rafal.kosno12
05.11.12, 16:27
zwróccie uwage na niewygodne fotele i paskudną czarną salę:)
przez "operę"=zaściankowy przekręt wiochy i chamstwa brak kasy na stadion i halę sportowo - widowiskową oraz lotnisko, likwiduje się połączenia pks i pkp
na lotnisko zabrakło POnad 300 mln zł, przez "operę" likwiduje się połączenia kolejowe (zwolnienia 60 kolejarzy) i PKS (roczna dotacja do PKP 15 mln zł, mniejsza niż do"opery" 25 mln zł), nie ma też kasy na obwodnicę Augustowa (POdwyższenie norm hałasu POwoduje brak POtrzeby jej realizacji) więc winę za jej zablokowanie jak i lotniska zwala się na ekologów ale to wina nieudaczników z PO, pamiętajcie o tym wyborcy:)
Demonstracja przed"operą"=zabrakło pieniędzy na kolej,lotnisko,szpitale,nowe technologie- zlikwidowano amfiteatr na 7000 osób, za tyle pieniędzy można było zbudować nowoczesną halę sportowo-widowiskową na kilka tysięcy osób i organizować z zyskiem koncerty światowych gwiazd, targi, wydarzenia sportowe
POwitaliśmy POsożytów hasłami"oszuści","złodzieje","chamy".Titanic tonie,orkiestra to zagłusza,"straszny Dwór"na koszt POdatnika.
www.youtube.com/watch?v=spehnGRmUvQ
OPERA? www.zieloni.bo.pl.pl/opera-podlaska.htm 5 X DROZEJ NIZ NA POCZATKU to temat dla prokuratury "Opera" najpierw miała kosztować 50 mln zl teraz już 225mln zł+25mln roczne utrzymanie, z tego POwodu PKP musi zwolnić 60 kolejarzy!
www.gwidonsfiles.pl/wp-content/uploads/2012/10/Czarnobyl-Opera-i-Filharmonia-Podlaska.jpg
"Po 1989 roku inwestycje prowadzono bez odpowiedzialności za finał. (...) W ostatnich 20 latach powstało wiele podobnych inwestycji, przeskalowanych, realizowanych bez odpowiedzialności i rozpoznania, jakie skutki finansowe wywoła ich uruchomienie. Takie molochy to m.in. Opera Podlaska..." Minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski 2009-03-30
wyborcza.pl/1,75475,6440326,Kultura_na_kryzys.html
"Jestem muzykiem pracujacym w zawodzie i od poczatku uwazam , ze jest to absurdalna inwestycja.Po pierwsze - koszmarnie droga (jakis pomyleniec chyba zakładał początkowy koszt budowy na poziomie 50 mln), po drugie - nie ma takiego zapotrzebowania kulturalnego by miała się z czego utrzymać. Prawda jest taka, ze nawet w takim Gdańsku opera ma z tym problemy, a mieszka tam 800tys.ludzi. A czy ktoś był ostatnio w filharmonii? Są to zazwyczaj stali bywalcy, średnia wieku ok.55-60, młodych ludzi garstka. Koncerty są raz na tydzień, a rzadko bywa komplet widowni. Aby Opera mogła funkcjonować i zarabiać ,spektakle będą musiały byc prawie codziennie - skąd na to publiczność? Gdyby chociaż znalazły tam swoja przystań takie formacje jak Wierszalin, Doomsday, czy galerie sztuki, ale z tego co mi wiadomo, dyr.filharmonii wcale nie chce do tego dopuścić i chce mieć gmach na wyłączność. Czy nas stać na to, aby budować prywatny folwark jednemu, przyjezdnemu Panu?
Projekt jest okropny, a roślinność wspinająca się do 10 pietra (taka wys.ma ten sarkofag) i zimozielona to jeszcze na naszej planecie nie powstała, wiec wylądujemy z taka betonowa trumna w środku miasta. wszystko to jakiś jeden wielki przekret, w mieście, które ma zupełnie inne potrzeby inwestycyjne."