Zaczynamy tydzień. Jak zabijesz - wypij

21.10.13, 08:43
Panie Wojtku - pełne poparcie!
    • Gość: Gość Re: Zaczynamy tydzień. Jak zabijesz - wypij IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.13, 12:13
      Panie Wojtku, dzięki za ten artykuł, ukłony:)
    • Gość: WWW.VEGE.BO.PL Re: Zaczynamy tydzień. Jak zabijesz - wypij IP: 93.154.164.* 21.10.13, 17:26
      no i czemu cenzura usunęła? wstydzicie się barbarzyństwa dla pieniędzy:)?

      jak nie wiadomo o co chodzi - chodzi o pieniądze! Ile zarabiali mufti i rabin przed zakazem uboju na certyfikacji mięsa koszer/halal?

      ministerstwo rolnictwa i rozwoju wsi wydało komunikat, w którym przypomina zapis ustawy o ochronie zwierząt. Według niej, ubój na potrzeby religijne dokonywany może być tylko w rzeźni i po uprzednim ogłuszeniu zwierzęcia. Niestosowanie się do przepisów - jak przypomina ministerstwo - jest przestępstwem i podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności, albo pozbawienia wolności do 2 lat.

      Od dnia 1 stycznia 2013 r., zgodnie z ustawą z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt ( Dz. U. z 2013 r. poz. 856) oraz przepisami rozporządzenia Rady (WE) nr 1099/2009 z dnia 24 września 2009 r. w sprawie ochrony zwierząt podczas ich uśmiercania (Dz. Urz. UE L 303 z 18.11.2009 r., str. 1), możliwe jest dokonywanie uboju zwierząt według szczególnych metod wymaganych przez obrzędy religijne po spełnieniu łącznie następujących warunków:
      1) ubój odbywa się w rzeźni,
      2) poddawane ubojowi zwierzę zostało uprzednio ogłuszone zgodnie z metodami ogłuszania określonymi w załączniku I do rozporządzenia Rady (WE) nr 1099/2009,
      3) stosowane są odpowiednio przepisy tego rozporządzenia.

      Należy zaznaczyć, że zgodnie z art. 35 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt zabijanie, uśmiercanie zwierząt, albo dokonywanie uboju zwierzęcia z naruszeniem przepisów art. 34 ust. 1 (dotyczącego obowiązku ogłuszenia zwierzęcia przed uśmierceniem) jest przestępstwem i podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności, albo pozbawienia wolności do lat 2.
      • Gość: WWW.ZIELONI.BO.PL Re: Zaczynamy tydzień. Jak zabijesz - wypij IP: 93.154.164.* 21.10.13, 17:27
        wiadomosci.onet.pl/bialystok/reakcja-na-uboj-rytualny-na-podlasiu/555t7
        Reakcja na ubój rytualny na Podlasiu
        Odwołania Głównego Lekarza Weterynarii oraz wyjaśnień o ministra spraw wewnętrznych. Takiej reakcji po wczorajszych wydarzeniach w Bohonikach koło Sokółki domaga się poseł PO Andrzej Halicki wraz z prof. Andrzejem Elżanowskim z PAN. Wczoraj podczas obchodów muzułmańskiego święta Kurban Bajram w Bohonikach dokonano uboju rytualnego zwierzęcia.
        Profesor Andrzej Elżanowski uważa, że doszło przy tym do znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem, za co grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat. Ekspert wyjaśniał, że zwie­rzę zostało najpierw związane, kopniakami przesunięte na miejsce rzezi po czym tępym narzędziem podcięto mu gardło i w miejsce rany, jeszcze żywemu stworzeniu, wepchnięto słomę.
        Prof. Elżanowski dodaje, że zawiadomiona została zarówno Wojewódzka Komenda Policji jak i Główny Lekarz Weterynarii, jednak pomimo ustawowego obowiązku reakcji z żadnej strony nie było. Dlatego Prof.​Elżanowski (Przewodniczący Sekcji Dobrostanu Zwierząt Polskiego Towarzystwa Etycznego) zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury przeciwko Głównemu Lekarzowi Weterynarii - Januszowi Związkowi.
        Poseł PO Andrzej Halicki uważa, że sprawę braku reakcji policji na zawiadomienie o łamaniu prawa powinien wyjaśnić szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz. Polityk zapowiedział, że wystosuje zapytanie do ministra na jakiej podstawie policja zignorowała zawiadomienie i czy wobec funkcjonariuszy, którzy się tego dopuścili zostaną wyciągnięte konsekwencje.
        Trybunał Konstytucyjny ma rozstrzygnąć jaka jest relacja pomiędzy uprawnieniami konstytucyjnymi, dającymi prawo do swobody religijnej i realizacji wszystkich rytuałów, a przepisami Ustawy o Ochronie Praw Zwierząt zakazującej uboju rytualnego.
        • Gość: WWW.BSTOK.FORA.PL Re: Zaczynamy tydzień. Jak zabijesz - wypij IP: 93.154.164.* 21.10.13, 17:27
          religie obiecują raj tworzą piekło islam/żydzi nie lubią ekologów/wegetarian bo zakazaliby im obrzezania/zabijania zwierząt na ofiary=typowego przejawu religijnego fanatyzmu zacofania czy np. obrzezania - okaleczania dzieci (okaleczania bez ich zgody u żydów chłopców, w islamie dziewczynek), oddzielne autobusy dla kobiet i mężczyzn (w islamie, u żydów), zasłanianie im twarzy i gwałty nocą bo w nocy bóg nie widzi) itp itd.

