Wewnętrzne wybory w podbiałostockiej Platformie...

10.10.13, 10:16
hihihhihihi. Współczuję powiatowej platformie. Pan Nazarko, były policjant, dyletant polityczny i pseudointelektualista o ego wielkości brzucha posła Kalisza (a w posły się pchnie), to najgorsze co powiatowi i platformie może się przydarzyć. Współczuję
    • patrzewamnarece Re: Wewnętrzne wybory w podbiałostockiej Platform 10.10.13, 13:38
      Oj bida bida. Raczkowski nie potrafi przegrać z honorem więc kombinuje nad urną. Nowa jego ksywa : Damian Bez Honoru. Jeśli jest taki genialny to jakim cudem (po kombinowaniu) wygrywa tylko dwoma głosami? Bo nic już w PO nie znaczy!!! Jest przegrany. Za chwilę pewnie będzie w ramionach swojego koleżki Żalka. Nazarko to chociaż wie co to powiat. Raczkowski by nawet nie był w stanie wymienić gmin w powiecie. Stołek ponad honor. Jeśli nawet wygra w powtórzonym głosowaniu to i tak jest największym przegranym. Niby poseł, a w tyłku ma regulaminy swojej partii. Totalny brak honoru. Jeśli się jest szefem regionu to w powiecie powinno się wygrywać bezapelacyjnie, bez naginania regulaminu. Jest taka piosenka, którą Raczkowski może sobie pośpiewać bez względu na wynik powtórnego głosowania... " I'M A LOSER BABY...." (BECK)
      • Gość: Martyna Re: Wewnętrzne wybory w podbiałostockiej Platform IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.13, 14:10
        www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20131001/REG06/130939986
        I znowu ponad 120 osób musi jechać z Michałowa na wybory :) Pospolite ruszenie! Pod groźbą spojrzenia burmistrza jadą babcie, dziadkowie, nauczyciele i urzędnicy. To nie wybory, to starcie dwóch cwaniaków. Ale Nazarko ma wprawę w liczeniu głosów, u siebie przetrenował. Także panie Raczkowski nie lekceważ wroga.
        • patrzewamnarece Re: Wewnętrzne wybory w podbiałostockiej Platform 10.10.13, 19:09
          No i dobrze, że tylu musi znów przyjechać. W innych gminach też mogli wstępować i być delegatami, ale widocznie nikt nie chciał poprzeć kogoś kto ma za idoli Żalka i Gowina. Wygląda na to, że Raczkowski po prostu nie ma autorytetu i nikt nie chce za nim iść. Ludzie mają chyba wstępować do PO, a nie ją opuszczać - a do tego doprowadza Raczkowski. To również plus dla Nazarki - potrafi zmobilizować ludzi, Raczkowski Bez Honoru tego nie potrafił. To jest właśnie mój argument - jeśli jest takim świetnym szefem PO powinien wygrać nie wychodząc z domu. A tymczasem żeby ratować swoją pozycję wolał pokombinować. Patrząc teraz na wyniki w powiatach nawet nie powinien próbować startować w regionie. Chyba, że chce się dowiedzieć jak spartolił sprawę i jakim żenującym szefem był przez cztery lata. Na zjeździe mu to powiedzą.
Pełna wersja