Prezydent miasta: My nie walczymy z zimą, my ty...

18.12.12, 15:23
Za dwa lata wybory. Tą i następną zimę musimy jakoś przeżyć.
    • Gość: WWW.BSTOK.FORA.PL Re: Prezydent miasta: My nie walczymy z zimą, my IP: *.internetia.net.pl 20.12.12, 10:56
      A niedługo znowu zaspy i lodowisko w całym mieście:(

      Śnieg spadnie, okolic Ratusza nie można odśnieżać ciężkim sprzętem bo bublowate płyty się łamią więc znowu będą syberyjskie zaspy w centrum wschodzącego miasta (a gwarancja na połamane płytki tylko na 3 lata)

      jak stwierdził w wywiadzie dla POronnego wiceprezydent Sosna (na urlopie zamiast odśnieżać?) "ten błąd się nie POwtórzy" jeśli Sosna z ekipą się nie POwtórzy to kto wie?

      A co robi 150 PO=sożytów ze straży wiejskiej:)? Odsnieża czy wręczy mandat swojemu szefowi Tur+Tusk+olaskiemu:)?

      w urzędach udają ze pracują od poniedziałku do piątku od 8 do 15 więc śnieg nie POwinien padać w nocy w weekendy i święta, musi POczekać na odwilż, szczególnie ze urzędnicy odPOwiedzialni biorą wtedy przezornie urlop żeby się nie przePOpracować:(

      www.kciuk.pl/Niecodzienny-skuter-sniezny-patent-z-1929-roku-a25479
      www.youtube.com/watch?v=zBjlSJf4274
      www.smog.pl/wideo/50252/profesjonalna_odsniezarka

      wiadomosci.onet.pl/forum.html?discId=10540577&threadId=79498799&AppID=15#forum:MSwxNSwxMSw3OTQ5ODc5OSwyMDM0NTM0MjMsMTA1NDA1NzcsMCxmb3J1bTAwMS5qcw== Dziś wyjechałem z Białegostoku po tygodniowym pobycie u rodzinki. Przez kilka ostatnich dni dość dobrze padał śnieg a to ,co działo się w mieście przechodzi ludzkie wyobrażenie. Służby porządkowe albo nie istniały albo wzięły sobie wolne. Ulice były praktycznie nieodśnieżone, nawet te główne. Jazda samochodem to było ekstremalne przeżycie, nie można było nawet ruszyć spod świateł ani skręcić lub zmienić pas ruchu. Wolna amerykanka, jak na Syberii. Najgorzej było na drogach osiedlowych pod blokami. Wąski przejazd pod klatkę i nic więcej. Na miejscach parkingowych zalegają 2 metrowe hałdy śniegu, których nie ma komu wywieźć. Gdyby nie pomoc mieszkańców nawet nie wyjechałbym spod bloku. Samochód zawiesił się na śniegu na głównej drodze osiedlowej, której nie było komu odśnieżyć. Po powrocie do domku na Pomorzu, zastałem czyste odśnieżone ulice, drogi osiedlowe i parkingi - inny świat po prostu.
    • www.bstok.fora.pl.42 Prezydent miasta: My nie walczymy z zimą, my ty... 23.12.12, 01:14
      www.demoty.pl/bialystok-54472
Pełna wersja