Gość: arktur Dr House'a się naoglądali IP: 193.105.35.* 10.12.12, 10:02 i niestety mogą konkurować tylko w chamstwie a nie wiedzy medycznej Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Lekarzy na studiach nie uczą empatii. Przekonal... 10.12.12, 10:06 Lekarze zachowali się okropnie, to nie mogło mieć miejsca. W podobny sposób pewne IP przyśpieszyło śmierć mojej matki, zbywając ją i odsyłając do domu. Ale GW pisząc, że przyczynili się do śmierci dziecka zachowuje się jak tabloid, ferując wyrok. Czy na prawdę ktoś wierzy, że od wystawienia poprawnej diagnozy udałoby się wyleczyć z ostrej białaczki w 2-3 dni??? Znieczulica i brak ludzkich uczuć - tak :( Odpowiedz Link Zgłoś
r1234_76 Re: Lekarzy na studiach nie uczą empatii. Przekon 13.12.12, 11:09 wyleczyć nie - ale szansa na uratowanie życia była. i ta szansa została zmarnowana. Odpowiedz Link Zgłoś
rita.1 Lekarzy na studiach nie uczą empatii. Przekonal... 10.12.12, 10:11 Albo się jest przyzwoitym człowiekiem, albo nie. A tego żadne studia nie nauczą. Szkoda, że nie uczą również jak być dobrym lekarzem. Widać sześć lat studiów i specjalizacja dla niektórych to za mało, aby zlecić podstawowe badania. Chociaż możliwe, że było to zwykłe lenistwo i pogarda dla pacjenta. Odpowiedz Link Zgłoś
znow_ja rzetelność dziennikarska 10.12.12, 10:13 Kiedyż nauczycie się pisać prawdziwie i rzetelnie? tragedię 13-miesięcznego Bolka, który umarł na białaczkę tylko dlatego, że lekarze nie zlecili podstawowych badań Nie. Zmarł na białaczkę dlatego, że na nią zachorował. Mogło być tak, że nawet zrobienie pierwszego dnia choroby miliona badań nie zapobiegłoby tragedii przy tak zaawansowanej i szybko postępującej chorobie. Mogło być też tak, że zrobienie morfologii pierwszego dnia i szybkie podanie jakiejś atomowej chemii uratowałoby chłopakowi życie albo odwlekło śmierć. Tego już się nigdy nie dowiemy. Ale nie życzę sobie, by w portalu, który zgłasza pretensję do bycia opiniotwórczym, dziennikarze wypisywali takie bzdury. Zwłaszcza że w wyborcza.pl red. Kurski odpiera zarzuty o stabloidyzowaniu Gazety. Odpowiedz Link Zgłoś
w0w0 Re: rzetelność dziennikarska 10.12.12, 10:16 znow_ja napisała: > Kiedyż nauczycie się pisać prawdziwie i rzetelnie? > > tragedię 13-miesięcznego Bolka, który umarł na białaczkę tylko dlatego, ż > e lekarze nie zlecili podstawowych badań > > Nie. Zmarł na białaczkę dlatego, że na nią zachorował. Mogło być tak, że nawet > zrobienie pierwszego dnia choroby miliona badań nie zapobiegłoby tragedii przy > tak zaawansowanej i szybko postępującej chorobie. Mogło być też tak, że zrobien > ie morfologii pierwszego dnia i szybkie podanie jakiejś atomowej chemii uratowa > łoby chłopakowi życie albo odwlekło śmierć. Tego już się nigdy nie dowiemy. > > Ale nie życzę sobie, by w portalu, który zgłasza pretensję do bycia opiniotwórc > zym, dziennikarze wypisywali takie bzdury. Zwłaszcza że w wyborcza.pl red. Kurs > ki odpiera zarzuty o stabloidyzowaniu Gazety. jak zachoruje na wyrostek robaczkowy to też musi umrzeć? Odpowiedz Link Zgłoś
divak2 Re: rzetelność dziennikarska 10.12.12, 10:40 Białaczka jest trochę trudniej wyleczalna niż zapalenie wyrostka robaczkowego. Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: rzetelność dziennikarska 10.12.12, 11:19 > jak zachoruje na wyrostek robaczkowy to też musi umrzeć? Popracuj nad analogiami. W przypadku zdiagnozowania wyrostka robaczkowego szybka interwencja ratuje życie. W przypadku białaczki, niestety nie. Leczenie nigdy nie trwa kilka godzin, ani kilka dni. Choć nadal podtrzymuję, że lekarze zachowani się nieludzko - zniszczyli rodzinie być może i tak ostatnie wspólne dni z ukochanym dzieckiem. Rozumiem ból, rozpacz rodzica i próbę znalezienia winnych, bo na ich miejscu być może zachowywała się tak samo. Choć być może winny był tylko koszmarny pech. Odpowiedz Link Zgłoś
w0w0 Re: rzetelność dziennikarska 18.12.12, 19:38 lilith76 napisała: > > jak zachoruje na wyrostek robaczkowy to też musi umrzeć? > > Popracuj nad analogiami. > W przypadku zdiagnozowania wyrostka robaczkowego szybka interwencja ratuje życi > e. W przypadku białaczki, niestety nie. Leczenie nigdy nie trwa kilka godzin, a > ni kilka dni. > > Trzeba jeszcze taki przypadek zdiagnozować, zbadać człowieka a nie wzywać policję jak dopomina się o swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
w0w0 Lekarzy na studiach nie uczą empatii. Przekonal... 10.12.12, 10:14 moja mama, lekarz z 50 letnim stażem i doswiadczeniem wolała umrzec w domu niż oddac się pod opiekę swoich młodszych kolegów. Odpowiedz Link Zgłoś
divak2 Jaka, kruchwa, empatia? 10.12.12, 10:37 Nie o empatię tu chodzi, ale o niezrobienie podstawowych rzeczy przez lekarzy. Lekarz nie musi mi współczuć, ale powinien rozpocząć odpowiednią w danym przypadku terapię. A tu w relacjach prasowych wygląda, że szpital bronił się przed przyjęciem malucha na oddział. Nie mam pojęcia jakie mogą być przyczyny postępowania, które miało tak poważne konsekwencje, bo przecież nie finansowe ani administracyjne. Tylko malucha szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc psycholog szpitalny IP: *.tktelekom.pl 10.12.12, 10:41 bylo to pare lat temu we Wroclawiu , mialam zagrozona ciaze, bylam zalamana mialam depresje, lekarze kliniczni przychodzili mowili prosze nie plakac, po 3 tygodniach zaprowadzili mnie do pani psycholog (specjalnie pisze z malych) otoz pani psycholog zapytala mnie wprost "mam nadzieje, ze nie ma zamiaru Pani skakac, kiedys jedna pacjentka probowala" i tak wygladala moja terapetyczna wizyta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2pak1 re IP: *.adsl.inetia.pl 18.12.12, 16:17 dobroci i lekarskiego podejscia nie da sie nauczyc... Odpowiedz Link Zgłoś