          mnie najbardziej przeraża barbarzyńskie przymusowe obrzezanie dzieci to gorsze niż pedofilia!

          zakażmy obrzezania dzieci bez ich zgody klapsa nie można a tak okaleczać? Obrzezanie żydzi przejęli od egipskich kapłanów podczas niewoli to taka sama ciemnota jak potępianie masturbacji myjcie się a nie okaleczajcie jest nawet organizacja żydów która walczy z tym procederem prowadząc operacje plastyczne przywracające stan naturalny. obrzezanie mężczyzn ułatwia odbycie stosunku z niepobudzoną kobieta czyli np. gwałt:( dlatego religie czujące wstręt do seksu w połączeniu z brakiem edukacji seksualnej wymyślają takie patologie jak np. obrzezanie
          www.sfora.pl/Lekarze-Obrzezanie-to-tortury-a9479
          www.sfora.pl/Dziesiatki-chlopcow-umieraja-w-meczarniach-Po-obrzezaniu-a21313
          www.sfora.pl/Obrzezanie-metoda-na-HIV-To-nic-nie-daje-a15924
          www.sfora.pl/Lekarze-Trzeba-natychmiast-skonczyc-z-obrzezaniem-a36183
          www.sfora.pl/Ci-mezczyzni-maja-gorsze-orgazmy-Sprawdz-dlaczego-a52616
          www.sfora.pl/Matka-utopila-9latka-Poszlo-o-jego-penisa-a53150
          www.sfora.pl/Zarazil-noworodka-opryszczka-Bo-odsysal-krew-z-obrzezania-a54297
          • Gość: WWW.ZIELONI.BO.PL Re: Zaczynamy tydzień. Jak zabijesz - wypij IP: *.internetia.net.pl 03.11.13, 10:43
            Gdy muzułmanin będzie podrzynał ci gardło będzie już za późno by cokolwiek zrobić z tym zagrożeniem?! dr. Peter Hammond: Slavery, Terrorism and Islam: The Historical Roots and Contemporary Threat (Niewolnictwo, Terroryzm a Islam: Historia i współczesne zagrożenia"
            Islam nie jest ani religią, ani kultem - jest pełnym, kompletnym ustrojem.
            Islam ma religijne, polityczne, ekonomiczne oraz militarne komponenty. Komponent religijny jest podstawą dla wszystkich innych komponentów. Islamizacja następuje, kiedy w danym kraje jest wystarczająco dużo muzułmanów, aby zaczęli się domagać swoich tak zwanych "praw religijnych". Kiedy poprawne politycznie i multikulturalne społeczeństwa zgadzają się na "rozsądne" muzułmańskie żądania o ich "prawa religijne", po cichu przechodzą także pozostałe komponenty. Tak właśnie to działa: (Źródło danych procentowych - CIA: The World Fact Book (2007)).

