"Straszny Dwór" nie z tektury, czyli jak czarod...

01.10.12, 14:16
Tekst to chyba Rolando, nie Roberto zasponsorował??? i tylko zapomniał korektę zatrudnić.... Skoro już redaktor-artysta używa słowa "owo" to powinien on wiedzieć, że dzieło to "owo" dzieło nie "owe", ale cóz tam taki minusik przy tylu plusach!
    • Gość: meloman Re: "Straszny Dwór" nie z tektury, czyli jak czar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.12, 12:26
      Czy jest możliwe odebranie "owego" dzieła nic nie słysząc. Akustyka opery jest fatalna, dociera do uszu odbiorcy co 15. słowo. Najlepsza jest scenografia prof. Dobrzyckiego, ale jest przeniesiona ze spektaklu w Teatrze Wielkim, nomen omen jego projektu. W reżyserii dyrektora Skolmowskiego jest też dużo zapożyczeń z tamtego spektaklu / chociażby mimowie, obóz i wiele innych/.
      Mimochodem - opera nie jest zbudowana na terenie b. getta, to a'propos wypowiedzi P. dyrektora Skolmowskiego dla telewizyjnej dwójki /niedziela WOK/. Getto znajdowało się poza ulica Lipową i dochodziło do ul. Poleskiej/ .
    • tomaszkalinowski259 "Straszny Dwór" nie z tektury, czyli jak czarod... 05.10.12, 22:32
      A ten tekst to recenzja czy raczej artykuł sponsorowany?
Pełna wersja