Cmentarz żydowski zamknięty. Po naszej interwen...

02.11.12, 00:55
Ofiary pogromu z 1906 roku to Czarnoznamieńcy

Czornoje Znamia (ros. Чёрнoе знaмя – czarny sztandar) znani też jako Czarnoznamieńcy – terrorystyczna organizacja anarchistyczna, założona w 1905 w Białymstoku przez Judę Grossmana-Roszczina, aktywna na terenie Imperium Rosyjskiego, dążąca do wprowadzenia terroru ekonomicznego do walki strajkowej.

Członkowie organizacji rekrutowali się głównie spośród uczniów, rzemieślników i robotników fabrycznych, niekiedy spośród chłopów, bezrobotnych, a nawet włóczęgów czy złodziei. Byli to przede wszystkim Żydzi, ale też Polacy, Rosjanie i Ukraińcy, w większości w wieku 19–20 lat, choć zdarzali się wśród nich nawet piętnastolatkowie. Działali głównie w Białymstoku, Grodnie, Wilnie, Jekaterynosławiu, Warszawie i Odessie.
Program

Odwoływali się głównie do Kropotkina, uznając się za anarchistów-komunistów, kolportując i czytając z entuzjazmem wydawane przez kółko kropotkinowców w Genewie rosyjskojęzyczne pismo „Chleb i Wola”, jednak korzeni ich programowego antyintelektualizmu, taktyki konspiracji i przemocy należy raczej szukać w koncepcjach Michaiła Bakunina. Czornoje Znamia wypowiadała się przeciwko wszelkim legalnym formom walki o poprawę bytu mas pracujących, stojąc na stanowisku, że działalność taka stanowi legitymizację ówczesnego ładu społeczno-politycznego i odciąga masy od rewolucyjnej walki o zniszczenie państwa. Za główny oręż walki uznawali terror ekonomiczny, a przede wszystkim tzw. "terror nieumotywowany" – tj. skierowany nie tyle przeciwko odznaczającemu się wyjątkową brutalnością eksploatatorowi, ale przeciwko burżuazji w ogóle. Już sam fakt przynależności do klasy pasożytów i wyzyskiwaczy powinien być przyczyną terroru. Amerykański historyk ruchu anarchistycznego Paul Avrich, charakteryzował ideologię Czarnoznamieńców jako "ślepy fanatyzm i bezustanną przemoc", wskazywał również na fakt, iż była to pierwsza organizacja anarchistyczna uznająca politykę terroru celem destabilizacji państwowego porządku.

W dniu 14 czerwca po raz pierwszy od 65 lat władze rosyjskie pozwoliły katolikom na procesję przez Rynek w dniu święta Bożego Ciała. W trakcie katolickiego pochodu doszło do wybuchu bomby wśród procesji, w wyniku której zabita została jedna osoba. W tym czasie miał miejsce drugi konkurencyjny pochód zorganizowany przez władze rosyjskie dla uczczenia wcielenia ludności wyznania greckokatolickiej do prawosławia. Władze rosyjskie, w urzędowych komunikatach ogłosiły, że do prawosławnego pochodu otworzono ogień i oskarżyły o zamach ludność żydowską (która stanowiła w tym czasie 66% ludności miasta).

Władze rosyjskie sprowadziły do miasta oddziały armii carskiej, która otworzyła ogień do ludności żydowskiej. Pierwszy dzień pogromu miał charakter chaotyczny, natomiast następne, wg przekazów wyglądały na zorganizowaną operację wojskową. Największe starcia, w których brali rosyjscy kolejarze i robotnicy budowlani, miały miejsce w rejonie dworca kolejowego. Pogrom skończył się natychmiast gdy wycofano z miasta rosyjskie wojsko.

W wyniku pogromu śmierć poniosło 88 osób, w tym 82 Żydów. Pogrom był przedmiotem licznych artykułów prasowych oraz odezwy PPS potępiających zajścia do jakich doszło w mieście.
Pełna wersja