bambi7
05.09.13, 20:37
"Zdaniem NIK główne przyczyny niskiej skuteczności transferu technologii do gospodarki leżą w systemie podziału środków finansowych na naukę, m.in. nie preferuje się badań o istotnym znaczeniu dla rozwoju technologicznego państwa"
Duża część środków to granty przyznawane "przez profesorów dla profesorów". Młody nie ma zbyt wiele szans coś z tego dostać, bo profesor pogrozi paluszkiem grożąc wywaleniem.
A o jakich my technologiach mówimy jeśli większosć kadry akademickiej to ludzie nietechniczni. Co technologicznego ma wynaleźć profesor psychologii albo historii? Ilość wykładowców na politechnikach w stosunku do wykładowców na wszystkich uczelniach to 1:10, więc jak wykorzystać nawet 50% środków na innowacje? Politechnik jest kilkanaście, a "prywatnych szkół gotowania na gazie" kilkaset, bo do tych ostatnich nie potrzeba żadnego wyposażenia poza biurkami i rzutnikiem...
Kiedy będzie lepiej? Jak zmieni sie mentalność - PRL-owskie betony zamienione będa na nowych, pełnych energii ludzi. Plus oczywiście po likwidacji w/w "szkół gotowania na gazie", których opracowania i ekspertyzy służą tylko samym autorom.