polska_antykibolska
17.05.13, 13:01
Ale o czym my mówimy skoro pani minister Kudrycka teraz tak głośno ubolewa nad tym co się dzieje, pisze listy i niemal leje łzy rozpaczy a w międzyczasie jej mężuś broni w sądzie nazistowskie szumowiny. Przecież nie tak dawno Tomus P w gorącym uścisku z prezydentem Truskolaskim został na zdjęciach uwieczniony.
Swoją drogę chciałbym aby dziennikarze zajęli się tematem bronienia tych nazistowskich miernot przez pana Kudryckiego. Skąd na to kasa? Kto im to funduje? A tomus P to już w ogóle mega śmiech z wymiaru sprawiedliwości. Facet przychodzi sobie do sadu spakowany jak na wakacje, pan Kudrycki broni go zażarcie i zaraz potem Tomuś P robi "bye,bye" a może raczej "heil" i tyle go widzieli. Jakie tu muszą być powiązania skoro facet non stop unika więzienia. Wiele mówi się o tym, że jest zwykłym informatorem policyjnym z własnym oficerem prowadzącym i stąd te cyrki.
Dobrze nie będzie skoro władze maja to w d.u.pie i ręka rękę myje.