attek
31.05.13, 14:08
Pytanie do ludzi, którzy pracowali w kilku firmach jako handlowiec
(ja do tej pory pracowałam w czterech różnych):
otrzymałam propozycję pracy, gdzie wynagrodzenie składa się z 2000 podstawy
i prowizji, ale uwaga: liczonej dopiero PO osiągnięciu progu 35000 zł obrotu,
i mało tego - jeśli np. zrobisz 36000 zł -nie otrzymujesz % od tejże kwoty, tylko od 1000 zł (!)
Dla mnie było to b. dziwne (zawsze dostawałam % od zrealizowanego planu),
a pracowałam w 3 korpo i 1 średniej firmie...
Analizowałam jakie realne obroty są do osiągnięcia w tej firmie i są to kwoty 40-75 tys,
więc wynagrodzenie nie będzie rewelacyjne..
Czy ktoś z was pracował na podobnych zasadach ?