tojamyszka
15.12.12, 09:56
Dawno , dawno temu , pewnie jakies 40 lat minęło .... Byłam uczennica technikum .Miezkalam w internacie i jak każda "internowana" uczennica co jakiś czas cyklicznie jeździłam do rodziny nie tylko po wałówki i pieniądze . Pewnego razu mój Tata zaproponował mi , zebym zjadła kawałek kiełbaski . Mama cos tam burknęla pod nosem , ale Tata mówi zjedz , zobacz jak Ci posmakuje . Oczywiście , że posmakowało . Nawet bardzo . Tato zapytał czy wiem z czego to moze być , a ja nie wiem dlaczego odpowiedziałam , że przecież nie z dzika , bo nikt w rodzinie nie poluje wiec chyba z nutri . tato powiedział, ze właśnie tak . Mama mówi , że ona tegojeść nie będzie , bo nutria kojarzy sie jej ze szczurem a my z Tatusiem , że nie ma sprawy , my tym sie zajmiemy .
Lata minęły , Tatuś w tym roku poszedł swoja droga i patrzy gdzieś z góry i pewnie cieszy sie , że będzie comber z nutri. Ja też się cieszę. Powiem , ze do dzis pamiętam tamto zdarzenie , choć nie do konca pamiętam jaki miała smak tamta kiełbasa . Ale na pewno przepyszna , bo czy inaczej pamietałabym ?