Chciałam spróbować... Kobiety, które kochają ko...

16.05.13, 14:31
Koleżanko, obiecuję, nie ma czegoś takiego jak 100% hetero. Większość kobiet - nawet takich, które mają facetów albo dzieci - jak już spróbuje bliskości z kobietą, to nie wraca do facetów. Znam mnóstwo "hetero" kobiet, mężatek, itd. które wybrały życie z kobietami.
    • Gość: Asia Re: Chciałam spróbować... Kobiety, które kochają IP: *.centertel.pl 22.05.13, 10:16
      Pierniczenie o szopenie. I potem dziwić się że heterykom/heteryczkom robi się źle na myśl o gejach którzy za wszelką cenę przekonują ich że tak naprawdę to wszyscy są homo.

      Więc kochani moi przyjaciele i nieznajomi homo wy też zaakceptujcie że tak jak są homo, tak jak są wszystkie odcienie bi tak i są hetero. Takie proste. No chyba że sami przyznacie że jesteście kryptoheterykami :)
      • wwredny Re: Chciałam spróbować... Kobiety, które kochają 22.05.13, 10:19
        czyzby ktos tu sie bal ze chca z niego/niej zrobic homo?
        • Gość: Asia Re: Chciałam spróbować... Kobiety, które kochają IP: *.centertel.pl 22.05.13, 10:53
          A skądby :) Doskonale wiem co jestem i zmian się nie boję. Znajomych branżowych jakoś mi się trafiło od cuda i to są przemyślenia po wczorajszej imprezie, gdzie jeden branżowy nie dość że twierdził że każdy jest ukrytą ciotką to jeszcze usilnie przekonywał do tego mojego męża, zadeklarowanego heteryka. Męża przywiozłam sobie z małego miasteczka i dla niego różne odcienie to ciągle nowość, może się zrazić :)
          • wwredny Re: Chciałam spróbować... Kobiety, które kochają 22.05.13, 11:03
            zrazic do czego? do nowosci?
            • Gość: Asia Re: Chciałam spróbować... Kobiety, które kochają IP: *.centertel.pl 22.05.13, 11:33
              Nie, do gejów. Nabierając przekonania że coś takiego jak nawracanie na homoseksualizm istnieje i jest realizowane przez homoseksualną propagandę. Zrazić się do moich znajomych którzy nie akceptują jego inności.

              Dla mnie głównym wątkiem w pierwszym poście jest to że z jednej strony homo protestują przeciwko leczeniu z homoseksualności a z drugiej nie akceptują heteroseksualności innych. To jedyne co spowodowało moją reakcję :)
              • wwredny Re: Chciałam spróbować... Kobiety, które kochają 22.05.13, 12:21
                Gość portalu: Asia napisał(a):

                > ... protestują przeciwko leczeniu z homoseksualności ...
                Nie dziwie im sie - to tak jakby chciec kogos leczyc dlatego ze lubi zupe szczawiowa

                > ... nie akceptują heteroseksualności innych.
                Bo uwazaja ze kazdy ma sklonnosci bi? To jest brak akceptacji?
                • Gość: Asia Re: Chciałam spróbować... Kobiety, które kochają IP: *.centertel.pl 22.05.13, 13:45
                  Tak, to właśnie jest brak akceptacji. Podobnie jak wciskanie innym na siłę tych skłonności.

                  Jakbym ja ich przekonywała że w każdym z nich siedzi heteryk tylko muszą go odkryć to bym została okrzyknięta homofobem.

                  To samo z leczeniem, żadna z orientacji nie da się wyleczyć.
                  • wwredny Re: Chciałam spróbować... Kobiety, które kochają 23.05.13, 08:51
                    Gość portalu: Asia napisał(a):

                    > To samo z leczeniem, żadna z orientacji nie da się wyleczyć.
                    Jak na razie to tylko homofoby probuja leczyc homoseksualistow - odwrotnie nie slyszalem.

                    BTW widze ze masz kompletnie wypaczone rozumienie pojecia "brak akceptacji".
                    • Gość: Asia Re: Chciałam spróbować... Kobiety, które kochają IP: *.play-internet.pl 23.05.13, 13:36
                      Masz kompletnie wypaczone pojęcie akceptacji. Nie rozumiesz też jak bardzo akceptacja nie idzie w parze z indoktrynacją. Czyżby kolejny nawracający?
                      • wwredny Re: Chciałam spróbować... Kobiety, które kochają 23.05.13, 13:47
                        To ze wszędzie widzisz "nawracających" świadczy albo o twojej psychozie (manii) albo o wygórowanym ego.
                      • Gość: Kobieta niehetero Re: Chciałam spróbować... Kobiety, które kochają IP: *.146.10.214.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 23.05.13, 13:50
                        Chodzi o nawracanie do homo czy hetero, czy po prostu nie podobało Ci sie, ze ktoś podrywa Twojego meza?
                        Cała sfera publiczna to indoktrynacja na rzecz hetero. Cała, wszędzie. Nikt nie zapyta mnie o partnerkę/partnera, ale o meza oczywiście. To niefajne, ale tak jest. Wolałabym, zeby takcy jak Ty, uważający sie za miastowych tolerancyjnych (w odróżnieniu od wiesniakow, jak Twoj mąż, bez doświadczeń w szerokim świecie) punkcie sie w czułości ilekroć wyciągając portfel zobaczą tam fotkę meza. Fotkę na biurku w biurze, fotkę w domu na pulce. Wolno Ci? Wolno. A ja fotki swojej dziewczyny nie postawie u siebie w pracy, na pulce w domu zdejmie kiedy przyjdą hetero znajomi, a w portfelu mam psa. Odpuśc sobie teksty, ze Cie lub meza homo próbują przeciągnąć na swoją stronę, dla nas heteryczki nie są atrakcyjni. Czasami chcemy tylko czuć sie bliżej, szukamy podobieństw. Wam sie to nie zdarza.
                        • Gość: bapmek Re: Chciałam spróbować... Kobiety, które kochają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.13, 14:06
                          Współczuję znajomych.
                    • sniezka55 Re: Chciałam spróbować... Kobiety, które kochają 17.06.13, 21:48
                      wwredny napisał:

