Tunel na Andersa na półmetku. Na skrzyżowanie w...

08.10.12, 00:38
POmnik gluPOty ze względu na koszty POźniejszych remontów:(

Np. PO "obwodnicy wewnątrz miejskiej" nie jeżdżą tiry w tranzycie międzynarodowym i nie ma ona standardów drogi ekpresowej ułatwiającej tranzyt kosztem wygody mieszkańców i ruchu lokalnego

Modernizacja trasy obwodowej Białegostoku jako drogi krajowej w sytuacji, gdy ze względu na zabudowę wzdłuż tej trasy (osiedle TBS, Hipermarket Auchan, salony samochodowe, zakłady usługowe, sklepy, hurtownie, przyłączenie Zawad do Białegostoku) przestała spełniać rolę trasy obwodowej, a zaczęła być ulica wewnątrzmiejską - JEST KOMPLETNIE BEZ SENSU!

przede wszystkim to już nie jest obwodnica ale ulica wewnątrzmiejska która nie powinny jeździć tiry! ale każdy remont przetarg budowa to okazja do przekrętów zawyżania kosztów ła=po=wek po co robić raz i dobrze lepiej jak najdrożej najgorzej i najdłużej nieważne że bez sensu i ze po=dczas kryzysu raczej trzeba obniżać po=datki i wydatki "jak kraść to miliony" dlatego urzędasy zajmują się większymi drogami, planami spalarni itp. na takich małych inwestycjach zbyt łatwo wykryć ich szwindle przekręty i zawyżanie kosztów?

DLATEGO ZAMIAST ZROBIC COS Z SENSEM PO=STANOWIONO WYCIAGNAC KASE NA BUDOWE TEJ DROGI BO BIALOSTOCKIE URZEDASY WYCZLY OKAZJE NA MEGA 400 MLN ZŁ PRZEKRET. - stąd PO=mysł na "drogę krajową ekspresową z tirami w mieście” zamiast obwodnicy PO=za miastem, bo gdyby budowano cos PO=za miastem (granicami administracyjnymi Białegostoku) 400 mln zł przeszłoby nie przez lepkie łapki białostockich urzędasków a przez jakieś inne urzędy)

ale budowa drogi o standardzie drogi ekspresowej jest w mieście kompletnie bez sensu - brak bezpośrednich wjazdów i zjazdów , tylko 2-3 węzły drogowe (które będą wymagać nieustannych długich kosztownych remontów jak wiadukt na ul. dąbrowskiego- kolejna okazja dla złodziejstwa i zawyżania kosztów) zamiast skrzyżowań to koszmar dla mieszkańców którzy będą musieli jeździć po kilkaset metrów - 1 km do najbliższego wjazdu/zjazdu
Pełna wersja