SUSHI- sklep- czy warto

07.11.13, 10:07
Cześć wszystkim.
Czy Waszym zdaniem w naszym 350 tyś mieście przydałby się sklep z produktami do SUSHI i kuchni tajskiej ?
Od roku robię sushi sam i doszedłem do naprawdę niezłego poziomu.
Ale jest jeden problem. We wszystkich sieciówkach wybór jest praktycznie żaden. Nori raptem 2 rodzaje (wszędzie te same), ryż ze 3 rodzaje (3 różne firmy , ryż prawie ten sam), itd .

Żeby zrobić kompletne zaopatrzenie muszę śmignąć po 2 sklepach.
I zastanawiam się czy nie otworzyć porządnego sklepu(mam dojście do importera) , w którym kupić będzie można kompletnie WSZYSTKo i to w kilku odmianach. W białymstoku nie znalazłem nigdzie rzodkwi DAICON (marynowanej). DOpiero przez internet + wysyłka 15 pln :)

Co wy na to ? Ma to szansę powodzenia?
    • Gość: x Re: SUSHI- sklep- czy warto IP: *.internetia.net.pl 07.11.13, 14:08
      Naprawdę warto . Super pomysł .
      Będą kolejki i wszyscy będą wpieprzać tylko sushi , a Ty będziesz bogaty..........
      • Gość: Marcin Re: SUSHI- sklep- czy warto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.13, 14:24
        Dowcipniś :)

        Tu nie chodzi o bogactwo :). Jeżeli czegoś nie ma a w moim odczuciu jest potrzebne to próbuję się dowiedzieć czy tylko ja tak myśle.

        • Gość: WWW.VEGE.BO.PL Re: SUSHI- sklep- czy warto IP: *.internetia.net.pl 09.11.13, 23:16
          polecam wegetarianizm odradzam ryby powodują raka/impotencję Islandia słynna z ryb zbankrutowala, ma najwięcej kobiet w parlamencie i zakaz stripteasu i pornografii:) przez zatrucie wody w szkołach nie podają już tranu!Chcesz zostać ojcem, nie jedz ryb! Nie tylko ciężarne lub karmiące kobiety, ale również mężczyźni, którzy chcą zostać ojcami powinni ograniczyć spożywanie ryb (...) wynika z badań przeprowadzonych przez szwedzkich i duńskich naukowców. W organizmach ryb odkładają się rozpuszczone w wodach zanieczyszczenia będące niebezpiecznymi związkami chemicznymi. Są to dioksyny oraz tzw. związki PCB, czyli polichlorowane bifenyle.

          Fakt gromadzenia się ich w organizmach ryb jest obserwowany od dawna i szczególnie zauważalny u ryb żyjących w zamkniętych akwenach. Takimi są jeziora i np. niewielki stosunkowo Bałtyk. Dowodzą tego badania naukowców ze szwedzkich uniwersytetów w Lund i Goeteborgu oraz w duńskim Arhus, których pracą kierowała doc. Yvonne Lundberg Giwercman z Malmoe. Te groźne trucizny w wypadku mężczyzn mogą prowadzić do poważnego osłabienia płodności. Jak wynika z badań, którymi objęto 680 mężczyzn z Polski, Szwecji, Ukrainy i Grenlandii, pod wpływem tych związków zawartych w tłuszczu rybim u co piątego mężczyzny może dojść do zmniejszenia produkcji plemników nawet o 40%. Z wypowiedzi Giwercman wynika, że mężczyźni chcący zostać ojcami powinni zwrócić uwagę na swą dietę, bowiem zagrażające płodności związki chemiczne, takie jak dioksyny, a głównie PCB, znajdują się również w innych produktach spożywczych. Doc. Giwercman zapowiedziała rozpoczęcie badań nad ewentualnym wpływem tych trucizn na powstawanie raka prostaty. W krajach rozwiniętych obserwuje się stały wzrost liczby zachorowań na ten typ nowotworu, natomiast nadal nie jest znana przyczyna tego zjawiska, stwierdziła docent. Dodała, że być może istnieje związek pomiędzy tą chorobą a sposobem odżywiania się ludzi.

          www.sfora.pl/Uwazaj-na-sushi-Moze-powaznie-uszkodzic-twoj-mozg-a50203
          Lubisz sushi? Nie wyobrażasz sobie menu bez ryb? Lepiej uważaj. Zawarta w nich rtęć może uszkodzić twój mózg - ostrzega globalpost.com.
          Obecnie obowiązujące normy, tak zwanej bezpiecznej ekspozycji, są zbyt "łagodne". Mamy dowody na szkodliwe działanie rtęci nawet wtedy, gdy owoce może spożywane są w tzw. bezpiecznych ilościach - twierdzi dr Edward Groth, ekspert WHO i autor jednego z dwóch raportów poświęconych skażeniu tym pierwiastkiem, które mają być zaprezentowane na konferencji ONZ.
          Szczególnie niebezpieczne dla zdrowia są duże ryby, drapieżniki znajdujące się na końcu łańcucha pokarmowego, takie jak tuńczyk, rekin czy miecznik. To w ich organizmach kumuluje się największa ilość tego toksycznego pierwiastka.
          Zdaniem badaczy obecnie obowiązujące dopuszczalne normy skażenia rtęcią w przypadku owoców morza powinny zostać obniżone czterokrotnie.
          Rtęć jest szczególnie groźna dla kobiet w ciąży i małych dzieci. Zakłóca prawidłowy rozwój mózgu. To dlatego, np. Unia Europejska zaleca, by kobiety w ciąży i karmiące piersią jadły tuńczyka nie częściej niż 2 razy w tygodniu. Amerykanie odradzają im jedzenie makreli, miecznika i rekina.
          Naukowcy zajęli się problemem skażenia rtęcią owoców morza po 1950 roku, gdy ogromna ilość tego pierwiastka zanieczyściła morze w pobliżu miejscowości Minamata w Japonii. Zatruło się nią wówczas tysiące ludzi. Wielu z nich zmarło, część ofiar oszalała. Wiele dzieci, których matki zjadły skażone ryby urodziło się z poważnym upośledzeniem lub deformacją ciała

Pełna wersja