Drzewa w stresie. Lipy nowe, a już schną. Przys...

04.08.12, 11:52
Uważam, że powodem jest brak wody dla drzew. Kraty które otaczają pień lipy, według mnie utrudniają dostęp do wody. Dawniej jak pamiętam wokół pnia znajdował teren zieleni na szerokości ok 1,5 - 2 m. A może trzeba zacząć je podlewać.
    • qual0play Re: Drzewa w stresie. Lipy nowe, a już schną. Prz 04.08.12, 12:34
      Pewnie te lipy "trochę " kosztowały, nieprawda? Kolejne pieniądze w błoto a wystarczyło skonsultować się z specjalistami. znawców biolog, i sadownictwa, z tytułami nawet, pono w naszym regionie nie brakuje? Podejrzewam że to skutek ponagleń od spodziewających się na tej decyzji ponownie zarobić niezłą kasę pod stołem :(
    • elzbieta09 Drzewa w stresie. Lipy nowe, a już schną. Przys... 25.09.12, 04:47
      Magistrat nie tylko nie radzi sobie z utrzymaniem zieleni, ale ja niszczy. na Plantach w okolicy dawnej piaskownicy dla dzieci w poblizu głównej Alei wycięto wszystkie krzewy, które rosły tam w czasach mojego dzieciństwa. Wycięto w pień piękne tuje przed teatrem Węgierki, zniszczono stawy (te na Plantach też), zniszczono piekne ogrody przy Pałacu Branickich. zlikwidowano fontanny i trawniki, zniszczono piękny zielony skwer przed ratuszem, trawniki, krzewy, tuje, teraz wycina się zieleń w okolicy stadionu Jagiellonii. Zniszczono lipy na Lipowej!
      Miasto, ktore uchodziło za najzieleńsze w Polsce powoli zamienia sie w kamienna pustynię. Komu jest to potzrebne? Magistrat nie wie co zrobić z unijnymi pieniędzmi? WSTYD!!! Szkoda mi mojego miasta! Pieniądze wydaje się na niszczenie tego to piekne i inne niż na Zachodzie! Co jeszcze zniszczycie, żeby okazać sie "budowniczymi" Białegostoku!
Pełna wersja