Palić śmieci w piecu nie wolno, ale szanse wpad...

26.10.13, 09:58
Czytam artykuł i dochodzę do wniosku że w tym przedstawionym kontekście żądzą nami debile. Palenie śmieci to nie ucieczka przed opłatami za wywóz śmieci tylko próba odwleczenia konieczności palenia węglem czy drewnem. Ceny wspomnianych produktów nie są niskie. Więc przeciętny Kowalski którego dochód miesięczny na rękę wynosi 1600 zl będzie starał się zaoszczędzić choćby w taki sposób. Gdyby posiadał większe fundusze na pewno zdecydował się o taki opał który byłby bardziej wydajny a nawet mniej kłopotliwy przy użytkowaniu ( gaz,olej opałowy) Tak więc ustawa śmieciowa to tak na prawdę kolejny podatek który spowoduje zwiększenie ubóstwa tym bardziej że nie wniósł sobą żadnego mechanizmu powodującego wytworzenie mechanizmu premiującego ekologiczne zachowania. Konspektowym przykładem jest Białystok gdzie tak na prawdę nie istnieje selektywna zbiórka śmieci. Podniesiono opłaty nie dano pojemników na recyklingowe produkty. Mieszkańcy którzy je posiadają ( pozostałość z przed przemiany) muszą opróżniać je przy pomocy artykułów dziennikarzy. To jest chore kiedy władza zobowiązana do sprzątania i łupiąca za to kasę twierdzi że to użytkownicy muszą ją informować o opróżnianiu. Wystarczy aby w ramach zabranych pieniędzy straż miejska zamiast czaić się na kierowców dokonywała przeglądu realizacji zobowiązań i wystawiała wnioski do miasta o niewykonaniu zlecenia przez przedsiębiorstwa oczyszczania. Jeżeli zaś miasto nie potrafi wymóc realizacji wspomnianych na początku zapisów selektywnej zbiorki to cena na wszystkie śmieci powinna być obniżona do wartości śmieci selektywnie uporządkowanych.
    • dzidek6666 Palić śmieci w piecu nie wolno, ale szanse wpad... 26.10.13, 13:52
      Kolejny argument przemawiający za likwidacją darmozjadów ze straży miejskiej.
      Nic nie mogą ... Mogą jedynie zablokować auto lub przegonić handlującą jajkami babcię sprzed sklepu.
    • Gość: WWW.BSTOK.FORA.PL Re: Palić śmieci w piecu nie wolno, ale szanse wp IP: *.internetia.net.pl 26.10.13, 20:05
      Rafał Kosno jak z lotniskiem, obwodnicą Augustowa miał rację już w 2009 r ostrzegał przed przekrętami s PÓ Łki Lech-śmieci w Białymstoku o 200 % droższe niż w Warszawie! 92% gmin w Polsce wybrało metodę opłat za odpady za osobę, średnia cena to 7 zł od osoby za odpady posegregowane i 13 zł od osoby na odpady nieposegregowane. Istotny jest też czynnik POlityczny: chęć utrudnienia POrównań do innych miast w POlsce ukrycia faktu że zaproPOnowane w Białymstoku opłaty za śmieci są jednymi z najwyższych w POlsce: Olsztyn zrezygnował z budowy rakotwórczej spalarni śmieci co widać po proponowanych cenach za odbiór odpadów - mają jedne z najniższych w Polsce 9,80 zł (przy segregacji odpadów) i 14,41 zł (jeśli śmieci będą trafiały do jednego kubła) od osoby. Dla porównania w Białymstoku proponowano dotychczas ceny za odbiór odpadów na osobę: 24 z (przy segregacji odpadów) i 36 zł (jeśli śmieci będą trafiały do jednego kubła) od osoby - 250% więcej niż w Olsztynie!

