rasmc
09.10.13, 19:55
Wyprzedzanie pod górkę (na Białorusi chyba nie ma pasów na jazdniach) to norma na tej trasie, za to policji brak, o dziwo, jak po remoncie stał przez miesiąc znak ograniczenia prędkości do 50km/h policja stała z suszarką codziennie. Podobno po drogach krajowych można jeździć do 90km/h, tam normą jest 120, a bryki jeżdżą po 160. Może policja nie wie o tym, może trzeba poiformować policję, że tam w sposób ciągły łamane są wszelkie przepisy drogowe? A może wie, tylko ma to w dupie.