Gość: KOLO
IP: 193.201.167.*
14.09.04, 09:12
i tak wygląda "wielki sport" po białostocku... żenada i brak honoru... może
zamiast szkolić i wyrabiać ciało sportowców najpierw należałoby kilka lat
wpajać idee i wartości, których pielęgnowanie nie pozwoli na zwykłe
chuligańskie wybryki tzw. "sportowców"