exxpert2
28.07.04, 10:13
Po przeczytaniu tej informacji już nie ma po co zasiadać przed TV w czasie
igrzysk w Atenach. Modlitewnik nie zastąpi lat treningów. Domyślam się że
chodzi o opatrzność Boską przy kontrolach antydopingowych, ale my takiego
sportu nie będziemy tolerować ani oglądać. Poraz kolejny wstyd za Polaków,
ale już się do tego powoli przyzwyczajam.