      Ponieważ spółka Lech nie radzi sobie z gospodarką odpadami na terenie Białegostoku (nie zapewniła m.in. pojemników do selektywnej zbiórki odpadów tzw. gniazd i nie utworzyła na terenie miasta ani jednego Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów (tylko jeden w Hryniewiczach), gniazd pojemników do segregacji, a przetarg na wywóz odpadów w którym wybrano jedynie MPO zakończyłby się zasypaniem miasta śmieciami należy wybrać inny podmiot do realizacji tego zadania. Zakład Spółki Lech w Hryniewiczach wybrany bez przetargu jako miejsce przetwarzania odpadów nie odzyskuje wymaganych 50% odpadów opakowaniowych (jedynie ok. 5%) i planuje rozbudowę wysypiska wbrew prawu na terenach podmokłych.

      www.spalarnia.org
      spalar-nie.bo.pl spalar=NIE! =rak+ 600% +POdwyżki!

      inne miasta jakoś lepiej wykorzystały szansę na środki z UE np. do Olsztyna (który zrezygnował ze spalarni śmieci i pieniędzy jak POliczył koszty jej eksploatacji=ropa wciąż drożeje) powrócą tramwaje gdy Białystok kupił rakotwórcze autobusy diesla zamiast na tańszy gaz CNG i zamęcza pasażerów klikaniem co ma stanowić chyba namiastkę metra:)?
    • Gość: 141288bs Re: Palić śmieci w piecu nie wolno, ale szanse wp IP: *.nyc.res.rr.com 27.10.13, 00:34
      Ewidentny przekret z selektywna zbiorka odpadow - Truskolaski wymyslil sposob na cieple posadki swoim znajomkom i blizszej i dalszej rodzince.
      • Gość: WWW.ZIELONI.BO.PL Re: Palić śmieci w piecu nie wolno, ale szanse wp IP: *.internetia.net.pl 28.10.13, 23:16
        Ponieważ spółka Lech nie radzi sobie z gospodarką odpadami na terenie Białegostoku (nie zapewniła m.in. pojemników do selektywnej zbiórki odpadów tzw. gniazd i nie utworzyła na terenie miasta ani jednego Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów (tylko jeden w Hryniewiczach), gniazd pojemników do segregacji, a przetarg na wywóz odpadów w którym wybrano jedynie MPO zakończyłby się zasypaniem miasta śmieciami należy wybrać inny podmiot do realizacji tego zadania. Zakład Spółki Lech w Hryniewiczach wybrany bez przetargu jako miejsce przetwarzania odpadów nie odzyskuje wymaganych 50% odpadów opakowaniowych (jedynie ok. 5%) i planuje rozbudowę wysypiska wbrew prawu na terenach podmokłych.
        Dla porównania: przed tzw. "rewolucją śmieciową" opłata za wywóz śmieci z kontenera na odpady komunalne zmieszane oraz zestaw 3 pojemników do segregacji (na papier, szkło i plastik) z mieszkania 80,5 m2 na osiedlu Zielone Wzgórza przez wybraną przez Spółdzielnię Mieszkaniową Słoneczny Stok spółkę Czyścioch opłata wynosiła 32 zł miesięcznie (ok. 0,4 zł za m2).
        Po wprowadzeniu tzw. " rewolucji śmieciowej" i przejęciu organizacji odbioru odpadów przez Prezydenta Białegostoku który zlecił to zadanie miejskiej spółce Lech (chociaż rozliczeniem i poborem opłat dalej zajmuje się Spółdzielnia Mieszkaniowa Słoneczny Stok) opłata za wywóz śmieci z kontenera na odpady komunalne zmieszane (brak zestawu 3 pojemników do segregacji (na papier, szkło i plastik) z mieszkania 80,5 m2 na osiedlu Zielone Wzgórza przez wybraną w przetargu tą samą co poprzednio spółkę Czyścioch opłata wynosi 45 zł miesięcznie (ok. 0,56 zł za m2) , co oznacza wzrost cen o 50%, pogorszenie standardu usługi i brak segregacji odpadów (co podobno było celem wprowadzenia zmian).
        Urząd Miasta dopuszcza do patologicznego łamania prawa, bowiem pomimo deklaracji i chęci mieszkańcy nie mogą segregować odpadów z powodu braku pojemników do segregacji odpadów (1000 tzw. gniazd - 1000 zestawów 3 pojemników na plastik, szkło i papier) z winy miejskiej spółki Lech, a pomimo to pobierane są niższe opłaty, co powoduje straty w budżecie Urzędu Miasta.