            Dopóki populacja muzułmanów pozostaje w okolicach 1%, są oni postrzegani jako miłująca pokój mniejszość. W artykułach prasowych, filmach podkreślana jest ich barwna odmienność:
            USA
    • re_x Zaczynamy tydzień. Jak zabijesz - wypij 21.10.13, 17:32
      świetny tekst! nareszcie ktoś poruszył sprawę tzw. polowań zwanych przez niektórych "sportem", aż dziw że wcześniej nikt tego tematu nie poruszał...z drugiej strony to "sport" dla elit...więc raczej nie ma się czemu dziwić.
      • Gość: WWW.LIPOWA.BO.PL Re: Zaczynamy tydzień. Jak zabijesz - wypij IP: 93.154.184.* 21.10.13, 17:44
        Wojtek zostań wegetarianinem, inaczej to hiPOkryzja:)

        zacytuję prof. Jezierskiego, który zrobił swego czasu analizę m.in. szkód, które zwierzyna wolno żyjąca w lesie robi na polach. Ten naukowiec (promyśliwski), używając narzędzi naukowych, opisuje to tak: "łączna wartość produkcji roślinnej w 2007 wyniosła 45,4 mld zł. W odniesieniu do tej wartości kwota wypłaconych odszkodowań to zaledwie 0,06%. W gospodarce przyprodukcyjnej, gdzie straty wahają się między 5 a 10 procent, jest to wielkość niezauważalna. Podsumowując, można powiedzieć, że rzeczywisty wymiar konkurencji pokarmowej zwierzyny względem człowieka jest całkowicie bez znaczenia, zarówno w świetle możliwości produkcyjnych gospodarki rolnej, jak i w świetle strat przyprodukcyjnych". Tak wygląda ten wymiar ekonomiczny w skali kraju.

        Aspektem szkód łowieckich jest też to, że rolnicy za każdego jednego kartofla dostają żywą gotówkę, a myśliwi w takich miejscach, gdzie zwierzęta bardzo chętnie wychodzą na pola, mają bardzo atrakcyjne łowisko, na którym mogą zabić wiele zwierząt. W roku 2007 w skali kraju zabili tych zwierząt za 81,8 mln zł. A szkody łowieckie, za które wypłacili odszkodowania, to było 41,5 mln zł. Widać, że zwierzęta własnymi ciałami sfinansowały te kartofle.

        Dokarmianie jest tak najbardziej potrzebne samym myśliwym, a nie zwierzynie. Tego jedzenia od myśliwych nie było nigdy w lesie i nie powinno być. Dokarmianie na taką skalę zaczęło się ok. 50 lat temu w Europie, gdy pojawiła się nadprodukcja rolna. Przyroda od milionów lat wykarmiała wszystkie istoty, bez żadnego wysiłku. Jedzenie zimą dla zwierząt zawsze było dostępne. Myśliwskie dokarmianie jest potrzebne po to, by jakoś uspokoić i znieczulić sumienia. Pewien myśliwy opowiadał, jak w Bieszczadach w ogromny mróz i śnieg musieli zabrać 360-konny ciągnik, by móc dostarczyć owies do paśników. Napracowali się przy tym ogromnie. I teraz musieliby tym ciągnikiem dowieżć do tych paśników wszystkie dziki i jelenie. Bo zwierzyna w takim śniegu leży gdzieś oszczędzając energię. A dodatkowo jeszcze ci myśliwi musieliby dowieźć im też wodę, bo te nie piją śniegu. Dokarmianie jest niepotrzebne zupełnie w przyrodzie, a nawet może być bardzo szkodliwe. Mój kolega obok góry kapusty znalazł sześć martwych saren.

