rafal.kosno12
07.11.12, 19:31
terenówki suvy i traktory=symbol wsi zakaz wjazdu do miast!zabijają pieszych dachują dłużej hamują=osobówki są bezpieczniejsze! więcej śmiertelnych ofiar jest w terenówkach niż osobówkach: w zderzeniu osobówki z terenówką terenówka zawsze przewraca się i dachuje - to dane z USA - testów zderzeniowych. do tego są podatne na wiatr, mają wysoko punkt ciężkości- łatwiej wpadają w poślizgi ,mają gorszą przyczepność, słabsze przyspieszenia, dłuższą drogę hamowania.
Np. terenówki bardziej niż osobówki wywracają się na tzw."teście łosia"=ominiecie przeszkody gwałtownie pojawiającej sie na drodze=wyższy punkt ciężkości większa masa dłuższe hamowanie słabsza przyczepność mniejsza stabilność
w terenówkach/suwach/pikapach jezdza wiesniacy farmerzy budowlancy itp. ludzie błota kaloszy z wystająca słomą=jak ktoś ma mózg nie kupuje suva/terenówki by jeździć po mieście /szosie tak jak traktor najlepiej nadaje się na pole a nie do wyścigów:)i wyciągania zakopanych ze zbyt trudnego terenu:)
www.mototok.pl/Najwieksze-wpadki-podczas-testu-losia-s2483/foto_5
Trudno o samochód osobowy, który gorzej nadaje się do prób w rodzaju testu łosia niż Land Rover Defender o bardzo wysoko umieszczonym środku ciężkości i zawieszeniu zaprojektowanym niemal wyłącznie z myślą o poruszaniu się w ciężkim terenie. Nic więc dziwnego, że w czasie takiego testu przeprowadzonego w 2007 roku przez niemiecki miesięcznik Auto Motor und Sport Defender przewrócił się na bok już przy prędkości 60 km/h.
www.mototok.pl/Najwieksze-wpadki-podczas-testu-losia-s2483/foto_8
Obciążony w maksymalnym stopniu przewidzianym przez dokumenty homologacyjne, Jeep Grand Cherokee fatalnie wypadł w próbie przeprowadzonej przez niezawodnych Szwedów z Teknikens Värld. Amerykański producent zakwestionował poprawność przeprowadzonego testu, ale nawet po przygotowaniu przez techników Jeepa i z mniejszym obciążeniem, Grand Cherokee wciąż miał bardzo poważne problemy z testem łosia. W efekcie, Teknikens Värld stanowczo odradza zakup Jeepa Grand Cherokee.
www.mototok.pl/Najwieksze-wpadki-podczas-testu-losia-s2483/foto_9
Najnowsza wpadka w teście łosia miała miejsce w tym roku. Obciążony w maksymalnym stopniu przewidzianym przez dokumenty homologacyjne, Jeep Grand Cherokee fatalnie wypadł w próbie przeprowadzonej przez niezawodnych Szwedów z Teknikens Värld. Amerykański producent zakwestionował poprawność przeprowadzonego testu, ale nawet po przygotowaniu przez techników Jeepa i z mniejszym obciążeniem, Grand Cherokee wciąż miał bardzo poważne problemy z testem łosia. W efekcie, Teknikens Värld stanowczo odradza zakup Jeepa Grand Cherokee.
www.mototok.pl/Najwieksze-wpadki-podczas-testu-losia-s2483/foto_3
Test pikapów przeprowadzony w 2007 roku przez szwedzkie czasopismo popularno-naukowe Teknikens Värld. Toyota jako jedyna miała problemy ze stabilnością, a efektem tej wpadki było tymczasowe wycofanie przez producenta Hiluxa z rynku i wyposażenie wszystkich egzemplarzy sprzedawanych w Europie w obręcze kół o średnicy co najmniej 16 cali.
Tzw. test łosia został wymyślony w Szwecji w latach 70-tych i polega na próbie ominięcia przeszkody, która nagle pojawiła się na drodze jadącego (zazwyczaj z prędkością 65 km/h) samochodu. Stał się słynny niemal na całym świecie w 1997 roku, gdy w spektakularny sposób "wyłożył się" na nim świeżo wprowadzony na rynek Mercedes Klasy A. W efekcie producent musiał seryjnie wyposażyć wszystkie egzemplarze tego modelu w system ESP, który dzięki temu znacznie szybciej się upowszechnił, niż początkowo to planowano.