plusik36 Stacja benzynowa między blokami i apartamentowc... 07.01.13, 22:21 Patrząc na ruch w stacjach to rzeczywiście strach się bać. Czy Lotos to stacja która ma najtańsze paliwo? Zapewniam że nie. A cena jest głównym czynnikiem napędzającym klientów. Takie same protesty były gdy otwierano stacje Statoil przy Popiełuszki i Poleskiej. Miał być hałas smród i inne plagi. Efekt stacje te stoją ale szału na nich nie ma. A mieszkańcy jakoś nie cierpią z tego sąsiedztwa bo nikt nie robi zadymy. Rozumiem wielu rodaków żyje w starym systemie i myśli skoro ja tu zamieszkałem to obok nie ma prawa bez mojej zgody powstać nic. Niestety te czasy minęły a co do ceny mieszkań to sąsiedztwo takiej korporacyjnej stacji na pewno nie spowoduje ich zmniejszenia a wręcz odwrotnie. Wystarczy zobaczyć jak wyglądają fachowo przygotowane propozycje sprzedaży mieszkań w Warszawie. Tam podaje się jako atrybuty do zakupu wszystkie dostępne obiekty handlowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: Stacja benzynowa między blokami i apartamento IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.13, 08:26 "Niestety te czasy minęły"-oznacza to, że tęsknisz za starym systemem i jednocześnie krytykujesz rodaków żyjących w nim do tej pory. Musisz mieć skomplikowaną osobowość. Przytaczanie przykładów z Warszawy sugeruje nam, że jesteś gościem z wyższej półki. Jeżeli atrybutem miejsca zamieszkania ma być bliskość punktu handlowego w postaci stacji paliw, to zastanów się do kogo ta oferta jest skierowana. Zapewne do osób, które nigdy wcześniej w mieście nie mieszkały. Ty dałeś się na to złapać. Rozpocznij nowy wątek o stolicy. Będziesz opowiadał w nim mieszkańcom Białegostoku o szklanych domach i podziemnych tunelach... Odpowiedz Link Zgłoś
plusik36 Re: Stacja benzynowa między blokami i apartamento 11.01.13, 22:58 Problemy ze zrozumieniem tekstu. Prze zemnie zredagowane. Więc łopatologicznie wytłumaczę znaczenia. Niestety te czasy minęły - tyczy się to tej części ludzi którzy nie zauważyli że to XXI w. Wykupienie kawałka ziemi nie daje prawa do roszczeń na sąsiednie tereny. Tak było za komuny. Gdy ktoś chciał postawić na swojej ziemi jakiś obiekt wpierw musiał prosić o zgodę sąsiadów. Obecnie są normy stawiania zabudowań i jeżeli ich dotrzymujesz nikomu nie czapkujesz. Przykład oferty z Warszawy nie jest wyznacznikiem jak to określiłeś gościa z wyższej półki. Rozumiem Tobie wystarczy że jest napisane dom X pokoi Y kondygnacja za ileś złotych. Tak się sprzedawało mieszkania gdy ludzie kupowali plany dziury w ziemi. Obecnie dobra reklama pokazuje nie tylko dom ale i otoczenie. To pokazuje szacunek do klienta. Pomimo że za stolicą nie przepadam to potrafię zobaczyć dobre przykłady. Zapewniam że ludzie zawsze szukają udogodnień czasy gdy w mieście były sypianie typu Piasta w latach 70 to już wszyscy zauważyli nie mają racji bytu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: Stacja benzynowa między blokami i apartamento IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.13, 13:59 Twoje poglądy świadczą o tym, że możesz być młodym, ambitnym miejskim urzędnikiem. Myślę, że mieszkańcy pobliskich bloków nie potrzebują udogodnień w postaci stacji paliw pod oknami. Mogę zaryzykować stwierdzenie, że bardziej cenią sobie chwilę spokoju. Z tym teraz będzie trudno. Likwidacja terenów zielonych, budowa stacji paliw oraz kilkupiętrowych bloków przylepionych do wieżowców świadczy o architektonicznym obłędzie. XXI wiek po białostocku. Wydaje mi się, że osiedle Piasta z lat 70 posiadało koncepcję, której brakuje miastu w chwili obecnej. Jeżeli twierdzisz, że wspomniana sypialnia nie ma racji bytu to gdzie mam spać? Oglądając nowoczesne mieszkanie w bloku zlokalizowanym przy północnym odcinku obwodnicy pewnego wielkiego miasta (Trasa S8), po otworzeniu okna hałas odrzucił mnie do środka. Piękna pani z działu sprzedaży chciała mnie przekonać, że sześć pasów przy trasie szybkiego ruchu to niezwykły atut tego uroczego miejsca. Wszystkie punkty handlowe (oraz stacje paliw) w zasięgu ręki. W ofercie developera były również mieszkania o atrakcyjniejszej z mojego punktu widzenia lokalizacji, ale Pani nie znała na tyle miasta żeby wiedzieć jak tam dojechać. Uratowała ją koleżanka, która podała mi adres. Twoje wypowiedzi przypominają mi nieco tę Panią. Budowa stacji paliw pod oknami wieżowców jest tak samo idiotyczna, jak budowa kilkupiętrowych bloków pomiędzy domami jednorodzinnymi (Nowe Miasto). Młodzi mieszkańcy bloków są zachwyceni widokiem na sad z jabłoniami. Co ma jednak powiedzieć staruszka, która zamiast jabłek każdego ranka musi zbierać butelki po nocnych libacjach. Urzędnicy twierdzą, że w całym tym układzie to babcia jest nienormalna i mało nowoczesna. Nie chce się pogodzić z losem darowanym jej przez magistrat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 141288bs Re: Stacja benzynowa między blokami i apartamento IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.13, 19:46 i masz ten plusk,ze za darmo wdychasz caly wchlarzyk oktanowego powietrza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TomaszB Re: Stacja benzynowa między blokami i apartamento IP: *.175.153.181.koba.pl 08.01.13, 20:31 Ci sami mieszkańcy będą pierwszymi klientami stacji w święta i inne dni wolne od pracy. Towarem pierwszej potrzeby jest oczywiście alkohol. Jak ktoś pisał, na Zielonych Wzgórzach było tak samo. Protesty, rozpieprzanie ogrodzenia budowy itd. teraz w kolejce po piwko okoliczni mieszkańcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxxxxx Re: Stacja benzynowa między blokami i apartamento IP: *.tel.tkb.net.pl 12.01.13, 19:11 Stacja "przeszkadza" tylko pieniaczom forumowym, nikomu innemu..... Odpowiedz Link Zgłoś