        W naturze będzie tyle zwierząt ile jest pożywienia. Jeśli przestaniemy dokarmiać i ograniczymy zwierzętom dostęp do pól, czego prawie nikt nie zrobi, to będzie zwierząt tyle, ile ekosystem jest w stanie pomieścić. Trochę zaufania. Ja mam to zaufanie. A poza tym może byłoby to fantastycznie ciekawe. A ileż krwawej przemocy zniknęłoby z naszego życia. I zwierzęta nawet na widok człowieka, nie uciekałyby w takiej panice. A w takim momencie sam czuję się zawstydzony swoim człowieczeństwem.
        • krwawyhegemon Re: Zaczynamy tydzień. Jak zabijesz - wypij 21.10.13, 20:37
          Gość portalu: WWW.LIPOWA.BO.PL napisał(a):

          >
          > W naturze będzie tyle zwierząt ile jest pożywienia. Jeśli przestaniemy dokarmia
          > ć i ograniczymy zwierzętom dostęp do pól, czego prawie nikt nie zrobi, to będzi
          > e zwierząt tyle, ile ekosystem jest w stanie pomieścić. Trochę zaufania.

          Po pierwsze nie da się nawet z grubsza skutecznie ogrodzić wszystkich polskich lasów i nieużytków. Nie mówiąc o tym, że potwornie porozbijałoby to populacje na miliony mikropopulacji.

          Po drugie, to już chyba jednak lepiej, jak ta zwierzyna ginie w miarę szybko nawet dla głupiej zabawy myśliwego niż w długich męczarniach z głodu. Jak tej wiosny tysiące saren.

          • wwredny Re: Zaczynamy tydzień. Jak zabijesz - wypij 21.10.13, 21:09
            krwawyhegemon napisał:

            > Po pierwsze nie da się nawet z grubsza skutecznie ogrodzić wszystkich polskich
            > lasów i nieużytków.
            bylaby to piramidalna glupota

            > Po drugie, to już chyba jednak lepiej, jak ta zwierzyna ginie w miarę szybko na
            > wet dla głupiej zabawy myśliwego niż w długich męczarniach z głodu. Jak tej wio
            > sny tysiące saren.
            ciekawe skad "mysliwy" wie czy strzela do glodnej czy do najedzonej sarny?
            inna rzecz to nie pamietam by ostatnia zima byla az tak sniezna badz mrozna
            >
            • Gość: Krwawy Hegemon Re: Zaczynamy tydzień. Jak zabijesz - wypij IP: *.tel.tkb.net.pl 26.10.13, 11:11
              > bylaby to piramidalna glupota
              Jeśli nie ogrodzimy do godzimy się na to, że zwierzyna będzie niszczyła zbiory, i to naprawdę na dużą skalę. W tej chwili, przy strzelaniu, bywa z tym problem. Jeśli przestaniemy strzelać okaże się, że trzeba będzie na polach wyżywić dodatkowo setki tysięcy saren, dzików i jeleni, które nie znajdą pożywienia w lasach i na nieużytkach.

              > ciekawe skad "mysliwy" wie czy strzela do glodnej czy do najedzonej sarny?
              > inna rzecz to nie pamietam by ostatnia zima byla az tak sniezna badz mrozna
              > >
              A dlaczego ma wiedzieć? Strzela i tyle, w efekcie likwiduje sztukę i zbliża wielkość populacji do pojemności środowiska.

              Zwierząt nie zabijają niskie temperatury, ale brak dostępu do pokarmu. I właśnie ta zima go utrudniała poprzez swoją śnieżność oraz długotrwałość.

              W związku z problemami z pamięcią przypominam za wiki:
              2012/2013
              Cechami charakterystycznymi tej zimy były: długość (od początku grudnia do połowy kwietnia - liczba dni z pokrywą śnieżną wyniosła w Suwałkach 132 dni), śnieżność (wysokość pokrywy do 50 cm, w całym kraju częste ataki zimy w marcu nietypowe dla tego miesiąca, m.in. 31 marca spadło nawet 30 cm śniegu w Piotrkowie Trybunalskim), jednolitość (brak bardzo wysokich i bardzo niskich temperatur) i rekordowo duża liczba dni pochmurnych (66 dni na 90 dni kalendarzowej zimy)
              pl.wikipedia.org/wiki/Zima_stulecia
    • krwawyhegemon Zaczynamy tydzień. Jak zabijesz - wypij 21.10.13, 20:33
      Eee, słaby komentarz.
      Co to za warunkowanie walki z jednym złem wcześniejszym zwalczeniem innego?
      Codziennie w Polsce mordowana jest jedna osoba. Nie ścigajmy więc złodziei, dopóki nie poradzimy sobie z morderstwami?
      No i jednak ideą łowiectwa jest strzał, który natychmiast pozbawia zwierzę życia. Ideą uboju rytualnego jest powolne konanie zwierzęcia.
      • wwredny Re: Zaczynamy tydzień. Jak zabijesz - wypij 21.10.13, 21:03
        krwawyhegemon napisał:

        > Co to za warunkowanie walki z jednym złem wcześniejszym zwalczeniem innego?
        Ja tego warunkowania nigdzie nie zauwazylem.

        > No i jednak ideą łowiectwa jest strzał, który natychmiast pozbawia zwierzę życia.
        mowimy o ideach czy o realiach?
        realia sa takie jak opisal koro tzn ze facet w zielonej czapce strzela do wszystkiego co sie rusza. stad m.in. masa przypadkow trafienia i zabicia innych "mysliwych" badz strzelanie do psow na spacerze.
        • krwawyhegemon Re: Zaczynamy tydzień. Jak zabijesz - wypij 21.10.13, 21:11
          wwredny napisał:

          > krwawyhegemon napisał:
          >
          > > Co to za warunkowanie walki z jednym złem wcześniejszym zwalczeniem inneg
          > o?
          > Ja tego warunkowania nigdzie nie zauwazylem.


          To był komentarz do artykułu WK.


          > > No i jednak ideą łowiectwa jest strzał, który natychmiast pozbawia zwierz
          > ę życia.
          > mowimy o ideach czy o realiach?
          > realia sa takie jak opisal koro tzn ze facet w zielonej czapce strzela do wszys
          > tkiego co sie rusza. stad m.in. masa przypadkow trafienia i zabicia innych "mys
          > liwych" badz strzelanie do psow na spacerze.
          Pisząc o "idei" mam na myśli raczej "ideę"... ;)
        • krwawyhegemon Re: Zaczynamy tydzień. Jak zabijesz - wypij 21.10.13, 21:14
          wwredny napisał:

          > krwawyhegemon napisał:
          >
          > > Co to za warunkowanie walki z jednym złem wcześniejszym zwalczeniem inneg
          > o?
          > Ja tego warunkowania nigdzie nie zauwazylem.
          >


          Oj, bo nie skończyłem.
          WK pisze, że czemu mamy się przejmować (czy czemu tamci ekolodzy się przejmują) ubojem pojedynczych zwierząt, skoro gdzie indziej cierpią tysiące. No więc to jest taka filozofia "skoro nie możemy zrobić wszystkiego to nie róbmy nic".
          • wwredny Re: Zaczynamy tydzień. Jak zabijesz - wypij 21.10.13, 22:24
            czy uwazasz ze lepsza jest filozofia "dajmy "mysliwym" zabijac tysiace zwierzat a zajmijmy sie paroma zabijanymi w imie religii bo w koncu lepiej robic cokolwiek bez zadnej hierarchii"?
            • krwawyhegemon Re: Zaczynamy tydzień. Jak zabijesz - wypij 21.10.13, 22:59
              wwredny napisał:

              > czy uwazasz ze lepsza jest filozofia "dajmy "mysliwym" zabijac tysiace zwierzat
              > a zajmijmy sie paroma zabijanymi w imie religii bo w koncu lepiej robic cokolw
              > iek bez zadnej hierarchii"?

