Rowerem, autobusem i pieszo. Białostocki Dzień ...

22.09.12, 19:19
To chyba ja dzisiaj jeździłem po innym mieście. Rowerzystów w ilościach aptekarskich. Przed galeriami pełno samochodów. Zaparkowanie to wymagało umiejętności i spostrzegawczości. Sama idea darmowych przejazdów na dowód rejestracyjny jest kolokwialnie mówiąc do du..y. Czteroosobowa rodzina przejazd do galerii to wydatek 16,8 zł minimum. Czas przejazdu przynajmniej 2-3 razy dłuższy. To na pewno stymuluje do przesiadki. Chcąc przekonać do zmiany trzeba pokazać zalety. Mianowicie po kolei: dzień bezpłatnej komunikacji ( ci co mają bilety okresowe i tak już zapłacili), dzień powinien być dniem roboczym ( sobota i niedziela niczego nie pokarzą). Impreza powinna być poprzedzona reklamą ( ogłaszanie tak na prawdę w danym dniu to żałosne)
    • kosarz22 Rowerem, autobusem i pieszo. Białostocki Dzień ... 22.09.12, 20:36
      Przecież u was jest cały rok bez samochodu, Białystok ma zdecydowanie najniższy wskaznik zmotoryzowania wśród miast wojewódzkich, o proszę wykres: liczba samochodów na 1000 mieszkańców
      • plusik36 Re: Rowerem, autobusem i pieszo. Białostocki Dzie 22.09.12, 22:20
        Teraz wreszcie wiem czemu zamykają prawie wszystkie główne arterie w mieście. Pewnie bazują na tych samych danych. Dzięki za uświadomienie :-)
      • Gość: fan Re: Rowerem, autobusem i pieszo. Białostocki Dzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.12, 22:40
        Pewnie warto również sprawdzić ile procentowo jest dzieci i starców :). Ci przecież raczej samochodami jeszcze, albo już nie jeżdżą. Poza tym gdybyś zauważył, że proporcjonalnie inne miasta o takim samym zaludnieniu są podobnie sklasyfikowane, to wyszłaby z tego jakaś zależność. Ale masz rację. Większych korków do niedawna raczej w tym mieście nie było, a te obecne być może już niedługo znikną.
Pełna wersja