                      > Gość portalu: Asia napisał(a):
                      >
                      > > To samo z leczeniem, żadna z orientacji nie da się wyleczyć.
                      > Jak na razie to tylko homofoby probuja leczyc homoseksualistow - odwrotnie nie
                      > slyszalem.
                      > Żeby leczyć chorobę to trzeba uznać ją za chorobę , a nie raka za ,, zupę szczawiową''
                      > BTW widze ze masz kompletnie wypaczone rozumienie pojecia "brak akceptacji".
                  • sniezka55 Re: Chciałam spróbować... Kobiety, które kochają 17.06.13, 22:13
                    Dlaczego zachęcasz chorego do leczenia , choć twierdzi , że nie da się wyleczyć ? Jak przekonać nałogowego palacza tytoniu że to szkodzi zdrowiu ? On chce palić wszędzie i truć innych . Przecież lekarze palą , nawet tam gdzie nie powinni . To jest normalne ich zdaniem . Jednak to jest szkodliwe. Jak ich o tym przekonać ? Bo chcą robić to co im pasuje . Macie mnie zaakceptować takim jakim jestem i basta. Podobnie jest z homoseksualizmem . Nie mam prawa nikogo zmuszać aby się leczył, ani go dręczyć jeśli nie chce tego. Człowiek różni się od zwierząt tym , że posiada pewną mądrość . Odrzucanie pewnych zasad czyni go nienormalnym. Nie widziałem tego wśród zwierząt . Czyżby człowiek upadł tak nisko ? Człowiek ma wbudowane przez Stwórcę w sercu zasady musisz je poruszyć . Czyli uprzytomnić sobie to , że to jest złe. Jak palacz , że palenie szkodzi jemu i innym . Pozdrawiam
    • lynnette_s Chciałam spróbować... Kobiety, które kochają ko... 16.06.13, 14:27
      No cóż, wiem, że wielu się to nie spodoba, ale to przykład prawie książkowy. Dziewczyna z wioski, bita przez ojca i stąd nieufna do mężczyzn, wyjeżdża na studia, zaprzyjaźnia się z sympatyczną ciepłą koleżanką, która jest dla niej przeciwieństwem wszystkiego, co zna z domu, przeżywa fascynację, również erotyczną i pierwsze doświadczenie seksualne, które kształtuje jej późniejszą seksualność. Mogło być całkiem inaczej i mogłaby być teraz hetero...
      • zewszad_i_znikad Re: Chciałam spróbować... Kobiety, które kochają 17.06.13, 15:17
        Ojej, co za potworna strata, co? Bo tylko heteroseksualność jest słuszna i prawidłowa?
        A być może gdyby Twoje życie było się potoczyło inaczej, byłabyś lesbijką? Skąd wiesz? Nie masz poczucia, że może coś straciłaś? I dlaczego wobec lesbijki "wolno" sugerować, że byłoby lepiej, gdyby była heteryczką, a wobec heteryczki "nie wolno" dokonać analogicznego zabiegu myślowego?
    • lynnette_s Re: Chciałam spróbować... Kobiety, które kochają 16.06.13, 14:30

      Taa... a więc nie ma czegoś takiego jak 100% homo również. Myślę, że wbrew pozorom masz trochę racji. Nasze doświadczenia nas kształtują, szkoda że często o tym zapominamy.
    • morfeusz_1 Re: Chciałam spróbować... Kobiety, które kochają 17.06.13, 17:24
      Właśnie przeczytałem felieton o dziewczynach na obszarach wiejskich które kochać inaczej nie mogą bo to wina słońca jest i pomyślałem od razu że też coś optymistycznego napiszę skoro dołować się musimy i wykazywać brakiem empatii, tolerancji , tudzież jak odzież komuś nie pasi i takie tam...

      Otóż postanowiłem napisać o starych kawalerach wiejskich, bo wiadomo że nie samym seksem człowiek żyje, myślę że zainteresuje was również mój felieton.

      reszta tu
      111964.blox.pl/2013/06/Starzy-Kawalerowie.html
    • sniezka55 Chciałam spróbować... Kobiety, które kochają ko... 17.06.13, 21:40
      Każdy chory szuka lekarza a nie innego chorego , dla towarzystwa.
      • free.mind Homoseksualizm to nie choroba. Dlaczego? 01.04.14, 22:30
        sniezka55 napisał:

        > Każdy chory szuka lekarza a nie innego chorego , dla towarzystwa.

        Piękne, zwięzłe wyjaśnienie, dlaczego homoseksualizm nie jest chorobą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja