Kobiety za mało rodzą

03.09.04, 20:20
no prosze matki wołają o prorodziną politykę państwa..a wiec to nie są juz
tyklko wymysły "prawicowych oszołomów" ..jeśli nie będziemy jej prowadzili to
za jakiś czas Abarbowie masowo osiedlać sie tu będą...i będziemy mieli ten
sam propblem co zachód zwłaszcza Francja
    • Gość: gewiter Re: Kobiety za mało rodzą IP: *.idea.pl 04.09.04, 09:02
      Problem jest inny za mało rozmnażają się ludzie normalni natomaist debile mnożą
      się jak dawniej.Wystarczy popatrzeć kto zgłasza się po zasiłki i na ile
      przybytku go pobiera. Tatusiowie to w większości sine nosy mamusie też choć
      przeważająłagodne upośledzenia umysłowe.
      • krzyzam Re: Kobiety za mało rodzą 05.09.04, 02:28
        zgadzam sie z tym w 100% atak mimo chodem to kto słucha Radia M? następna
        kategoria deb...
      • Gość: . Re: Kobiety za ma?o rodza˛ IP: 217.97.203.* 08.09.04, 10:22
        niech Panstwo zapewni najpierw prace i dobra place przyszlym matkom i ojcom, zeby nie
        martwili sie jak tu dotrwac do nastepnej wyplaty - to moze pomysle nad zalozeniem rodziny i
        moze i o potomku. Na razie nie mysle o zakladaniu rodziny z 500 zl w kieszeni.
    • Gość: focus Re: Kobiety za mało rodzą IP: 195.245.213.* 04.09.04, 09:49
      Smutne jest to, że styl życia, jak przyjął sie obecnie w Polsce zmusza do
      takich dylematów - dziecko, czy kariera i wielki szmalec. Wszystko wyrachowane,
      wyliczone i pewnie zaplanowane na pięć pokoleń naprzód. Kobiety zamieniły popęd
      seksualny w pęd ku karierze. Mężczyżni też, goniądz za kasą i władzą nawet nie
      wiedzą ile radości może dać dziecko. Planują je, jakby planowali zakup nowej
      bryki, nalepiej z klimą i alufegami.
      Ludzie stają się robotami = pracka, kariera, szmalczyk, domcio z basenem i
      ogrodem w stylu angielskim, wakacje na lazurowym wybrzeżu a w dalszej
      perespektywie wspanieła dębowa trumna ze złotymi uchwytami i luksusowy,
      marmurowy "apartament" na cmentarzu. Tylko się litować nad nimi.
      • alex.4 Re: Kobiety za mało rodzą 04.09.04, 17:15
        to dobrze ze ludzie dzis moga wybierac jak chca sie realizowac. Dlaczego mieliby
        plodzic olbrzymie liczby dzieci... bo tak robili ich dziadkowie... to absurd. Na
        Ziemi zyje zdecydowanie zbyt duzo ludzi... jesli bedzie ich mniej nie stanie sie
        nic zlego.
        To narmalne ze ludzie chca wiecej poznac wiecej przezyc zyc lepiej i barwniej a
        nie od razu uciekac w pieluchy.
    • krzyzam Re: Kobiety za mało rodzą 05.09.04, 02:32
      to bierz się do roboty!

      nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:

      > no prosze matki wołają o prorodziną politykę państwa..a wiec to nie są juz
      > tyklko wymysły "prawicowych oszołomów" ..jeśli nie będziemy jej prowadzili to
      > za jakiś czas Abarbowie masowo osiedlać sie tu będą...i będziemy mieli ten
      > sam propblem co zachód zwłaszcza Francja
    • Gość: Ania Re: Kobiety za mało rodzą IP: 81.15.254.* 05.09.04, 21:25
      Przykro mi jest, kiedy widzę uśmiechnięte mamy ze swoim kochanym bobaskiem.Ja
      niestety nie moge pozwolić sobie na słodkie maleństwo, ponieważ muszę zdobyć
      pracę i pieniążki na życie.Nie koniecznie musi być to duży "szmalec", ale
      wystarczający.Bo jaki jest sens dawać nowe życie, kiedy nie można zapewnić mu
      przyszłości.W Polsce jest tak: chcaiłabym bardzo, ale nia mam za co.Wydaje mi
      się, że kobieta nigdy nie przestanie być kobietą i zawssze będzie pragnąć
      dziecka.Szkoda, że nikt jej tego nie ułatwi.
      • alex.4 Re: Kobiety za mało rodzą 06.09.04, 01:05
        nie rozumiem o co tyle halasu. Jesli ktos chce miec dziecko lub dzieci to jergo
        problem
        • spalona.grzanka Re: Kobiety za mało rodzą 07.09.04, 00:05
          alex.4 napisał:

          > nie rozumiem o co tyle halasu. Jesli ktos chce miec dziecko lub dzieci to
          jergo
          >
          > problem

          chce lecz nie stac go na nie, trudno to zrozumiec??? i to jest problem, ze
          czlowieka nie stac na utrzymanie dziecka, na znalezienie pracy, by normalnie
          zyc.
    • Gość: Acro Re: Kobiety za mało rodzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 11:29
      To może wystarczy jakiś nakaz wprowadzić: każda kobieta pod kara grzywny ma
      przed 30 rokiem życia urodzić 2 (słownie: dwie) sztuki 100procentowych
      Polaków... to byłoby bardzo w narodowo-socjalistycznym stylu LPR!
      • spalona.grzanka Re: Kobiety za mało rodzą 07.09.04, 13:03
        a nie lepiej 2,3 bo pewnie taka liczba nakazuje, by polski rod przezyl:P
        • Gość: Acro Re: Kobiety za mało rodzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 14:59
          O ile wiem, to 2,17. Te 17 setnych można zostawić ochotnikom :) Oczekujemy
          przykładu od góry - ile dzieci mają Giertych, Rydzyk?
          • alex.4 Re: Kobiety za mało rodzą 07.09.04, 15:10
            Albo Glemb, Jankowski....
            Grzanko, jesli nie potrafisz zarobic tyle pieniedzy aby wyrzywic swoje dzieci
            to najwidoczniej nie powinnas sie rozmnazac... to sie nazywa selekcja
            naturalna...
            • Gość: MK1 Re: Kobiety za mało rodzą IP: 62.17.253.* 07.09.04, 18:05
              Tutaj akurat glownie chodzi o zapewnienie temu dziecku jak i sobie (tzn
              rodzicom) jakiegos poziomu zycia - nie mowie o luksusach - ale moim zdaniem
              wlasne mieszkanie (i to nie kawalerka) to jest minimum ktore takowe dziecko
              powinno miec...

              Dlaczego skandynawowie sobie poradzili z tm problemem - wprowadzili sensowny
              program pomocy rodzicom (zasilki, nie normowany czas pracy - i nie mam tutaj na
              mysli zapieprzania po 12 godz jak to w Polsce sie przyjelo pod tym okresleniem -
              tylko mozliwosc wyboru godzin pracy dla rodzicow, jakies tanie kredyty na
              wlasne mieszkanie itd...) w polsce sa za to dodatki rodzinen w wysokosci paczki
              (slownie jednej) pampersow...- z czym tu czlowiek ma zaszalec...????

              Cale szczescie ze jeszcze nie jestesmy krajem fanatykow religijnych bo bez
              wpadek ten przyrost naturalny w Polsce bylby jeszcze mniejszy...::)))
              • j.lewandoski Re: Kobiety za mało rodzą 07.09.04, 18:18
                Cholera... Jak to jest, ze w takiej Turcji i krajach Afryki Polnocnej maja duzy
                przyrosc naturalny a przeciez ich na to nie stac. W kazdym razie to chyba
                dobrze, bo bedzie komu pracowac na nasze emerytury.
                • alex.4 Re: Kobiety za mało rodzą 07.09.04, 20:01
                  nie rozumiem tego placzu o zmniejszanie sie przyrostu anturalnego. W naszym
                  kochanym kraju podobno 95% ludzi to katolicy. Katolicy nie powinni uzywac
                  antykoncepcji *a najwyzej kalendarzyk(. Liczba poczec powinna byc znaczna.
                  zdaje sie ze nie jestesmy takim katolickim krajem....
                  • j.lewandoski Re: Kobiety za mało rodzą 07.09.04, 20:16
                    Wyglada na to, ze nie jestesmy.
                    Ale jak to jest ze u nas z powodow zlej sytuacji ekonomicznej jest taki niski
                    przyrost naturalny i demografofie sa przerazeni przyszloscia, a w takiej Turcji
                    czy Afryce Polnocnej, gdzie sytuacja ekonomiczna przecietnej rodziny jest
                    gorsza ten przyrost naturalny jest wiekszy.
                    Czy w Turcji nie zdaja sobie sprawy ze swiat jest przeludniony? Przeciez
                    niedlugo to bedzie najliczniejszy kraj w Europie, a po wstapieniu do UE
                    najliczniejszy w UE.
                    Zgodzisz sie ze mna alex, ze mimo wszystko ten wysoki przyrost naturalny w tych
                    krajach jest pozytywna rzecza, kiedy u nas jest tak maly i w Europie nie wiele
                    wiekszy. Za 20 lat ktos bedzie musial pracowac na nasze emerytury...miedzy
                    innymi twoja.
                    • alex.4 Re: Kobiety za mało rodzą 07.09.04, 21:01
                      w Turcji zapewnie minie jeszcze troche czasu zanim zrozumieja ze pieprzenie
                      dzieci bez sensu jest niezgodne z rachunkiem ekonomicznym, potrzebami i tym
                      podobnym.
                      Ale na calej ziemi spada przyrost naturalny. Nawet w Indiach.... to dobra
                      tendencja
                      • j.lewandoski Re: Kobiety za mało rodzą 07.09.04, 21:19
                        W Indiach przyrost naturalny spada ? Skad masz te genialne dane ...??
                        I jak wytlumaczysz trwoge demografow w stosunku do przyrostu w Polsce, czyzby
                        ci ludzie sie mylili.
                        I co z twoja emerytura, kto na nia zapracuje (bo jak wiesz ty teraz pracujesz
                        na obecne zobowiazania twojego funduszu)
                        • alex.4 Re: Kobiety za mało rodzą 07.09.04, 21:26
                          w Indiach liczba dizeci przypadajacych na jedna kobiete spada. Liczba ludnosci
                          z rozpedu bedzie jeszcze rosla, ale tendencja jest dosyc oczywista. Co jest
                          nowa prognoza liczby ludnosci za x lat to za kazdym razem ostatnio wykazuje ona
                          tendencje zmneijszajaca sie...
                          kto bedzie pracowal na emerytury...
                          kiedys 90% ludzi pracowalo na polu. Dzis w Europie jest to 5%.... wszystko sie
                          zmienia. Przy automatyzacji pracy nei potrzeba tylu rak do pracy. Zreszta w
                          znacznym stopniu sam oszczedzam na swoja emeryture w II i III filarze. A po
                          tzrecie ja nie amierzam przejsc na emeryture. Chce pracowac do smierci. Nie
                          wyobrazam siebie jako emeryta ktory nie ma nic do pracy....
                          • j.lewandoski Re: Kobiety za mało rodzą 07.09.04, 22:13
                            dziekuje za tak spojna i wyczerpujaca odpowiedz. Powinienes doradzac demografom
                            i ekonomistom, to by nie pisali tych bzdur i nie straszyli opinii publicznej.
                          • piecyk.gazovvvy Re: Kobiety za mało rodzą 16.09.04, 21:09
                            ciekawe gdzie ty pracujesz jak caly czas jestes dostepny na forum?
                    • Gość: Acro Więcej dzieci=lepiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 20:25
                      Zgodzisz sie ze mna alex, ze mimo wszystko ten wysoki przyrost naturalny w tych
                      >
                      > krajach jest pozytywna rzecza, kiedy u nas jest tak maly i w Europie nie
                      wiele
                      > wiekszy. Za 20 lat ktos bedzie musial pracowac na nasze emerytury...miedzy
                      > innymi twoja.

                      No własnie - czy istotnie to pozytywna rzecz ten wysoki przyrost? Z punktu
                      widzenia naszych emerytur - tak. Z punktu widzenia jakosci zycia naszych wnuków
                      i ICH emerytur - nie najlepiej. Jezeli masze dzieci musza pracowac na nasze
                      emerytury więc musi byc ich więcej - to przypomina system argentyński i kiedys
                      musi sie rypnąć. Populacja ludzi nie może bez końca rosnąć - będziemy za to
                      płacić ogromnymi kosztami i pogarszaniem jakości życia. Więc może zatrzymanie
                      wzrotstu w długiej perpektywnie to pozytywne zjawisko?
                      • j.lewandoski Re: niz demograficzny=zmiany w przyszlosci 09.09.04, 21:53
                        Tyle tylko, ze mamy doczynienia z gwaltownym spadkiem przyrostu naturalnego a
                        nie jego zatrzymaniem. To zasadnicza roznica.
                        Fajnie by bylo, zeby przyrost naturalny w polsce byl taki, ze za 10 czy 20 lat
                        bedzie nas ciagle 40 mln, problem jest jednak w tym ze przy obecnej tendencji
                        bedzie nas 25 mln, podczas gdy mieszkancow Turcji 90-100 mln, Algierii, Maroka
                        po ok 45-50 mln. Sila zeczy ktos bedzie musial pracowac na twoja emeryture i
                        tyle. Tak to juz jest w Europie i tak tez bedzie...
                        O jakim zatrzymaniu przyrostu mowisz ? W Polsce jest gwaltowny spadek a nie
                        zatrzymanie. Jesli chodzi ci o Turcje czy kraje Afryki Polnocnej to spojrzmy na
                        to co jest teraz i jakie konsekwencje ten stan rzeczy pociaga za soba.
                        • Gość: Acro Re: niz demograficzny=zmiany w przyszlosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 23:53
                          Tyle tylko, ze mamy doczynienia z gwaltownym spadkiem przyrostu naturalnego a
                          > nie jego zatrzymaniem. To zasadnicza roznica.

                          zerknąłem do rocznika statystycznego w wygląda na to, że okreslenie" gwałtowny
                          spadek" jest przesadne. Ubywa na kila tys rocznie (w 2002 dokładnie przewaga
                          zgonów nad urodzeniami zywymi to 5,7 tys) To niewielkie ilości, łatwe w razie
                          zmiany trendów do odrobiania: o naszym potencjale niech świadczy fakt, że w
                          latach 50. przybywało nas prawie pół miliona rocznie!

                          problem jest jednak w tym ze przy obecnej tendencji
                          > bedzie nas 25 mln, podczas gdy mieszkancow Turcji 90-100 mln, Algierii,
                          Maroka
                          > po ok 45-50 mln.

                          No i co z tego? Mamy sie z nimi ścigać, czy co?


                          Sila zeczy ktos bedzie musial pracowac na twoja emeryture i
                          > tyle. Tak to juz jest w Europie i tak tez bedzie...

                          Kiedyś w Europie był i miał być tylko transport konny, a jedak to się zmieniło.
                          Podobnie w emeryturami: trzeba zwiększać znaczenie filarów I i II (czy
                          odpowiedników w rodzaju IKE). Wcześniej czy później. Lepiej wczesniej. Bo
                          więlkość populacji człowieka (bez kolonizacji kosmosu i tym podonego sf) nie
                          może rosnąć w nieskończoność i wcześniej czy później nastąpi jakaś katastrofa.
                          Lepiej później.


                          • j.lewandoski Re: niz demograficzny=zmiany w przyszlosci 10.09.04, 15:12
                            Gość portalu: Acro napisał(a):

                            > zerknąłem do rocznika statystycznego w wygląda na to, że okreslenie"
                            > gwałtowny spadek" jest przesadne.

                            Pozwol, ze opre sie na fachowej analizie specjalistow od demografii a nie na
                            twojej ;-)

                            > > problem jest jednak w tym ze przy obecnej tendencji
                            > > bedzie nas 25 mln, podczas gdy mieszkancow Turcji 90-100 mln, Algierii,
                            > > Maroka po ok 45-50 mln.
                            >
                            > No i co z tego? Mamy sie z nimi ścigać, czy co?

                            Podaje te kraje jako zrodlo emigracji do Europu ktora wedlug przewidywan
                            naukowcow jest nieunikniona. Tak po prostu bedzie, czy sie tobie to podoba czy
                            nie. Te kraje ze wzgledu na bliskosc Europy i swoj potencjal demograficzny sa i
                            beda zrodlem emigracji, rowniez do Polski. Zwiekszenie znaczenia filarow I i
                            II :))) nic tutaj nie zmieni...

                            > Podobnie w emeryturami: trzeba zwiększać znaczenie filarów I i II (czy
                            > odpowiedników w rodzaju IKE). Wcześniej czy później. Lepiej wczesniej. Bo
                            > więlkość populacji człowieka (bez kolonizacji kosmosu i tym podonego sf) nie
                            > może rosnąć w nieskończoność i wcześniej czy później nastąpi jakaś
                            katastrofa.
                            > Lepiej później.

                            A kto mowi ze bedzie rosla w nieskonczonosc. W Europie ubywa w Afryce Polnocnej
                            przybywa... To co sie zmieni to spoleczenstwo europejskie.
                            Zreszta jakby tak bylo jak mowisz kraje Europejskie nie planowalyby swojej
                            polityki imigracyjnej. W tej chwili w Niemczech czy Francji podaje sie liczbe
                            emigrantow jaka bedzie potrzebna za 10 czy 15 lat przy obecnej tendenji
                            demograficznej. Niemcy maja bardzo dobra polityke prorodzinna wspierajaca
                            wsrost liczby urodzin. Gdyby obawialy sie przeludnienia Niemiec ani taka
                            polityka ani plany na sprowadzenie emigrantow nie mialyby miejsca w tym kraju.
                            Co jak co ale to bardzo praktyczny narod.
                            • alex.4 Re: niz demograficzny=zmiany w przyszlosci 10.09.04, 18:32
                              to co tu pisza niektorzy jest dosyc zabawne. Nie mozna obecnych trendow
                              przenosic w dlugie odcinki czasowe. To blad. Nie wiadomo jaka bedzie dynamika
                              zmian demograficznych za 20 lat... najlepiej wudac to po Chinach. Tam radyklanie
                              ulegla zmniejszeniu liczba dzieci przypadajacych na kobiete (poczatkowo wynikalo
                              to z presji administracyjnej). dzis wszedzie liczba dzieci spada. W Indiach
                              spadek jest zdaje dwukrotny. Jesli ta tendencja sie utrzyma to Indie beda
                              kolejnym krajem gdzie wzrost ludnosci bedzie zatrzymany... podobne zjawisko
                              mozna zauwazyc w afryce subsaharyjskiej
                              Kluczem do zmniejszenia plodnosci jest edukacja kobiet. Im wiuecej kobiet
                              zdobywa wyksztalcenie tym plodnosc spada...
                              Nie sadze aby duzy przyrost ludnosci w Afryce pn. byl tendencja ktora utrzyma
                              sie dziesiecioleciami.. pewnie za kilkanascie lat ulegnie spowolnieniu. Wcale
                              nie ebdzie zle jesli liczba mieszkancow Polski bedzie wynosila 20 mln. bedzie
                              sporo luzniej wiecej meijsca na naturalne srodowisko....
                              • j.lewandoski Re: niz demograficzny=zmiany w przyszlosci 10.09.04, 19:35
                                alex.4 napisał:

                                > to co tu pisza niektorzy jest dosyc zabawne. Nie mozna obecnych trendow
                                > przenosic w dlugie odcinki czasowe. To blad. Nie wiadomo jaka bedzie dynamika
                                > zmian demograficznych za 20 lat...

                                Mysle, ze najwiekszy blad to ty, hehhehe
                                Mowa tu o przewidywaniach demografow !!! a nie o tym co na pewno bedzie za 20
                                lat. Tego nie wie nikt. Zakladam, ze naukowcy nie robia takich kalkulacji na
                                podstawie gwiazd, maja ku temu jakies podstawy.

                                > Nie sadze aby duzy przyrost ludnosci w Afryce pn. byl tendencja ktora utrzyma
                                > sie dziesiecioleciami.. pewnie za kilkanascie lat ulegnie spowolnieniu. Wcale
                                > nie ebdzie zle jesli liczba mieszkancow Polski bedzie wynosila 20 mln. bedzie
                                > sporo luzniej wiecej meijsca na naturalne srodowisko....

                                alex.4 jakbys czytal dokladniej to byloby lepiej dla nas wszystkich...
                                Po pierwsze nikt tu nie twierdzi, ze bedzie to trwalo dziesieciolecia! Wyraznie
                                pisze o szacunkach demografow na 15-20 lat. To pociagnie za soba daleko idace
                                zmiany w strukturze spoleczenstw zamieszkujacych Europe. I to jest
                                niezaprzeczalny fakt.
                                Po drugie to co mowisz jest w sprzecznosci z obecna polityka panst
                                wysokorozwinietych takich na przyklad jak Niemcy. Twoim zdaniem oni nie maja
                                racji.
                            • Gość: Acro Re: niz demograficzny=zmiany w przyszlosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 22:05
                              j.lewandoski napisał:

                              > Gość portalu: Acro napisał(a):
                              >
                              > > zerknąłem do rocznika statystycznego w wygląda na to, że okreslenie"
                              >
                              > > gwałtowny spadek" jest przesadne.
                              >
                              > Pozwol, ze opre sie na fachowej analizie specjalistow od demografii a nie na
                              > twojej ;-)

                              Czy możesz powiedzieć, skąd czerpiesz informacje o tych alarmach demografów?
                              prawdę mówiąc pracuję w biznesie, który jest uzależniony od demografii,
                              analizujemy takie dane i nie zetknąłęm sie określeniami poważniejszymi niź
                              typu: niepokojące zjawisko. Nikt nie straszy katastrofą.

                              Podaje te kraje jako zrodlo emigracji do Europu ktora wedlug przewidywan
                              > naukowcow jest nieunikniona. Tak po prostu bedzie, czy sie tobie to podoba
                              czy
                              > nie. Te kraje ze wzgledu na bliskosc Europy i swoj potencjal demograficzny sa
                              i
                              >
                              > beda zrodlem emigracji, rowniez do Polski

                              Co w tym złego? Znam wiele państw, które imogrację przekuły na swój wielki
                              sukces. Pytanie: jak go zagospodarujemy. Zresztą, sam piszesz, że ta imigracja
                              jest nieunikniona, zatem niewiele zmieni nasza liczebność. Amerykanow jest o
                              wiele więcej niż nas a i tak imograncji wala drzwiami i oknami.

                              Zwiekszenie znaczenia filarow I i
                              > II :))) nic tutaj nie zmieni...
                              Dla imigrantów moze nie. Dla emerytów - wiele.

                              W tej chwili w Niemczech czy Francji podaje sie liczbe
                              > emigrantow jaka bedzie potrzebna za 10 czy 15 lat przy obecnej tendenji
                              > demograficznej. Niemcy maja bardzo dobra polityke prorodzinna wspierajaca
                              > wsrost liczby urodzin. Gdyby obawialy sie przeludnienia Niemiec ani taka
                              > polityka ani plany na sprowadzenie emigrantow nie mialyby miejsca w tym
                              kraju.
                              > Co jak co ale to bardzo praktyczny narod.

                              No więc bierzmy z nich przykład - i opracujmy plany sprowadzenia imigrantów.
                              • j.lewandoski Re: niz demograficzny=zmiany w przyszlosci 11.09.04, 00:21
                                Gość portalu: Acro napisał(a):

                                > prawdę mówiąc pracuję w biznesie, który jest uzależniony od demografii,
                                > analizujemy takie dane i nie zetknąłęm sie określeniami poważniejszymi niź
                                > typu: niepokojące zjawisko. Nikt nie straszy katastrofą.

                                pracujesz w biznesie? skonczyles zarzadzanie i markieting? hehehehehehe

                                > Co w tym złego? Znam wiele państw, które imogrację przekuły na swój wielki
                                > sukces. Pytanie: jak go zagospodarujemy. Zresztą, sam piszesz, że taimigracja
                                > jest nieunikniona, zatem niewiele zmieni nasza liczebność. Amerykanow jest o
                                > wiele więcej niż nas a i tak imograncji wala drzwiami i oknami.

                                A czy ja mowie, ze to zle? Mowie wyraznie, ze pociagnie to za soba okreslone
                                nastepstwa i zmiany w spoleczenstwie Europy i tyle. Jak to wyglada w tej chwili
                                np. we Francji to juz inna kwestia, ale warta uwagi.

                                > No więc bierzmy z nich przykład - i opracujmy plany sprowadzenia imigrantów

                                Moze twoja firma by sie tym zajela.
                                • Gość: Acro Re: niz demograficzny=zmiany w przyszlosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 12:05
                                  j.lewandoski napisał:

                                  > Gość portalu: Acro napisał(a):
                                  >
                                  > > prawdę mówiąc pracuję w biznesie, który jest uzależniony od demografii,
                                  > > analizujemy takie dane i nie zetknąłęm sie określeniami poważniejszymi ni
                                  > ź
                                  > > typu: niepokojące zjawisko. Nikt nie straszy katastrofą.
                                  >
                                  > pracujesz w biznesie? skonczyles zarzadzanie i markieting? hehehehehehe

                                  Nie rozumiem twojej ironii. Co to ma do rzeczy? Wspomniałem o tym tylko
                                  dlatego, ze branża, w której pracuje, bardzo jest uzależniona od zmian
                                  demograficznych, dlatego naprawdę pilnie śledzimy wszystkie zmiany.

                                  > A czy ja mowie, ze to zle? Mowie wyraznie, ze pociagnie to za soba okreslone
                                  > nastepstwa i zmiany w spoleczenstwie Europy i tyle. Jak to wyglada w tej
                                  chwili
                                  >
                                  No to nie ma o co kruszyć kopii. Ja zaś tylko mówię, że nie należy obawiać się
                                  zmian..

                                  > No więc bierzmy z nich przykład - i opracujmy plany sprowadzenia imigrant
                                  > ów
                                  >
                                  > Moze twoja firma by sie tym zajela.

                                  To branża produkcyjna. Ale jeśli zaproponujesz odpowiednią stawkę - pomyślę!
                                  • alex.4 Re: niz demograficzny=zmiany w przyszlosci 12.09.04, 15:13
                                    prognozy demografow oparte sa na zalozeniu utzrymania sie pewnych trendow w
                                    spoleczenstwie. tymczasem trendy te ulegaja dosyc szybkim zmianom.
                                    Alarm z zmniejszenia dzietnosci w Polsce jest zupelnie nieuzasadniony. Jak do
                                    tej pory problemem w Polsce nie jest brak rak do pracy ale zbyt duzo osob bez
                                    pracy. I to nie tylko bezrobocie, ale i strasznie rozmuchana liczba wczesnych
                                    emerytur oraz rencistow. Przy zmniejszeniu sie proporcji miedzy mlodymi a
                                    starymi jaki ma nastapic, ale przy uszczelnieniu systemu rent i wczesniejszych
                                    emerytur, osoby mlode nie beda musialy pracowac na wiecej osob niz teraz....
                      • alex.4 Re: Więcej dzieci=lepiej? 09.09.04, 23:29
                        nie. W tej chwili problemem jest nie to ze jest za malo osob, ale to ze zmiany
                        w gospodarce powoduja ze jest wiecej ludzi niz pracy... zauwazcie ze w tej
                        chwili wiekszosc ludzi pracuje w uslugach... przemysl jak rolnictwo przestal
                        byc najwiekszym pracodawca...
                        po prostu nie potzreba jest wielu ludzi do utrzymania gospodarki. Sztafeta
                        pokolen odchodzi do przeszlosci...
                        Obecny sytem emrytalny sztafety pokolen byl tworzony gdy rodzilo sie duzo
                        dzieci. Teraz nastapila zmiana. W pokoleniu przejscia od jednego modelu
                        spoleczenstwa do drugiego bedzie troche niebezpieczenstw, ale potem powinno byc
                        dobrze...
            • spalona.grzanka Re: Kobiety za mało rodzą 11.09.04, 12:33
              alex.4 napisał:

              > Albo Glemb, Jankowski....
              > Grzanko, jesli nie potrafisz zarobic tyle pieniedzy aby wyrzywic swoje dzieci
              > to najwidoczniej nie powinnas sie rozmnazac... to sie nazywa selekcja
              > naturalna...

              ooo to nie wiedzialam ze mam dzieci o wszech wiedzacy. ja tu mowie o tym jak
              jest w naszym spoleczenstwie, zeby ludzie nie dziwili sie glupio ze jest maly
              przyrost naturalny, bo ludzie wola miec jedno dziecko i zyc godnie niz piatke i
              klepac biede.
              a katolicy wola decydowac sami o ilosci poczetych dzici,niz dziecko pozniej
              nazywac "wpadka"
    • Gość: zzz Re: Kobiety za mało rodzą IP: 212.160.150.* 08.09.04, 09:40
      a chcesz byc dyzurnym reproduktorem? ciekawe, która sie zgodzi???!
    • venus99 Re: Kobiety za mało rodzą 08.09.04, 10:03
      1.oszołku,a ty ile dzieci posiadasz?
      2.to może mniej pieniędzy na kościół a więcej na dzieci?
      • alex.4 Re: Kobiety za mało rodzą 08.09.04, 14:28
        jesli tam kosciolowi zalezy na liczbie dzieci moze ufundowalby stypendia...
        niech ksiedza sprzadadza samochody...
        • venus99 Re: Kobiety za mało rodzą 08.09.04, 14:51
          to jest może zbyt daleko posunieta propozycja.pozostaje faktem,że księża (w
          każdym razie niektórzy) robią co mogą w zakresie prokreacji.niestety arcymacacz
          Paetz i jego koledzy psuja statystyke.
          • j.lewandoski Re: Kobiety za mało rodzą 08.09.04, 17:07
            Dlatego sa skazani na wymarcie. Ich miejsce zajma Immami z Turcji oraz Afryki
            Polnocnej.
            • habitus Re: Kobiety za mało rodzą 09.09.04, 23:21
              Zaprawdę, powiadam wam, gdyby to mężczyźni rodzili dzieci - aborcja byłaby
              sakramentem....
              • alex.4 Re: Kobiety za mało rodzą 09.09.04, 23:23
                tu habitus dotknal bardzo istotnej sprawy... mezczyznom latwo jest mowic o
                rodzeniu... sami nie musza znosic bolu zwiazanego z tym...
                • gwiezdny.zalogowany Re: Kobiety za mało rodzą 09.09.04, 23:38
                  alex.4 napisał:
                  > tu habitus dotknal

                  psssst... Alex, habitus to ona....

                  :)
                  • alex.4 Re: Kobiety za mało rodzą 09.09.04, 23:44
                    wiem, ale jej nick ma meskoosobowa koncowke
                    • gwiezdny.zalogowany Re: Kobiety za mało rodzą 10.09.04, 00:04
                      alex.4 napisał:
                      > wiem, ale jej nick ma meskoosobowa koncowke

                      No to jak wiesz, to "habitus dotknęła" a nie "habitus dotknął". Ostrów
                      Mazowiecka też ma męskoosobową końcówkę.
                      • alex.4 Re: Kobiety za mało rodzą 10.09.04, 09:39
                        nie to inny problem. Habitus zdaje sie swiadomie wybrala taka a nie inna forme
                        swojego nicku. Na forum nie jestesmy osobami z realu, ale tylko postaciami
                        internetowymi, ktorych osoby sa w czesci tylko kreacja internetowa. Tu kobieta
                        moze byc mezczyzna... internet jest bardzo transgenderyczny....:}
                        • pozdr Re: Kobiety za mało rodzą 12.09.04, 15:25
    • Gość: Jania Re: Kobiety za mało rodzą IP: 81.15.246.* 14.09.04, 20:28
      Kto ma pszczoły ten ma miód,a kto ma dzieci ten ma smród.Nie sztuka narobić
      dzieci i potem klepać biedę.Najpierw trzeba mieć pracę zagwarantowaną,żeby
      myśleć o dzieciach.Jesteśmy narodem cywilizowanym i 2oje dzieci w zupełności
      wystarczy.
      • Gość: jarek-ny Re: Kobiety za mało rodzą IP: *.ipt.aol.com 16.09.04, 02:27
        To, czego nie udalo sie dokonac rozbiorami, czego nie udalo sie dokonac
        Hitlerowi i Stalinowi, udaje sie bandzie kolesi z bylej PZPR do spolki z
        czescia bylej opozycji, ktora zdradzila swoje dawne idealy i wspolnie z
        postkomunistami rozkradaja Polske i maja w du..e przyszlosc kraju.

        Jezeli wiekszosc kobiet w pewnym wieku odczuwa potrzebe urodzenia i wychowania
        dziecki a je na to nie stac, to sytuacja jest niezdrowa. Jest to potrzeba
        biologicznie naturalna. Naukowcy stwierdzili, ze w swiecie ssakow czesc
        bezdzietnych samic cierpi na zaburzenia psychiczne spowodowane brakiem
        potomstwa.

        Nalezy uszanowac wybor kobiet, ktore przedkladaja pieniadze i kariere nad
        checia posiadania potomstwa, ale trzeba pomoc matkom, ktore chca miec dzieci,
        ale ich na to nie stac.

        Nawet w zgnilej i drapieznej Ameryce matki dostaja tzw food stamps z chwila,
        gdy lekarz stwierdzi, ze kobieta spodziewa sie dziecka.

        Jezeli Polske stac na gigantycznie rozbudowana biurokracje, niekontrolowany
        wyplyw poteznych kwot z budzetu do kieszeni prywatnych, dotowanie kolei,
        gornictwa, itd, to nie widze powodu, zeby nie byloby stac na pomoc materialna
        dzieciom. Powinna byc to pomoc w bonach, za ktore mozna byloby dostac
        pieluszki, zywnosc, ale nie alkohol czy papierosy.

        Nie ludzmy sie - jezeli Polska zacznie sie wyludniac, naplyna tabuny ludnosci z
        innych, biedniejszych i mniej rozwinietych kulturowo i cywilizacyjnie krajow.
        Wzrosnie przestepczosc, powstana narodowosciowe ghetta zamieszkale przez biedne
        wielodzietne rodziny. Nawet bariery prawne nie powstrzymaja juz tej bomby
        demograficZnej,

        Wiele panstw przerabialo juz ten temat. Czy my, Polacy nie umiemy uczyc sie na
        cudzych bledach?

        A teraz oglaszam konkurs. Jaki drugi jezyk urzedowy wproadzony zostanie w
        Polsce w 2100 roku?

        Ja mysle, ze arabski.
    • Gość: lidka Re: Kobiety za mało rodzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 10:31
      Kobiety wcale nie rodzą za mało.Dawno mineły te czasy kiedy standardem byla 5
      dzieci. I dobrze. Dziś świadome posiadanie dzieci to przywilej dla dojrzałych
      rodziców. Jedno ale wychowane na odpowiednim poziomie. Trudno jest mówić, że to
      wina kobiet. Ja bym jednak zastanowiła sie, co państwo robi w tej sprawie? O
      klerze nie mówie, bo akurat ich dzieci maja sie całkiem dobrze. Nie ma to jak
      dobry i sprawdzony fundusz alimentacyjny diecezji. Pozwólmy najpierw ludziom
      żyć po ludzku- studia, praca, świadczenia a później jak już będzie ich stać na
      dziecko, to napewno sie pojawi. Przy okazji pozdrawiam pracodawców, którzy na
      rozmowach kwalifikacyjnych od razu dziękują paniom, które myślą o założeniu
      rodziny.
      • Gość: Padme Re: Kobiety za mało rodzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 15:19
        A po cholere tyle bachorów. Jakby któryś z panów kiedyś urodził to realniej
        spojrzałby na ten problem
        • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Kobiety za mało rodzą 16.09.04, 15:29
          żeby miał potem w przuyszłości kto na twoją emeryturę zarobić!
    • Gość: lidka Re: Kobiety za mało rodzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 15:42
      Człowieku sam zapracuj na swoją emeryture. Powinieneś zauważyć, że to zależy
      również od ciebie. Nie ma co sie rozglądać za kimś, kto cie wyreczy.To fakt, że
      przyrost naturalny sie zmniejsza ale w zasadzie powinniśmy być z tego
      zadowoleni, bo poprawia sie standard życia. Zastanów sie też nad tym, że w
      Polsce rodziny wielodzietne traktowane są na równi z patologiami społecznymi.
      Wystarczy pójść do kościoła i słyszysz, że msza odprawiana jest w intencji
      rodzin alkoholików, ludzi zagubionych i rodzin wielodzietnych. Przestańmy to
      tak traktować!!!
      • j.lewandoski Re: Kobiety za mało rodzą 16.09.04, 16:18
        Gość portalu: lidka napisał(a):

        > Człowieku sam zapracuj na swoją emeryture. Powinieneś zauważyć, że to zależy
        > również od ciebie. Nie ma co sie rozglądać za kimś, kto cie wyreczy.

        Powiedz to ludziom ktorzy pracowali od 25 lat w zawodzie i teraz pojda na
        emeryture. To ty ponosisz koszty tych emerytur. Tak samo bedzie za 5, 10 i 15
        lat.
        To nie od ciebie zalezy, taki jest system emerytalny nie tylko w Polsce ale w
        calej Europie. Gdyby bylo inaczej ani w Niemczech ani w UK ani we Francji nie
        mowionoby o sprowadzaniu emigrantow (przy o wiele lepszym przyroscie
        naturalnym). Zreszta sprawa nie dotyczy samych emerytur tylko potrzeby rak do
        pracy. Spoleczenstwo europejskie sie po prostu starzeje, a mloda krew jest w
        Polnocnej Afryce i Turcji. Niestety pozostaje problem integracji, ktory jest
        wciaz otwarty np. we Francji i w Niemczech.

        Na dzieci trzeba miec pieniadze i dlatego panstwa zasobne jak Niemcy prowadza
        bardzo dobra polityke prorodzinna. W Danii w Szwecji tez panstwo tez sie o to
        stara. Niestety te panstwa sa bogate a Polska jeszcze ciagle biedna.