              Po pierwsze - chyba nikt nigdzie takiej tezy nie stawiał.

              Po drugie - jeśli zaczniemy tolerować ubój rytualny, to szybko przestanie być to "parę zwierząt" a będą tysiące - i nie jest to gdybanie, tylko fakt sprzed roku.

              Po trzecie - myślistwo zwierzyny grubej musimy tolerować, bo nie słyszałem o innym skutecznym sposobie regulacji jej liczebności. Polowanie na zwierzynę drobną to jest, faktycznie, czysta fanaberia.
              • wwredny Re: Zaczynamy tydzień. Jak zabijesz - wypij 22.10.13, 07:40
                krwawyhegemon napisał:

                > Po pierwsze - chyba nikt nigdzie takiej tezy nie stawiał.
                bo to bylo pytanie

                > Po drugie - jeśli zaczniemy tolerować ubój rytualny, to szybko przestanie być t
                > o "parę zwierząt" a będą tysiące - i nie jest to gdybanie, tylko fakt sprzed ro
                > ku.
                a to z kolei jest demagogia. Poza tym zdecyduj sie czy straszysz ze tak bedzie czy ze tak juz bylo.

                > Po trzecie - myślistwo zwierzyny grubej musimy tolerować, bo nie słyszałem o i
                > nnym skutecznym sposobie regulacji jej liczebności. Polowanie na zwierzynę drob
                > ną to jest, faktycznie, czysta fanaberia.
                dlaczego niby musimy? skad ten przymus? sam wczesniej pisales ze zwierzeta nie mialy pokarmu wiec natura sama ograniczyla ich liczbe. A teraz zmiana o 180 stopni?
                • Gość: Acro Re: Zaczynamy tydzień. Jak zabijesz - wypij IP: *.tel.tkb.net.pl 25.10.13, 20:19
                  > dlaczego niby musimy? skad ten przymus? sam wczesniej pisales ze zwierzeta nie
                  > mialy pokarmu wiec natura sama ograniczyla ich liczbe. A teraz zmiana o 180 sto
                  > pni?

                  Sorki, że tak późno.

                  Z co najmniej dwóch powodów.

                  Raz - zanim wyginie z głodu, najpierw narobi ogromnych szkód na polach, pastwiskach, w sadach, też w lasach.

                  Dwa - śmierć w wyniku postrzału (nawet nie natychmiastowa) wydaje mi się o wiele łagodniejsza niż wielotygodniowe konanie z głodu i od towarzyszących w tych okolicznościach chorób.
                  • wwredny Re: Zaczynamy tydzień. Jak zabijesz - wypij 25.10.13, 21:10
                    Gość portalu: Acro napisał(a):

                    > Raz - zanim wyginie z głodu, najpierw narobi ogromnych szkód na polach, pastwis
                    > kach, w sadach, też w lasach.
                    czyli konajace z glodu zwierze niszczy bezladnie wszystko dookola? a moze ono po prostu je to co rosnie? no bo jakie inne szkody?

                    > Dwa - śmierć w wyniku postrzału (nawet nie natychmiastowa) wydaje mi się o wiel
                    > e łagodniejsza niż wielotygodniowe konanie z głodu i od towarzyszących w tych o
                    > kolicznościach chorób.
                    rozumiem ze doswiadczyles na wlasnej skorze i jednego i drugiego skoro sie wypowiadasz, czy tak?
                    • Gość: Acro Re: Zaczynamy tydzień. Jak zabijesz - wypij IP: *.tel.tkb.net.pl 25.10.13, 21:39
                      czyli konajace z glodu zwierze niszczy bezladnie wszystko dookola? a moze ono p
                      > o prostu je to co rosnie? no bo jakie inne szkody?

                      Je to, co tam rośnie. A my, generalnie, mamy inne plany względem tego, co rośnie na polach, pastwiskach, sadach czy w lasach.

