porazenie nerwu twarzowego..

04.11.14, 19:18
Witam w piatek zaczela drgac mi powieka, polozylam sie spac z mysla ze mi przejdzie. Dnia nastepnego bylo gorzej nie moglam sie usmiechnac, uniesc brwi zrobic grymasu nic, lewa strona twarzy nie funkcjonowala. Pojechalam na pogotowie lekarz stwierdzil fakt ze mam porazenie nerwu twarzowego po czym wypisal mi sterydy. Bralam stos lekow po 3 dniu zarzywania zaczelo robic sie cos nie tak pobolewala mnie prawa sprawna strona twarzy. Poszlam do lekarza rodzinnego wypisala mi skierowanie do neurologa. Pol godziny po przyjsciu do domu zaczelo sie cos dziwnego...zaczelam zle slyszec tak jakby wciagalo kasete glos byl znieksztalcony. Przerazilam sie zadzwonilam po pogotowie. Zabrali mnie na badania stwierdzili fakt ze to nie udar a efekt uboczny przyjmowania sterydow. Czy ktos tak mial? Prosze o jakies informacje..
Pełna wersja