        > Zastanów sie też nad tym, że w
        > Polsce rodziny wielodzietne traktowane są na równi z patologiami społecznymi.
        > Wystarczy pójść do kościoła i słyszysz, że msza odprawiana jest w intencji
        > rodzin alkoholików, ludzi zagubionych i rodzin wielodzietnych. Przestańmy to
        > tak traktować!!!

        No widzisz a w takiej Turcji rodzina wielodzietna to normalka i nie ma zadnych
        patologii a juz na pewno alkoholizmu ;-)
        Zreszta tu nie jest mowa o rodzinach wielodzietnych, tylko o posiadaniu dzieci
        przez rodziny jakiekolwiek. Jak sama piszesz rodzina wielodzietna w polsce to
        zjawisko a nie standard. Standardem byla rodzina z dwojka dzieci, teraz
        standardem jest nie posiadanie dzieci i nie zakladanie rodziny. Powod - wielu
        na to nie stac.
        Postawione pytanie powinno byc: kiedy panstwo bedzie prowadzilo taka polityke
        wobec ludzi, ktorzy chca miec dzieci jak np. Niemcy czy Dania
      • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Kobiety za mało rodzą 16.09.04, 16:32
        to źle że sie tak traktuje rodziny welodzietne! co w zamian? homoseksualne
        związki? a kto w przyszłości będzie pracował w Polsce skoro zabraknie
        przyszłych pokokleń? islamscy imigranci?
        • j.lewandoski Re: Kobiety za mało rodzą 16.09.04, 16:50
          alex.4 przestan sie podszywac za kolejnego oszoloma. Doprawdy glupia zabawa.
    • Gość: lidka Re: Kobiety za mało rodzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 19:45
      Zgadzam sie z tobą j.lewandowski, ale to zjawisko jak dobrze zauwazyles dotyczy
      wszystkich panstw europy zachodniej. Zmienia sie nastawienie ludzi do
      posiadania dzieci, bo ludzie chcą życ na pewnym poziomie-poprostu ich nie nie
      stac na dziecko. A co gorsze, to jeszcze dlugo nie bedzie stac, jesli rzad nie
      zmieni swojego nastawienia.
      • Gość: Padme Re: Kobiety za mało rodzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 20:28
        Najpierw trzeba poznać świat, zdobyć wykształcenie, poznać smak życia. A nie
        ubeswłasnowolnić się. Nie bęzie miał kto pracować? Teraz nie jest wcale lepiej
        niż będzie za 20 lat. Obecnie ponad połowa zawodowo czynnych Polaków nie
        pracuje. Pracujący muszą utrzymywać tyle samo osób na ile będą musiały pracować
        nasze dzieci. Zamiast płakać nad liczbą dzieci panowie może by zapewnili swoim
        wybrankom lepsze warunki. Wtedy kobiety mogą poczuć zew macierzyństwa
        • j.lewandoski Re: Kobiety za mało rodzą 16.09.04, 21:31
          bedzie lepiej, na szczescie juz jestesmy w UE
      • j.lewandoski Re: Kobiety za mało rodzą 16.09.04, 21:28
        Gość portalu: lidka napisał(a):

        > Zgadzam sie z tobą j.lewandowski, ale to zjawisko jak dobrze zauwazyles
        dotyczy
        >
        > wszystkich panstw europy zachodniej.

        Chyba jednak nie wszystkich a juz na pewno nie w taki sposob jak w Polsce. Tu
        panuje zasada, ze wszystko samo sie zrobi.

        > Zmienia sie nastawienie ludzi do
        > posiadania dzieci, bo ludzie chcą życ na pewnym poziomie-poprostu ich nie nie
        > stac na dziecko.

        Jak pracujesz w Niemczech to Cie na nie stac. No chyba, ze za wszelka cene
        chcesz zbierac na mercedesa zamiast jezdzic golfem, tak tez bywa. Tam panstwo
        naprawde wspiera rodzicow.
        Zreszta jak ich "nie stac" na dziecko, to wcale nie znaczy, ze w danym kraju
        nie potrzeba ludzi. Ta luke zajmuja emigranci i jakos dobrze sobie radza w
        zyciu, choc nie koniecznie zintegrowani z lokalna spolecznoscia. Jak to jest,
        ze emigrantow stac? Widocznie maja mniejsze wymagania...
    • piecyk.gazovvvy oszolom do dziela bierz sie za zapladnianie kobiet 16.09.04, 20:55
      Proponuje wprowadzic darmowe pampersy dla niemowlat,darmowe przedszkola i
      wysoki dodatek maciezynski oaraz ordery matki bohateki za urodzenie powyzej
      pieciorga dzieci))))))))))DDDDDDDDDDDDDDDDD
      • Gość: jarek-ny Re: oszolom do dziela bierz sie za zapladnianie k IP: *.ipt.aol.com 17.09.04, 02:26
        To bylaby bardzo oplacalna inwestycja.

        Chyba, ze ktos woli, zeby nasze wnuki pracowaly na zasilki dla "bezrobotnych"
        immigrantow z polskim obywatelstwem, wieczorem baly sie wyjsc z domu.

        Czy to takie smieszne? A moze nie zrozumialem dowcipu?
        • Gość: Padme Re: oszolom do dziela bierz sie za zapladnianie k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 19:08
          Faceci bez kobiet opętani chęcią zostania ojcem. To żałosne i smutne
          • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: oszolom do dziela bierz sie za zapladnianie k 17.09.04, 20:19
            jeśli tak się dzieje to jest to wina feministek
            • Gość: Padme Re: oszolom do dziela bierz sie za zapladnianie k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 20:23
              jak co to wina zawsze kobiet. To takie typowo samcze.
              Teraz wiem dlaczego jesteś sam:)
              I to się raczej nie zmieni
Pełna wersja