                      > rozumiem ze doswiadczyles na wlasnej skorze i jednego i drugiego skoro sie wypo
                      > wiadasz, czy tak?
                      Nie. Torturowany też nie byłem jednak jakoś przypuszczam, że nie jest to fajna sprawa. Źle sądzę?
    • azp11 Re: Zaczynamy tydzień. Jak zabijesz - wypij 21.10.13, 21:47


      ...Chłopaki organizują sobie uroczyste zabijanie zwierząt, zakończone zakrapianym przyjęciem. Wspaniały przykład humanitaryzmu i troski o los zwierząt. I jakoś obrońców żadnych nie widać,...
      Pewnie Koro FB nie czytuje.

      ...zadym przed kamerami i pozwów do prokuratury. O co tu oskarżać? ...

      Jaki jest sens składać w prokuraturze wnioski o ściganie czynów, na które zezwala prawo?
      W przypdaku uboju ze szczególnym okrucieństwem, jego przeciwnicy mogli się powoływać na uchwalony w Polsce zakaz takich procederów.

      Cały tekst: bialystok.gazeta.pl/bialystok/1,35234,14811487,Zaczynamy_tydzien__Jak_zabijesz___wypij.html#ixzz2iO1rMH4j--
      Nie do wiary:
      www.krytykapolityczna.pl/Aktualnosci/YaelBartanabedziereprezentowacPolskenaBiennaleSztukiwWenecji/menuid-48.html
      www.aspektpolski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=4030&Itemid=1
      • morfeusz_1 Re: Zaczynamy tydzień. Jak zabijesz - wypij 22.10.13, 00:48

        Fakt bez wódki tego jak to się mówi nie razbierjosz - udajmy się zatem - Na Belweder !
      • Gość: stach.konwa Re: Zaczynamy tydzień. Jak zabijesz - wypij IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.13, 17:07
        W kwestii myśliwych polecam ci postawę telewizji Trwam i Gazety Polskiej odnośnie hubertusa w Węgrowie (li k łatwo znajdziesz).Albo ich popierasz, alboś wegetarianin. Wybór należy do ciebie, azp.
        • azp11 Re: Zaczynamy tydzień. Jak zabijesz - wypij 24.10.13, 16:25
          Myślę samodzielnie. Popieram to, co uważam za słuszne, a nie to, co napiszą w tej czy innej gazecie.
    • Gość: xxxxxx Re: Zaczynamy tydzień. Jak zabijesz - wypij IP: *.13-2.cable.virginmedia.com 22.10.13, 17:12
      ALLADA O ZŁYM MZIMU

      Ballada co prawda została napisana w okresie Rocznicy Smoleńskiej, kiedy pan premier zdezerterował do Nigerii, wydaje sie jednak, że także dzisiaj nie straciła nic ze swojej wymowy

      BALLADA O ZŁYM MZIMU

      Poleciał Wódz na czarny ląd
      Choć sam był rudy jak lisica
      Zamierzał w diabły uciec stąd
      Gdzie świętowana jest rocznica

      Cykorii doznał przez Kaczora
      I chuda mu latała grdyka
      Co robić – pytał spin doktora
      Ten jedno słowo rzekł – Afryka

      Zaraz zrobiło się nerwowo
      Kapciowy dostał dajaryji*
      I począł dziwnie kręcić głową
      Jak sowa - dookoła szyi

      Ale od czego są „sponsorzy”
      Dzierżący pieczę nad koterią
      Niczym Opaczność palec boży...
      W mig dogadali się z Nigerią

      Lecieli rejsem czarterowym
      Choć druga TU-tka fruwać może
      Czy bali się że w świt kwietniowy
      W pancerną także walnie brzozę?

      ***

      Lot nad Afryką bez dramatów
      Wódz pilnie uczył się swahili
      W Warszawie pełno już jest kwiatów
      I ludzie znicze zapalili...

