To nie jest mój wywiad …

21.09.14, 13:03
To nie jest mój wywiad …
Co zrobił dyr. GCK , wydawca i redaktor naczelny „Wiadomości Gródeckich” z moim wywiadem.

We wrześniowym numerze „Wiadomości Gródeckich” ukazała się moja rozmowa z panem Wiesławem Kuleszą- naszym wójtem. Wielkie było moje zaskoczenie. W gazecie czytam inny tekst od autoryzowanych wypowiedzi Wójta, przesłanych do redakcji.

Oto porównanie:


Pierwsze pytanie i odpowiedz jest mojego autorstwa po autoryzacji, druga część to …”nowe fakty i okoliczności”…


Od ilu lat jest Pan wójtem ?

Tak się szczęśliwie składa że już dwanaście lat jestem wójtem, odkąd wybory na wójta odbywają się w wyborach powszechnych a wcześniej cztery lata pełniłem funkcje przewodniczącego rady Gminy.


Od ilu lat jest Pan wójtem?

– Tak się szczęśliwie składa, że już dwanaście lat jestem wójtem, czyli od początku, odkąd decydują o tym wybory powszechne, a wcześniej cztery lata pełniłem funkcję przewodniczącego Rady Gminy. Cieszę się, że mieszkańcy naszej gminy od trzech kadencji powierzają mi tę zaszczytną i niezwykle odpowiedzialną funkcję. Nieustannie podejmuję działania, aby nie zawieść zaufania wyborców. Jednocześnie staram się, aby podejmowane przeze mnie, jako Wójta, inicjatywy wychodziły naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców i zawsze były z nimi konsultowane. Dużą rolę odgrywa w tym także Rada Gminy, która mnie wspiera, podejmując rozsądne decyzje, poprzedzone konstruktywnymi dyskusjami.


Ale dom kultury świeci pustkami?

Powstała rada programowa przy dyrektorze GCK, która miała proponować nowe formy działania i skoro nie widać zmian w pracy GCK to oznacza że przyjęta została forma działalności określona przez dyrektora.


Ale dom kultury świeci pustkami.

– GCK w soboty pracuje normalnie – młodzież może korzystać z bilarda, stołu do ping-ponga itp., odbywają się też próby zespołu rockowego. W miarę potrzeb budynek GCK otwierany jest także w dni wolne, nawet wieczorem, na różne spotkania. Pragnę zauważyć, że w innych gminach, domy kultury w soboty i niedziele nie pracują. Przy dyrektorze GCK działa rada programowa, która może proponować dodatkowe formy działania i nie widzę przeszkód, aby realizowane one były także w soboty i niedziele. Musi być jednak na to zapotrzebowanie mieszkańców.



Tak się składa , że jestem przewodniczącym tej rady. Nie ma żadnej współpracy z Panem Chmielewskim, z powodu całkowicie różnych poglądów na pojęcie kultury. To ciało doradcze nie funkcjonuje, nie ma spotkań, jesteśmy niepotrzebni.

Pan dyrektor w rozmowie narzeka na brak inicjatyw z zewnątrz i gdyby były konkretne propozycje jesteśmy otwarci na ich realizację.

Tak się składa, że jestem przewodniczącym tej rady, ale z dyrektorem Jerzym Chmielewskim nie mogę współpracować z powodu całkowicie różnych poglądów na pojęcie kultury. To ciało doradcze nie funkcjonuje, nie ma spotkań, jesteśmy niepotrzebni.
– Rada Programowa GCK jest powoływana przez dyrektora, który zgodnie ze statutem samodzielnie dobiera skład, aby konstruktywnie wspierała go w zarządzaniu instytucją i określa jej kompetencje. Pan dyrektor poinformował mnie, że zrezygnował z przyjętego na początku rozwiązania, aby była funkcja przewodniczącego rady. Teraz wszyscy członkowie mają jednakowy głos w tym gremium. Pan dyrektor podjął też działania, aby odnowić skład rady, gdyż niektóre osoby nie mogą już aktywnie doradzać i czynnie pomagać mu w pracy, bo zmieniły miejsce zamieszkania lub pochłonięte są innymi obowiązkami. Dyrektor zapewnia też, że jest cały czas otwarty na inicjatywy z zewnątrz. Gdyby były konkretne propozycje, wspólnie jesteśmy otwarci na ich realizację.

Dodam, że do dziś oficjalnie nic nie wiem, że już nie jestem przewodniczącym Rady Programowej przy dyr.. GCK. Wyboru mojej osoby dokonało szanowne gremium Rady a nie wyznaczył pan Chmielewski. Pan Wójt również był zaskoczony, kiedy zapytałem o tą dziwną wypowiedz…

Czy nie jest to wynikiem swoistego kuriozum, gdy dyrektor Gminnego Centrum Kultury - Jerzy Chmielewski, jednocześnie jest wydawcą gazety „Wiadomości Gródeckie” i jej redaktorem naczelnym?


Z czytelniczym pozdrowieniem Jan Bogdan Boczko
    • dyrektor_gck_grodek Re: To nie jest mój wywiad … 22.09.14, 07:37
      Ten wywiad został przeprowadzony w lipcu, a ukazał się w numerze wrześniowym. Pan Wójt przed drukiem uzupełnił jeszcze nieco swoje odpowiedzi ? do czego miał prawo ? gdyż od tamtego czasu pojawiły się niektóre nowe fakty i okoliczności. Wcześniejsze wypowiedzi nie zostały jednak zmienione, jedynie poprawiono je stylistycznie i gramatycznie. Poinformowałem o tym Pana przed oddaniem gazety do druku, przesyłając jednocześnie uzupełniony przez p. Wójta wywiad. Nie rozumiem zatem, dlaczego akurat teraz, prawie po miesiącu, Pan tak się irytuje.
      Jerzy Chmielewski
      • k-666 Re: To nie jest mój wywiad … 23.09.14, 17:35
        Od listopada "nowy Pan Wójt i drugi dyrektor" tak nam Dopomóż Bóg!
Pełna wersja