wagony do przewozu rowerow

IP: *.euro-net.pl 06.08.04, 00:39
Prawdopodobnie trwaja juz prace nad nowym, majacym wejsc w grudniu, rozkladem
jazdy pociagow. Jest to wiec dobry moment, by przypomniec sie wladzom PKP.
W ktorych pociagach waszym zdaniem powinny jezdzic wagony do przewozu
rowerow? W ktorym juz sa, a jezdza puste? Czy powinny byc w pociaga
podmiejskich, do wozenia roweru "na codzien" czy pociagach dalekobieznych, by
ludzie z glebi Polski mogli dotrzec z rowerami na Podlasie i Mazury. Czy w
ogole sa potrzebne? jakie macie doswiadczenia zwiazane z kozystania z nich
Zapraszam do wyrazania opini. Polemika mile widziana :)
Ps. I nie zdziwie sie jak nikt nic nie napisze...

pozdrawiam
    • Gość: Mario_NY Re: wagony do przewozu rowerow IP: *.236.123.118.Dial1.NewYork1.Level3.net 08.08.04, 11:16
      W Polsce kiedys jechalem z rowerem w pociagu. Przesiadalem sie dwa razy. Jak
      byl wagon bagazowy, to tam go nadawalem, a jak nie, to stawialem w ostatnim
      wagonie na koncu. Najlepiej jak jest wagon bagazowy. Dobry jest tez ostatni
      wagon kolejki - "dla podroznych z wiekszym bagazem recznym". Zwykle wagony PKP
      nie specjalnie sie nadaja, a szkoda.
      W metrze w Nowym Jorku mozna przewozic rowery i duzo ludzi tak jezdzi. Sa
      sciezki rowerowe w miescie, kierowcy jezdza powoli, a na mostach sa sciezki
      pieszo-rowerowe.
    • Gość: komunik Re: wagony do przewozu rowerow IP: *.osiedle.net.pl 08.08.04, 20:11
      Witam:)
      Moje zdanie - jak juz Ci Rowerzyku tak ogolnie mowilem po Masie troche znasz.
      Zobaczymy co inni mysla - czy sie zgodza czy nie.
      Otoz jest tak:

      Wszystkie pociagi osobowe w relacjach z Bialegostoku do: Malkinii, Elku i
      Kuznicy Bialostockiej maja byc obslugiwane EZT, czyli tymi skladami ktore
      posiadaja na koncu przedzialy "Dla podroznych z wiekszym bagazem recznym".
      Tutaj przewoz roweru nie stanowi zadnego problemu - mozna tylko pomyslec, czy
      niebyloby dobrze oznakowac tych przedzialow takze jako : "Do przewozu roweru".

      Z powyzszego wychodzi, ze wagonami bylyby obslugiwane tylko pociagi osobowe do
      Czeremchy (o ile wogole beda tam jeszcze pociagi) oraz 2 pary do Suwalk. W
      przypadku tych pociagow niezbyt sens widze.

      Natomiast jesli chodzi o polaczenia pospieszne, to uwazam, ze w specjalne
      wagony rowerowe powinny byc wyposazone wszystkie pociagi do Suwalk i Elku
      (jadace dalej nad morze)- tutaj jest najwieksze zapotrzebowanie co widac, gdy
      jezdzi sie pociagami. W te rejony czesto wlasnie wybieraja sie zorganizowane
      grupy rowerzystow, a to dla nich najwazniejszy jest osobny wagon na rowery.

      No i jesli mozliwosci taborowe na to pozwola to oczyswiscie wszystkie
      pospieszne do Warszaway - tutaj prawie zawsze jest ktos chetny - a jakby byl
      wagon rowerowy, to pewnie byloby ich wiecej. Tym bardziej, ze Warszawa to tylko
      czesto przesiadka i jazda dalej w kraj. Natomiast jesli ilosc taboru okazalaby
      sie za mala, to wowczas za dobre rozwiazanie uznalbym aby wagon rowerowy mialy
      przynajmniej te pociagi, ktore jada gdzies dalej za Warszawe.