      Tymczasem gościa przywitały
      Serdecznie tak po nigeryjsku
      Czarne grubawe gienerały
      Niejeden mówil po rosyjsku

      A potem wodza postawili
      Na jakiejś skrzynce po bananach
      I tak się wspólnie jednoczyli
      Oni i polska Kubwa Bwana

      A „dobre mzima” w koralikach
      Co miały wręczać jakieś kwiatki
      Jakby dostały nagle bzika
      Poczęły wrzeszczeć jak wariatki

      Bo w nigeryjskiej jest tradycji
      Gdy panna rudą małpę zoczy
      Pięć lat dostaje prohibicji
      Pięć lat ją żaden nie obskoczy

      Wieczorem zaś do rezydencji
      Przyprowadzono „czarny diament”
      Lecz nie starczyło znów potencji
      Tabletki w Polsce - zapomniane...

      Rankiem umowę podpisano
      O wspólnym handlu detalicznym
      A drugą zaś parafowano
      O małym ruchu przygranicznym

      Ale się kapnął jeden Murzyn
      Że z tą granicą przesadzili
      Aż wódz się na doradców wkurzył
      Że mu o zmianach nie mówili

      Podobno jeszcze próbowano
      Sprzedać „orliki” cud premiera
      Ale dokument nosi miano
      Poufne – nigdy nie otwierać...

      A przed Pałacem Prezydenta
      Tysiace jeszcze płonie zniczy
      Warszawa – Polska wciąż pamięta
      I zda się dzisiaj głośno krzyczeć

      Gdzie się podziewa – w tę godzinę
      Szalony opętany człowiek...
      Gdy Niebo zna już jego winę
      I Niebo z nami dzisiaj w zmowie...

      *dajaryja: fonetyczne brzmienie
      angielskiego”dirrahea” (rozwolnienie)
      pan rzecznik nie może przecież dostać
      zwykłej sraczki..
    • Gość: stach.konwa Re: Zaczynamy tydzień. Jak zabijesz - wypij IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.13, 08:47
      www.google.pl/search?q=kontrowersyjny+hubertus+w+w%C4%99growie&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=cHBnUpL0JcjRtQb7pYHACQ&ved=0CAcQ_AUoAQ&biw=1280&bih=604#facrc=_&imgdii=_&imgrc=lUJvMuj3c0tgzM%3A%3BWTqgd53f-3ue6M%3Bhttp%253A%252F%252Fbi.gazeta.pl%252Fim%252F4b%252F49%252Fc2%252Fz12732747Q%252CZdjecie-z-Hubertusa-w-Wegrowie.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.tokfm.pl%252FTokfm%252F1%252C103085%252C12731638%252CPolowanie_pod_patronatem_sw__Huberta__ale_juz_nie.html%3B620%3B428
      Zanim się zacznie mówić o muzułmańskich i żydowskich dzikusach mordujących zwierzęta warto na tym zdjęciu przeczytać, kto jest organizatorem i patronem przedstawionego tu "święta"
      • morfeusz_1 Re: Zaczynamy tydzień. Jak zabijesz - wypij 23.10.13, 10:33

        stachu naucz się skracać linki bo oczy bolą

        tiny.pl/qmc6j
        tu masz adres

        tiny.pl/
        • Gość: stach.konwa Re: Zaczynamy tydzień. Jak zabijesz - wypij IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.13, 16:28
          Morfi, nie umiem skracać, ale chyba przesłanie było jasne, pozdrawiam.
          • morfeusz_1 Re: Zaczynamy tydzień. Jak zabijesz - wypij 03.11.13, 11:00
            to się naucz wpisz do przeglądarki tiny.pl przydługi adres następnie ok, ona zrobi to za ciebie - wystarczy skopiować skrócony adresik i oczy mniej boleć będą
    • Gość: xxxxxx Przygotowano nowy podzial Polski IP: *.13-2.cable.virginm.net 03.11.13, 04:55
      bardzo-wirtualna-polska.abceblog.com/wp-content/uploads/sites/10/2013/08/rozbiory-w-polsce2.jpg
Pełna wersja