sl.1
29.10.12, 22:08
Kolejny przykład niezwykłego profesjonalizmu władz Białegostoku, które postanowiły wybudować stadion..., ale nie wyszło. Sądząc z treści tekstu winni są wszyscy dookoła i ...nikt "z naszych". Czekam /mam nadzieję, nie tylko ja/ na ewentualne konsekwencje, które poniesie przynajmniej jedna osoba, za sposób realizacji projektu p.t. Stadion. Jak narazie, nikt nie traci stanowiska, bo niby dlaczego? Wszystko idzie zgodnie z planem, wszyscy zaangażowani w budowę pracują na najwyższym poziomie, lepszych specjalistów nie ma...stadionu też. Ile jeszcze spółek powstanie, zanim powstanie Stadion? Ile etatów przy tym zostanie wygenerowanych dla kolejnych "wyłonionych w konkursach" specjalistów? Racji nie ma radny mówiąc "skoro ludzie nie stracą pracy", w tym przypadku parę osób "znajdzie" nową. Obserwujmy bacznie i pytajmy "kto i dlaczego?".