Dodaj do ulubionych

600 kilometrów za 60 milionów. Rowerem przez Po...

30.08.12, 19:44
Szlak Bociani jest w dużych fragmentach nieprzejezdny... inne szlaki to z reguły dramat. szutrówki przez lasy mogą być, tyle że trzeba by zniechęcić leśników do ciągnięcia nimi drzewa i kierowców do skracania sobie drogi... a to nierealne
Obserwuj wątek
    • Gość: w.koronkiewicz Re: 600 kilometrów za 60 milionów. Rowerem przez IP: *.tel.tkb.net.pl 30.08.12, 21:40
      niedawno wybrałem się rowerem z Czeremchy w Bieszczady. jechałem zatem fragmentem planowanej trasy. to czego brak najbardziej to drogowskazów i oznaczenia szlaku. bardzo się cieszę, że marszałek wyłoży 2 mln, a unia 48 mln. czy ten most podwieszany w Mielniku jest tak potrzebny? promem też można spokojnie do Serpelic przeskoczyć.
      infrastruktura rowerowa typu stoliki pod daszkiem i ławeczki to chyba raczej przestarzałe pomysły. rowerzysta zatrzymuje się pod sklepem, gdzie może zakupić wodę czy coś do jedzenia. reszta infrastruktury powstaje samoistnie. jeśli rowerzyści pytają o rowerowe dętki, to wcześniej czy później taka oferta w sklepie się pojawi. jeśli rowerzysta pyta w wiosce o nocleg, to w końcu agroturystyka tam ruszy. na to nie trzeba wielkich nakładów.
      warto wybrać się na lubelszczyznę i zobaczyć ile rowerzystów tam jeździ i jak to działa.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka