Droga na Bobrowniki już przejezdna. W zderzeniu...

09.10.13, 19:55
Wyprzedzanie pod górkę (na Białorusi chyba nie ma pasów na jazdniach) to norma na tej trasie, za to policji brak, o dziwo, jak po remoncie stał przez miesiąc znak ograniczenia prędkości do 50km/h policja stała z suszarką codziennie. Podobno po drogach krajowych można jeździć do 90km/h, tam normą jest 120, a bryki jeżdżą po 160. Może policja nie wie o tym, może trzeba poiformować policję, że tam w sposób ciągły łamane są wszelkie przepisy drogowe? A może wie, tylko ma to w dupie.
    • Gość: alon Re: Droga na Bobrowniki już przejezdna. W zderzen IP: 37.45.133.* 10.10.13, 18:52
      Mieszkam na Bialorusi. Trudno mi sie jednoznacznie zgodzic z ta opinia chyba nieco krzywdzaca tych ludzi. Faktem bezspornym jest teren przygraniczny. Wtedy to Bialorusini dostaja jakiegos nieznanego kopa. Cos w nich wstepuje, chca jak najszybciej dojechac i przejechac te granice, ktora jest dla nich zmora. W sklepach, na bazarze sie tak nie spiesza, ale gdy juz jada na granice, beda wyprzedzac, beda jechac bardzo szybko. A co sie tyczy drog na Bialorusi. Z powodu nie az tak jak w Polsce natezonego ruchu, drogi sa w o wiele lepszym stanie jak w Polsce. Sa szersze i zadbane. Tyle
Pełna wersja