów i niektórym wydaje się, że to zwalnia ich z zatrzymywania się przed ulicą, rozglądania...
                  • tygrysio_misio Re: Autobus komunikacji miejskiej potrącił rowerz 13.07.12, 15:48
                    i jeszcze jedno: słyszałam, że kilkanaście min temu by jakiś incydent na Skłodowskiej z udziałem autobusu i zajrzałam na Poranny.. tam zdjęcie stłuczenia szyby w tym wypadku na Kaczorowskiego jest trochę większe i z bliższej odległości (albo w powiększeniu) i wyraźnie widać, że stłuczony jest bardziej bok szyby niż przód.. o czym to świadczy Twoim zdaniem?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja