plusik36
16.10.13, 06:23
Nie jestem homo fobem ale skoro na Litwie tępiony jest nasz język i nie szanuje się naszej mniejszości to nie widzę sensu by rozmawiać o czym kolwiek z Litewską mniejszością. Stosując mentalne podejście sejmu Litewskiego komu nie pasuje - granica jest blisko. Tu jest polska będzie Polski język i tylko polskie napisy w oznakowaniu nazw miejscowości i ulic. Przecież ile można dawać sobie pluć w twarz i mówić że to deszcz.