        Ceny śmieci w Białymstoku są obecnie o 200 % droższe niż w Warszawie! 92% gmin w Polsce wybrało metodę opłat za odpady za osobę, średnia cena to 7 zł od osoby za odpady posegregowane i 13 zł od osoby na odpady nieposegregowane. Przykładowo: Olsztyn zrezygnował z budowy rakotwórczej spalarni śmieci co widać po proponowanych cenach za odbiór odpadów - mają jedne z najniższych w Polsce 9,80 zł (przy segregacji odpadów) i 14,41 zł (bez segregacji) od osoby.
        Zwracamy się o organizację nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Białystok i/lub Komisji Rady Miasta Białystok (Rewizyjnje, Infrastruktury, Budżetu, Zagospodarowania i Ochrony Sordowiksa połączonej np. ze zwiedzaniem zakładu utylizacji odpadów w Studziankach wpisanym na listę regionalnych Instalacji Przetwarzania Odpadów, który w przypadku ogłoszenia przetargu na zagospodarowanie odpadów z Białegostoku mógłby przełamać szkodliwy monopol miejskiej spółki Lech jako nowocześniejszy i tańszy niż zakład monopolisty - miejskiej spółki Lech w Hryniewiczach i planowana (najprawdopodobniej jak lotnisko regionalne bez powodzenia) rakotwórcza , 1200% droższa w budowie i 600% droższa w eksploatacji spalarnia śmieci na terenie Białegostoku. Do tego zakład monopolisty - miejskiej spółki Lech w Hryniewiczach i planowana spalarnia śmieci na terenie Białegostoku nie spełniają wymaganych norm Unii Europejskiej poziomów odzysku i recyklingu, a spalarnia spowoduje pogorszenie stanu zanieczyszczenia powietrza już i tak przekraczającego obecnie normy na terenie miasta.
    • Gość: xxxxxx zydow pale a nie smiecie IP: *.13-2.cable.virginm.net 27.10.13, 01:03
      j/w
      • Gość: 141288bs Re: zydow pale a nie smiecie IP: *.nyc.res.rr.com 27.10.13, 02:56
        To tez smiecie... z ta roznica,ze nie selektywne.
    • Gość: xxxxxx zagazowac parchy a pozniej spalic IP: *.13-2.cable.virginm.net 01.11.13, 19:08
      j/w
    • guido1441 Palić śmieci w piecu nie wolno, ale szanse wpad... 29.11.13, 10:56
      W ogrodach Dzialkowych pala wszystko plastyk opony i wszystkie badyle i wlasnie tam w jesieni i na wiosne musi byc kontrola Strazy Miejskiej tylko ze oni sami pala to nie moga karac sasiadow.Najwiekszy problem w Polsce sa butelki plastikowe bo wszedzie ich pelno w Parkach w rowach na stadionach w koszach w Miescie itd.tak samo w domach i mieszkaniach gdzie pala w piecach i wlasnie tego problemu nie ma Np. w Niemczech bo na wszystkie butelki np .po piwie 8 centow kaucji plastikowe butelki 25 centow i tam napewno zaden nie spali plastykowej butelki bo to kosztuje wiecej jak Gaz Wegiel czy olej na ulicach jest czysto w pojemnikach ich nie ma tak samo w rowach stadionachi lasach
    • Gość: 141288bs Re: Zyciorys Komorowskiego IP: *.nyc.res.rr.com 02.12.13, 00:16
      Wiadomym jest,ze Bronislaw Komorowski byl agentem sluzb specjalnych i scisle wspolpracowal z GRU i KGB. - Najwiecej o agenturalnej przeszlosci B.Komorowskiego,moze powiedziec Romuald Szeremietiew,dlatego muial odejsc z MON-u,gdy szefowal w tym ministerstwie obecny prezydent.
      Radosc Komorowskiego na wiesc o katastrofie pod Smolenskiem,tez cos znaczy. - To nie tylko radosc z racji zwiekszonych szans na prezydenture,to nadzieja na dalsze kamuflowanie swojej paskudnej przeszlosci.
      Odejscie z agenturalnej pracy,rowna sie smierc - B. Komorowski zyje.
Pełna wersja