ivan.lukov
07.04.02, 13:12
Przejeżżałem właśnie Lipową i to co zobaczyłem przeszło moje wyobrażenie o
mieście "Zielonych Płuc Polski". Chodniki na Lipowej to jedno wielkie
śmietnisko. Ludzie rzucają papierki gdzie popadnie. Nie dziwie się zresztą. Tam
jest bardzo mało koszy na śmieci. Jedynie przy skrzyżowaniach, czasem przy
przejściach dla pieszych. Wstyd. Może ktoś wymyśli, jak wpłynąć na władze, żeby
ustawili więcej koszy. Pozdrawiam.
PS. Swoją drogą nawet tyle wystarczy, tylko Białostoczanom nie chce się podejść
kilku metrów, żeby wrzucić papierek do kosza.