      Reasumujac - wedlug mnie idealna sytuacja to taka - w ktorej wszystkie
      pospieszne na terenie wojewodztwa maja wagon rowerowy - w osobowkach raczej
      problemu z tym nie bedzie:)

      Pozdrawiam, i rowniez licze na ciekawa dyskusje:)
      • Gość: rowerzyk Re: wagony do przewozu rowerow IP: *.euro-net.pl 08.08.04, 22:09
        Mario_NY:

        Niech mnie ktos poprawi jesli glupoty gadam, ale PKP rezygnuje/juz zrezygnowalo
        z wagonow bagazowych.

        komunik:

        W kiblach, znaczy EZT, sa takie przedzialy, ale nie ma tam jak postawic roweru
        zeby stal stabilnie. Bywa zajety przez kolejazy wracajacych z pracy, albo wrecz
        jest zamkniety i wisi karteczka "przedzial sluzbowy". Co do oznakowania to
        zgoda, dla jasnosci przydalo by sie.
        Do Czeremchy na wkrotce jezdzic szynobus, wiec nie wiem jak to bedzie.
        Co do pociagow do Warszawy to z doswiadczenia wiem, ze w pociagu o 18:10
        bardzo by sie przydal. Bo to wlasnie nim, najczesciej jezdzimy w gory.
        Tak przy okazji bylo by milo, zeby PKP reagowalo na zwiekszony popyt na
        przewoz roweru, chociazby z okazji maratonow w gorach, lub chociazby trwajacego
        wlasnie Festiwalu Rowerowego w Szklarskiej Porebie.
        Rozmawialem dzis z kolega, ktory byl ostatnio w Augustowie. Zauwazylem
        nastepujace problemy:
        - Wagon rowerowy byl tylko w jednym pociagu w calego dnia.
        - Czesc bagazowa stanowila 1/3 wagonu. Reszta to przedzialy. Mamy sezon
        urlopowy. Miejsc na rowery jest ok 12, rowerow bylo 24 - 27.
        - W wagonie mozna palic, co rowerzystom nie specjalnie odpowiada.
        - Wiekszosc miejsc w przedzialach zajeta przez nie-rowerzystow.

        Dzisiaj tylko tak skrotowo, bo ide spac. Ciezki tydzien przede mna.
        Pozdrawiam
        • Gość: komunik Re: wagony do przewozu rowerow IP: *.osiedle.net.pl 08.08.04, 23:55
          Poprawie - PKP zrezygnowalo z przewozu przesylek bagazowych - wagony bagazowe
          nadal jezdza w wyznaczonych pociagach sluzac wlasnie do przewozu rowerow.

          W kiblach sa 2 przedzialy bagazowe - z przodu i z tylu. Przedni to rzeczywiscie
          sluzbowy, ale tylni powinien byc do dyspozycji pasazerow. Brak stojakow to
          oczywiscie problem - ale przy odrobinie checi mozna by go szybko rozwiazac.

          Szynobus bedzie, ale ma jezdzic na Czeremcha - Siedlce. W rozkaldowe szczegoly
          nie wnikam bo to nie na temat.

          Reagownie na zwiekszony popyt to z PKPem ciezka sprawa. Mysle, ze w obecnych
          warunkach dobrze byloby gdyby po prostu jezdzil wagon rowerowy - reszta juz by
          jakos poszla...

          Co do Twojego kolegi i wyjazdu do Augustowa. Wlasnie dlatego uwazam, ze m.in.
          do Suwalk takie wagony to koniecznosc. Akurat ilosc miejsc rowerowych w
          wagonach rowerowych uwazam za wystarczjaca - problem ich braku bierze sie
          wlasnie stad, ze jest to JEDYNY pociag z Warszawy do Bialegostoku i Suwalk z
          rowerowym.

          W prawie kazdym wagonie sa miejsca dla palacych - w tym rowerowym wyglada to
          tak:
          Rowery - palacy - niepalacy
          Podzial moze powinien byc na odwrot, ale nie przesadzajmy - cieszmy sie, ze
          jest gdzie zostawic rower.

          A co do miejsc siedzacych - nie badzmy zbyt radyalni. Kazdy ma prawo siasc
          gdzie chce, rowerzysta tez nie jest swieta krowa. Nie ma miejscowki, wiec
          przypina rower i albo go pilnuje i stoi, albo idzie szukac miejsca w skladzie.
          Tak jak wszyscy inni pasazerowie. Nic dziwnego w tym nie widze.

          Pozdrowionka
          • Gość: MoRrIs Re: wagony do przewozu rowerow IP: *.ld.euro-net.pl 25.09.04, 17:45
            siemka takie wagony powinny powstac na trasie bialystok-elk tu wiele osob
            jezdzi do biebrzanskiego parku narodowego z rowerami
            zwiedzaja tu bunkry a troszke jedziec trzeba wie tu by sie przydaly
Pełna wersja